Hemoroidy operacja

Widzisz wiadomości znalezione dla hasła: Hemoroidy operacja





Temat: Pęknięcia w okolicy odbytu
witam! ja mam problem taki, że proktolog stwierdził u mnie, nie jak myślałam
hemoroidy, ale dwie spore szczeliny odbytu. jak na razie stosuję Proktis-M,
Detralex i maści znieczulające, bo cierpię bardzo.w styczniu mam mieć operację,
alę się boję, bo tyle się na ten temat naczytałam,że mi się odechciewa
tego.jestem w trakcie szukania innych sposobów, ale są bardzo drogie.pozdrawiam





Temat: komunikacja miejska - ustępujecie miejca starszym?
A mnie to niezmiernie irytuje, takie "rozliczanie" z tego, czy
sadzam samo dziecko, czy siadam z nim. Rozumiem, że jeśli ktoś
ustępuje mi miejsce, gdy jadę z dzieckiem, to ze względu na
bezpieczeństwo tego dziecka, a nie moje (kiedy jadę sama
przecież nikt mi nie ustępuje, jestem młodą kobietą). Więc moją
sprawą jest, co jest dla mnie wygodniejsze - posadzić dziecko solo,
czy wziąć je na kolana. Tak naprawdę to to miejsce jest dla dziecka,
prawda?
Pamiętam, jak sama byłam maluszkiem, a moja mama miała poważne
problemy w jamie brzusznej, operacja itp. Wskazaniem dla niej było
właśnie nie brać mnie na kolana, bo to ja mogło urażać. Ponieważ
wsiadałysmy na pętli i dłuuuugo jechalysmy do przedszkola, co ona
się nasłuchała, że dziecko siedzi na osobnym siedzeniu, a nie na
kolanach. I to mnie właśnie wnerwia, taka nasza typowa mentalność -
wszystko wiemy, prorokujemy, oceniamy...i jeszcze dorabiamy do tego
teorie, jak np. ta, że dziecko będzie nieczułym chamem, bo teraz
samo siedzi.
A czy taka osoba, podróżująca z dzieckiem, musi się tłumaczyć przed
całym autobusem, że nie siada, bo np. ma hemoroidy?

I naprawdę nie sądzę, aby istniała prosta zależność między
siedzeniem przez dziecko solo a późniejszym nieustępowaniem miejsc
itp. No normalnie jakaś "Ballada o Januszku"

Ja przynajmniej, ów "bachor rozparty solo" ustępuję miejsca osobom
potrzebującym i tego samego uczę moją córkę - choć ona sama jest
jeszcze w wieku, że to jej ustępują.






Temat: co mówicie gdy odmawiacie innym słodyczy, alkoholu
Juz okolo 2 lat.
Czuje sie dobrze (nawet b.dobrze - czasem jednak pozwolila sobie na male
dostepstwa - po ktorych miala male problemy). Babcia nigdy nie miala jakichs
problemow z cholesterolem, sercem, ale za to ma jaskre. Po kilku miesiacach
stosowania diety odstawila krople na jaskre i do dzis nie stosuje. Nie czuje
jakiegos pogorszenia, a i lekarz takowego tez nie widzi. No ma tez niestety
lekka zacme - a ta chyba jej troche przeszkadza (na operacje sie nie wybiera).
Czasem - z tego co mi mowila - miewa zaparcia (ma tez problemy z hemoroidami), i
jak na moje oko brakuje w jej diecie troche witaminy C. Zauwazylam tez, ze
ostatnio wprowadzila troche wiecej platkow zbozowych (wiec najwyrazniej cos jej
tam nie idzie po mysli dr Kwasniewskiego). Generalnie nie choruje (normalnie
bierze ja raz na jakis czas przeziebienie), no chyba,ze nie o wszystkim
informuje rodzine Ona jednak twierdzi, ze czuje sie lepiej niz na
wczesniejszej diecie (pare lat temu jej dieta przypominala Tombakowska), ale nie
wiem czy to persfazja Kwasiewskiego tak na nia zadzialala...




Temat: Moja choroba.
Gosiu tak czytam i uwierzyc nie mogę że Ty chcesz czekać z tym do
jesieni.Powiedz skad Ty wiesz z czego Ci ta krew leci? Może to
hemoroidy?Byłas z tym już u lekarza ? mialas robione
badanie /kolanoskopie/? Moja mama miała coś podobnego to znaczy
objawialo się że leciała krew dość znacznie.Długo się
męczyła.Kolanoskopia nie wykazała nic złego.Poszła na zabieg
krioterapii przez zamrożenie.Nic to nie bolało i zrobili jej to w
gabinecie -nie w szpitalu.Może masz coś podobnego i nie musisz iśc
do szpitala.Jesli nie i musisz to nie zwlekaj bo dostaniesz anemii
jesli juz nie masz/rób badania/pokrzywa jest dobra tez i na to.Widzę
że robiłas syrop z mniszka:)) to super:)) Aa.. i po tym zabiegu
wszystko przeszło.Gdyby wiedziała ż ecos takiego jest mozliwe to
wcześniej by poszła.Dlatego szybko idż do lekarza i nie zwlekaj.A
może to uchyłki jelit coś takiego też miał mój szwgier i był w
szpitali kilka dni i mu przeszło ale nie miał wcale operacji a
leciało z niego strasznie/normlany krwotok/Oni tak szybko nie
operuja tego tylko gdy to jest juz konieczne.Musisz kontrolować
wyniki.Pozdrawiam serdecznie



Temat: decyzja o dziecku :)
plastelina, przesadzasz, mowisz o naprawde niezwyklych przypadkach.
hemoroidy mam mimo tego ze nie rodzilam naturalnie.
cc to powazna operacja, wielka rana, przeciecie miesni, ich slabosc, ciezej
zrzucic kilogramy, skora w okolicy blizny bardzo dlugo jest bez czucia, macica
sie oslabia przez swoja blizne... satysfakcji moze zabraknac takze przez
oslabienie miesni brzucha przez to przeciecie.
nie powinno sie ciac kazda kolejna kobiete zeby nie miala wylewu w oku, to
hipokryzja.




Temat: Rak, a polska mentalność
Do szkaradnik
Powiem ci,ze nie niestety nie masz racji w 100% w tym co piszesz.
Po pierwsze,to nietylko ludzie nie dbająjacy o swoje zdrowie choruja na raka,bo
choruja tez ludzie nie palacy,nie pijacy,uprawiajacy sporty a takze male dzieci.
Po drugie-chyba kpisz sobie uważając,ze nasi lekarze i nasze szpitale leczą
ludzi chorych na raka{nie mówie tu o ludziach,ktorzy sa na wykonczniu bo tym i
tak nic juz nie pomoze}.MOj ojciec po operacji byl tak leczony,ze lekarz w
drugim wojskowym szpitalu powiedzial,ze leczenie ,ktore zastosowała pani doktor
to była kpina i powiedział tez ,ze gdyby ojciec trafił do jego szpitala
eczesniej to miałby duze szanse na wyzdrowienie.Powiedział tez,ze babce
nalezaloby sie wytoczyc sprawe w sadzie,ale wiadomo,ze czlowiek i tak nic nie
wygra a to mojemu ojcu juz zycia nie zwroci.
Po trzecie-zwroc uwage jak u nas lekarze dbaja o profilaktyke i jak chetnie
zlecaja badania.Moj ojciec był u trzech lekarzyi ZADEN z nich nie zlecił mu
badan a kazdy wmawiał,ze to pewnie hemoroidy pan ma a tata mial raka jelita
grubego.Dopiero za 4 podejsciem pan doktor zlecił badania{byli to lekarze
prywatni,ktorym placi sie za wizyte co jeszcze gorzej o nich swiadczy}
Uwazam,ze duza jest wina lekarzy bo czesto bagatelizuja problem mowiac,ze
pacjent wyszukuje sobie chorob.A wszpitalu jak w lape nie dasz to tez nikt cie
ochoczo leczyc nie bedzie.



Temat: Nabrzmiały odbyt...
No niestety na 995 to hemoroidy, ale mimo wszystko ja bym się przeszła
do lekarza z tym dla pewności. Na żylaki odbytu stosuje się maści i
czopki, raczej na zasadzie łagodzenia objawów, bo zupełnie pozbyc
mozemy się ich tylko przez operację. Ponadto zaopatrzyłabym się na
Twoim miejscu w łagodzący papier toaletowy z penthanolem (ja stosuję
molę) do obolałych miejsc jest idealny...



Temat: Jestem przerażona - krew z odbytu :(
DO KAMUSI!!
Moj tata zmarł 5 lat temu,ale najpierw chodził do 3 lekarzy internistów i ZADEN
nie zlecił ZADNYCH badan,mowili,ze to hemoroidy albo lambie...pozniej jak juz
wiadomo bylo,ze to rak to tata zaczoł leczenie na Ursynowie{mam o nich bardzo
złe zdanie,zle leczyli o czym dowiedzialam sie juz duzo pozniej}Z tej
wykanczalni zabralam tate do prof Szczylika,ktory powiedzial,ze wlasnie na
ursynowie zawalili sprawe,przyjąl go na oddział,ale powiedział,ze niestety tu
juz nie da sie nic zrobić no i tata zmarł 3 tygodnie pozniej.Myslę,ze nie mial
az tak silnych boli,byly one do opanowania morfiną podawaną przez taką
pompkę.Tata w tych ostatnich dniach byl w domu,zalatwilam mu
pielęgniarkę,maszynę z tlenem i siedzialysmy przy nim razem z mamą.Ten okres
wspominam jako wielki koszmar.Patrzysz na ukochanego czlowieka i nie mozesz mu
pomoc.Po morfinie cały dzien i noc spal,czasami na bardzo krotko mial
przeblyski swiadomosci.Zmarł w miare swiadomie,a ja trzymalam go za rękę.Jestem
wsciekła na lekarzy z Ursynowa,jedynym lekarzem o ktorym myslę ciepło jest
drSzczylik z Szaserów,moze do niego powinnas sie zglosić z męzem,moze jeszcze
jest dla niego jakas nadzieja?Zyczę ci wytrwałosci i siły i szczerze Ci
wspołczuje.Moj tata mial 48 lat,od operacji zyl 6 miesięcy,mial przezuty do
watroby i pluc.



Temat: poradnia proktologiczna wrocław gdzie?
Mogę polecić poradnię w szpitalu na Grabiszyńskiej. Nie czekałam długo na
wizytę, lekarz bardzo konkretny, wie co robi. Zrobił mi na miejscu rektoskopię i
zaproponował usuniecie hemoroidów jakąś nieoperacyjną metodą, którą wykonują w
tym szpitalu. Wcześniej byłam na placu Solidarności, lekarz odrazu postraszył
mnie operacją. Oczywiście do jej przeprowadzenia polecił swoich kolegów z
jakiegoś szpitala. Ogólnie żenada, wstałam i wyszłam.



Temat: Czy to rak j.grubego?!
Czy to rak j.grubego?!
Witam!

1) - zrobiłam badania na krew utajoną w kale; wynik dodatni
2) - ojciec go ma ... z przerzutami. To od niego dowiedziałam się, iż mam
podobne objawy co on (mamy tylko kontakt telefoniczyny, lub spotykamy się raz
na kilka lat).
3) - czeka mnie operacja tarczycy i kręgosłupa szyjnego... nie zniosę jeszcze
jednego "bagażu"
4) - czy utajona krew może być z hemoroidów?

Odgońcie proszę ode mnie najgorsze myśli!



Temat: Kłopoty z wypróżnianiem...
Poleciłabym zgłosić się do chirurga. Zbada Cię metodą perrectum i określi czy trzeba kierować na badania. Ciekawe jakie masz OB? Myślę, że da ci skierowanie na kolonoskopię - badanie odbytu i okrężnicy. Ja na twoim miejscu już coś bym z tym robiła. Przechodzone zapalenia mogą być bardzo niebezpieczne. Przeszłam operację usuwania wew.i zew. hemoroidów oraz polipa. Polip to dośc częsta przypadłość przy hemoroidach i kłopotach z wypróżnianiem. Dreszcze świadczą, że może to być jakieś zapalenie. Pozdrawiam



Temat: CZY KTOŚ WYLECZYŁ PĘKNIĘCIE ŚLUZ.ODBYTU?
CZY KTOŚ WYLECZYŁ PĘKNIĘCIE ŚLUZ.ODBYTU?
W lutym miałam operację usunięcia wew. i zew. hemoroidów. Do tej pory szew w odbycie nie zagoił się. Czy ktoś z Was zna sposób na wyleczenie, zarośnięcie się blizny? Lekarze przepisują mi mi maści, które działają tylko przeciwbólowo, chociaż powinny podnosić odporność i leczyć. Może znacie jakieś leki przyśpieszające ziarninowanie rany w odbycie? Może słyszeliście o przypadkach wyleczenia po wielkich trudach? Pozdrawiam



Temat: 19 maturzysta a krew z odbytu
A może to pękniecie śluzówki odbytu. Może miałeś ostatnio zaparcie z "wielkogabarytowym" stolcem??? Nie martw się teraz tym, ale nie zostwiaj sprawy bez rozwiądzania. Wybierz się do proktologa lub hirurga. Ja jestem po operacji wew. i zew. hemoroidów. Prawidłowa diagnoza u dobrego lekarza TO JEST TO!!! Połamania długopisu na maturze. Pozdrawiam



Temat: Proctosone wystarczy?A badanie?
Proctosone wystarczy?A badanie?
Od jakiegoś czasu zauważam krwawienie z odbytu - głownie podczas wypróżnienia,
ale zdarza się też bez. Poszłam dzis do lekarza - przepisał mi Proctosone
(czopki). Mam pytanie: czy nie potrzebna jest jednak wizyta u proktologa,
jakieś badanie? Moja mama miała i nadal ma problemy z hemoroidami, miała
przetokę, była w szpitalu na operacji więc wolę dmuchać na zimne. Czytałam
wywiad z jakimś lekarzem który mówił że jeśli występuje krwawienie to
wykonanie badania jest niezbędne (żeby wykluczyć raka). Co o tym myslicie?
Aha, mam 27 lat, aktywny tryb życia, odżywianie normalne, bez "śmieci",
pozdrawiam, Aga :)



Temat: Wilgotnosc odbytu, czy to normalne?
Według mnie nic ci nie jest!!! Ja też mam taką wilgotność po wydzielaniu gazów. To normalne. W jelitach nie jest przecież sucho. Powleczone są śluzem organicznym. Gazy mogą tę wydzielinę pod wpływem ciśnienia powietrza wyrzucać troszeczkę na zewnątrz odbytu. Jeżeli nic cię nie boli, nie piecze to nie masz chyba się czym martwić. Jak masz wątpliwości wybierz się do chirurga. Pomoże ci na 100%. Jestem po operacji wew. i zew. hemoroidów, więc wiem co mówię. Pozdrawiam



Temat: czy cesarka ma związek z chronicznymi zaparciami?
czy cesarka ma związek z chronicznymi zaparciami?
Miałam cesarskie cięcie ponad dwa lata temu i od tego właśnie
momentu rozpoczęły się moje problemy z wypróżnieniami. Zmieniłam
nawyki żywieniowe,piję dużo płynów i niewiele to zmienia.
Co może być przyczyną? Lekarze tylko chętnie wypisują leki, które
pomagają jak się je bierze, jak odstawiam problem powraca.
Cz jest możliwe, że podczas operacji cesarskiego cięcia coś mi
spartaczyli? Może skręcili niechcący fragment jelita? I masy kałowe
nie chcą się przesuwać. Dałabym sobie rękę uciąć, że mam hemoroidy
ale lekarz mnie zbadał i stwierdził, że nic z tych rzeczy.
Za miesią mam kolanospopię, pewnie sprawa się jakoś wyjaśni. Czy
któraś z was ma podobne problemy?



Temat: zylaki woko nasieniowodu
1. czy jest to niezbedne?

sa rozne zdania, ja osobiscie uwazam ze tak. Moj maz mial taki zabieg i
parametry nasienia sie poprawily z ZERA na 100 000 w ml.
Obecnosc zylakow moze powodowac uszkodzenie jadra za do jego zaniku

2. czy zdecydowac sie na operacje przez moszne czy laparoskopie?

raczej klasyczna metoda chirurgiczna, ale co kto lubi :)

3. czy jesli mam tendecje zylakowe, poza ta dolegliwoscia ma hemoroidy zawsze
po powrocie z zagli to w jaki sposob zapobiegac, jaka stosowac profilaktyke?

nie sadze zeby byla jakas metoda profilaktyczna. Niestety po usunieciu zylaki
moga sie odnawiac.Ale temu raczej nie mozna zapobiec.

Agata




Temat: Znieczulenie
ja lędźwiowe zniosłam bardzo dobrze, ale ogólne też... Nie mdliło mnie, nie
wymiotowałam itd. Tylko z tym lędźwiowym to było tak, że mimo iż anestezjolog
zrobił ze mną wywiad itd to nie potrafił mnie znieczulić. Kłuł mnie 3 razy, bo
po każdej dawce znieczulenia i tak bylam w stanie ruszyć nogą i w ogóle wszystko
czułam.
Dla mnie gorsza od znieczulenia była lewatywa przed ;P Ale to dlatego że wowczas
miałam jeszcze zapalenie hemoroidów - ból odbytnicy skutecznie odwracał uwagę od
bólu pooperacyjnego
Niemniej wydaje mi się, że lędźwiowe jest mniej obciążające dla organizmu i
lepiej się je znosi. A w trakcie operacji i tak nic nie czujesz.



Temat: rozcinali wam "srom" przy porodzie??
yaponka napisała:

> Jak sie zdecydowała to pewnie wie. Nie musisz wyskakiwać z takimi
pouczeniami.
> Wszystko ma swoje plusy i minusy.

Dokladnie yaponko, mądre slowa. Wszystko ma swoje plusy i minusy. A na mojej
szali plusów i minusów staly
- poród naturalny: wysokie ryzyko niedotlenienia mózgu dziecka podczas plodu
(przy CC to ryzyko jest równe zeru), okrutna fizjologia (niekontrolowane
oddawanie kalu podczas porodu, nacinanie moich miejsc intymnych, hemoroidy po
porodzie, puszczanie moczu), plus ryzyko krwiaczków na glówce dziecka (przez
sile parcia), oraz ryzyko znieksztalcenia glowki
- poród przez CC: dlugi okres dochodzenia do siebie, ryzyko związane z
anestezją (takie samo jak przy każdej innej operacji), ryzyko blizn
wewnetrznych (to chyba jest najpoważniejsza wada CC) które jeśli się utworzą to
trzeba operować ponownie

Wybralam CC, przede wszystkim ze względu na dziecko. Ja się jakoś wyliżę, ale
dziecko nie ma się męczyć.



Temat: Wyższy poziom uświadomienia społeczeństwa? :)
Swoją drogą to ciekawe z tą intymnością stanika.
Ludzie sobie opowiadają szczegóły przebytych operacji, gryp żołądkowych,
gastroskopii i nie wiem czego jeszcze. W telewizorze latają od lat podpaski ze
skrzydełkami i reklamuje się środki na potencję tudzież hemoroidy czy zgagę. W
radu możemy usłyszeć o specyfiku, który "od pawia na wybawia" czy o płynie do
higieny intymnej. A ty nagle intymne staja się staniki.
Poplątanie z pomieszaniem.
Też mam taka jedna sztukę, która konfidencjonalnie poinformowała przedstawianą
mi swoją znajomą, że ja nie mam żadnych oporów, "bo nawet o stanikach otwarcie
rozmawiam". Się zdziwiłam.
No fakt, że mało jest tematów, które budzą moje 'opory', ale akurat biedne
staniki jako przykład?



Temat: 36 mln Amerykanów żyje w ubóstwie
Ubezpieczeni milionerzy? wolne zarty
Rzeczywiscie zamozni milionerzy nie sa wogole ubezpieczeni.
Dla nich koszt wizyty u lekarza czy tez operacji w szpitalu to drzazgi.
Kazdy plan ubezpieczen naklada ograniczenia co do wyboru lekarza i pokrywa 80%
zatwierdzonej przez kompanie ubezpieczeniowa wysokosci rachunku.
I tak na przyklad milioner idzie do najlepszego lekarza od hemoroidow. Lekarz
wystawia rachunek w wysokosci 1500 dolarow. Milioner placi i wysyla rachunek do
kompanii ubezpieczeniowej a ta uznaje tylko 400 dolarow i placi 80& czyli 320.
Ty sposobem milioner i tak musi zaplacic 1280 z wlasnej kieszeni. Miesieczna
skladka za ubezpieczenie wynosi grubo ponad 1500 dolarow. Jaki zatem sens
ubezpieczac sie? Nie towarzyszu VC, milionerzy nie ubezpieczaja sie.
Nawet przeszczep serca jest w zasiegu ich mozliwosci finansowych.




Temat: historia mojej choroby
Boniu cieszę się że uniknełaś operacji.A tej
laparoskopii tez nie będziesz miała?A na te żylaki
odbytu tzw.hemoroidy o których piszesz dobra jest
krioterapia.Nie warto się długo z tym męczyć i wydawać
kase na maści przeróżne. Nie każdy o tym wie a tak
wiele ludzi sie z tym męczy. Wiem bo moja mam to
miała ,meczyła sie wiele lat nawet krwawiła i miała
taki mały zabieg. Oni to zamrażają i usuwają.Nawet nie
była w szpitalu tylko w takiej przychodni .Od tej pory
miała z tym spokój.Pozdrawiam serdecznie



Temat: boje sie
czesc amfetka, wlasnie wrocilam ze szpitala po kolonoskopii. czuje sie dziwnie,
bo tak jakbym nie miala zadnego zabiegu. nie poczulam najmniejszego bolu ani
dyskomfortu, nawet uklucia komara, zarowno w czasie operacji jak i po.
zastanawiam sie, czy moze wcale mi jej nie zrobili?

pamietam tylko, ze dostalam dozylnie Diazemuls i Pethidine i tlen do nosa i
obudzilam sie w lozku na innej sali w pelni wypoczeta. na karcie mam napisane,
ze nie mam zadnych zmian w jelicie. ani tez hemoroidow. wiec skad ta krew?
powiedziano mi, ze to bylo male otarcie w wyniku zatwardzenia. dostalam tylko
blonnik w saszetkach. sama nie wiem, co myslec, ale te pare kropli krwi w
toalecie, ktore pojawily sie tylko raz, kosztowaly mnie caly tydzien nerwow, ze
to rak.

dziekuje Ci goraco za wsparcie.



Temat: Endometrioza na jelicie
Trzymam za Was kciuki, i pewno ze strasznie jest miec endo, ale jeszcze gorzej
nie wiedziec co to jest i jak sie rozwija. Mnie tez ginekolodzy wysmiewali
przez 5 lat (a to jelito nadwrazliwe, hemoroidy, potem szczelina odbytu..na
ktora zreszta zrobili mi operacje!!!!, ciaza pozamaciczna, HORROR!!!), a
rozpoznanie i skierowanie na kolonoskopie dala mi moja lekarka ogolna i wynik
sama przeanalizowala ze swoja siostra, ktora nota bene jest ginekologiem (tyle
ze, pracuje za granica). Tak wiec w sumie i do ginekologa i do gastrologa
trafilam juz z rozpoznaniem endo i dowodem w rece. Fakt ze, trafilam na super
lekarzy i bede im do konca zycia wdzieczna, ale prawda jest tez ze rozpoznanie
to nie ich zasluga...tylko mojej lekarki, ktora twierdzi ze, nie wolno
bagatelizowac boli brzucha u mlodych kobiet!!!
Pozdrawim i trzymam kciuki za trafna diagnoze...potem juz z gorki!!



Temat: chcę nauczyć się śmiać! pomóżcie :-(
Terapia śmiechem nie dla wszystkich

Humor i śmiech mają bardzo pozytywny wpływ na nasz organizm i umysł. Są jednak
pewne grupy osób, które powinny uważać podczas śmiechu.
Np. w grupowych sesjach terapii śmiechem, wywodzących się z Indii, nie powinny
brać udziału, lub powinny zachować ostrożność, osoby z następującymi
dolegliwościami:
-
mające przepuklinę,
mające hemoroidy,
będące świeżo po poważnej operacji,
mające kłopoty z trzymaniem moczu,
mające grypę lub będące przeziębione,
mające kłopoty z oczami (wysokie ciśnienie w oczach),
mające astmę.
Uważać powinny również kobiety w ciąży, gdyż intensywny śmiech może
przyspieszyć poród.

Wykorzystywanie humoru może też zależeć od sytuacji, w jakiej znajduje się
pacjent przebywający w szpitalu. Humor jest nieodpowiedni w następujących
sytuacjach1
podczas ostrych kryzysów,
gdy pacjent potrzebuje płakać,
gdy pacjent potrzebuje spokoju,
gdy pacjent na sąsiednim łóżku jest bardzo chory lub umierający,
gdy pacjent stara się opanować jakikolwiek emocjonalny kryzys,
gdy pacjent stara się zakomunikować coś ważnego.




Temat: hemoroidy
hemoroidy
od 2 dni cierpie na straszne hemoroidy, zaczelam zastanawiac sie nad ich
operacyjnym usunieciem. czy ktos z Was przeszedl taka operacje? jak dlugo
trwa rekonwalescencja? czy rzeczywiscie hemoroidy sie po niej nie odnawiaja?



Temat: Hemoroidy - strach przed operacją!
Hemoroidy - strach przed operacją!
Proszę o podzielenie się doświdczeniami, złymi lub dobrymi, po tym
nieprzyjemnym i, jak sadzę, niebezpiecznym zabiegu. Boję się negatywnych
skutków.



Temat: jak leczyć hemoroidy u 2 latka i gdzie ????
tak sie składa ze jest bardzo ruchliwy , żywy i nie ma problemu z
wyprużnianiem , natomiast ja miałam operacje na hemoroidy i wiemże ma to po
mnie pytam sie może ktoś zna jakiegoś dobrego lkarza ale z tym pediatrą muszę
porozmawiać dziękuje



Temat: Nabrzmiały odbyt...
Jeśli nie pomogą zakupione w aptece maści na hemoroidy to do lekarza. Operacja
hemoroidów to ostateczność, dlatego lekarze i tak każą kupować maści, które
dostaniemy bez recepty. Polecam proctosone (jeśli krwawisz) i posterisan.




Temat: Hemoroidy juz w 8-9 m-cu a PORóD ?!
dzieki chociaz jedna ktora to tozumie.najlepiej by bylo cc i od razu operacja
na hemoroidy za jednym bolem i niech od razu usuna tluszcz na brzuchu to by
bylo cos ale to tylko marzenia. pozdrawiam wszystkie z hemorojdami



Temat: Żydów ponoć nikt nie lubi. A nas Polaków tak znów
To mi przypomina Polish joke: jak to Polakowi przy
operacji hemoroidow przypadkowo mozg wycieli. To tez wylacznie "brak
zyczliwosci"? Hahaha! Jak to tam u was? Mamo, chwala nas - my ciebie, a ty nas?



Temat: na specjalne życzenie "gościa z daleko" nowy wątek
A co za roznica? Mozg mu wycieli przy operacji
hemoroidow - i w US sie to zdarza, gdy na stol trafia jakies totyle...



Temat: "rozmowa kontrolowana,rozmowa kontrolowana"
> On MOZGU nie ma. Wypadek przy operacji HEMOROIDOW




Temat: "rozmowa kontrolowana,rozmowa kontrolowana"
Panna, toto jest po TRZECIEJ LOBOTOMII. Ustalilem
to w innym watku. Blad w sztuce - przeprowadzono komandosowi te trzecia
lobotomie przez przypadek PRZY OPERACJI HEMOROIDOW:)




Temat: DO BAM_BUKO
A w CO maja wejsc, jesli mu mozg przy operacji
hemoroidow przez przypadek wycieli?



Temat: "rozmowa kontrolowana,rozmowa kontrolowana"
On MOZGU nie ma. Wypadek przy operacji HEMOROIDOW
Biedny dres...




Temat: Czy Meller nie moze odejsc w spokoju?
Ty masz dobrze. Tobie mozg wycieli przez pomylke
podczes operacji hemoroidow:))) Bos ty ta "prawdziwa Polka", nie?




Temat: szczelina odbytu
Tak. Ja mam podobny problem. U mnie powstała ona po przebytej opercji usuwania zew. i wew. hemoroidów. Operację miałam 4 lutego tego roku. Do dzisiaj mam pęknięcie, które nie może się zagoić.



Temat: Marcinkiewicz: Będę twarzą kampanii PO w Krakowie
A JAKA w twoim przypadku roznica? Przeciez mozg
ci dawno wycieli...Przy operacji hemoroidow:)))



Temat: Antysemityzm i homofobia moga kosztowac RP miliony
Nie: Polakowi Amerykanie mozg przez pomylke
wycieli przy operacji hemoroidow - jeden z ich slawnych Polish jokes;)




Temat: hemoroidy
Przeszlam operacje usuniecia hemoroidow 9 lat temu. Operacja pod narkoza. W
szpitalu bylam do dnia oddania pierwszego stolca. Bol jest, ale do
wytrzymania . No bo co ma sie zrobic?, trzeba wytrzymac. Nie ma problemow do
dzisiaj.



Temat: HEMOROIDY, pomocy!!!
tak, to hemoroidy, mozesz uzywac czopkow z propolisa, podobniez wspaniale
dzialaja. Ja mialam kiedys operacje usuwania hemoroidow ale wracaja, tylko masc
propolisowa lagodzi swedzenia (wystepuja gdy hemorid jest gotowy do pekniecia)
a czopki dzialaja jak reka odjal...



Temat: skuteczny lek na hemoroidy?!!!!!!!
skuteczny lek na hemoroidy?!!!!!!!
Czy ktoś zna jakieś skuteczne czopki albo sposób na hemoroidy? Tylko nie
piszcie mi o diecie, chcę dowiedziec się coś konkretnego. Czy ktoś wyleczył
bez operacji? Pozdrawiam i dziękuje



Temat: hemoroidy i polip po operacji - ile się to goi???
Powiem tak-sama nie mam prolemow z hemoroidami ale moj ojciec przeszedl taka
operacje i tez dlugo krwawil .Tak wiec to chyba faktycznie tak jest,ze te
problemy znikaja powoli.Pozdrawiam Cie i zycze duzo zdrowka



Temat: Czy to hemoroidy czy moze cos gorszego?
Na razie idż do normalnego chirurga i on zdecyduje co dalej. Tych spraw nie
nalezy bagatelizować. Ja też myślałem, że mam hemoroidy, a miałem coś innego
i jestem juz 3 lata po operacji. Wiadomo co!



Temat: HEMOROIDY - jak walczyć skutecznie???
1. idź do lekarza, moze wcale operacja nie jest konieczna
2. wrzuć do wyszukiwarki słowo hemoroidy - sporo znajdziesz



Temat: Proktolog
Ja też potrzebuję dobrego proktologa,właśnie dostałam skierowanie do szpitala na
wycięcie hemoroidów i nie bardzo wiem gdzie we wrocku robią takie operacje.Za
wszelkie informacje będę bardzo wdzięczna,także na temat samej operacji.



Temat: Hemoroidy-wstydzimy sie pójśc do lekarza...?
a wracając do tematu. czy jak wracają te hemoroidy to jest już
konieczna operacja czy jakiś zabieg? czy można je jescze wyleczyć za
pomocą czopków i maści?



Temat: OnClinic - hemoroidy - korzystał ktoś?
Czemu nie możesz sobie pozwolić na operację? Mój facet miał kiedyś
usuwane hemoroidy, wyszedł ze szpitala około 2 godz. po zabiegu,
potem tylko wizyty kontrolne u proktologa i po sprawie.




Temat: usuwanie hemoroidów gumkami??
Wczoraj byłam u proktologa. Mam niebolące hemoroidy, ale wypadają mi. Lekarz
zalecił trzykrotny zabieg metodą Hemoron [płatny, niestety, ale bezbolesną] lub
operację klasyczną [bezpłatną ale bolesną]. Chyba zdecyduję się po świętach na
Hemoron.
Pozdrawiam



Temat: Hemoroidy - stare jak świat - ważne pytanie
to są hemoroidy i trzeba stosować maści i czopki. ja byłam u lekarza w takim
stadium jak ty i kolerzanka u samej góry i powiedział mi, że są owszem , ale
nie nadaje się do operacji bo są małe, więc tylko profilaktyka i tyle....



Temat: 50 tys. osób obejrzało wystawę Steinbach w Berl...
PS: Widze, ze lobotomia tobie jakos nie pomogla:)
Moze, jako dumb Pole, przy operacji polskiego mozgu wycieli ci...hemoroidy,
mongrel.Lepiej sprawdz!




Temat: Co myślicie o scenach porodów w filmach?
trzeba było powiedzieć że oglądniesz jak oni zerkną na film z Twojej operacji
usunięcia hemoroidów ;P




Temat: problem z pupa...
najprawdopodobniej to hemoroidy. lekarz-proktolog. i radze isc jak najszybciej,
zeby skonczylo sie na czopkach i masciach a nie w pozniejszym stadium na
operacji. i nie wstydz sie, do proktologa mnostwo ludzi przychodzi z tym problemem.



Temat: Dziewczyny, pocieszcie mnie
Kiepska sytuacja. Ale wiesz, rozumiem Cię! bo mam podobnie, teraz jakby trochę
lepiej ale hemoroidy nigdy nie znikną a po operacji też przy takich
dolegliwościach wrócą, do tego nadwrażliwość jelita grubego więc może Cię
pocieszy to, że ktoś ma podobnie?



Temat: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej
Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej
Dziwne, co? Miałem operację ha hemoroidy, przez 2 dni piłem tylko
wodę mineralną i miałem gazy...skoro była enema (nawet dwie), to
chyba nie powinno być gazów, skąd do cholery te gazy przy piciu
wody?



Temat: "WOW, WOW"...jak mawiał harnasi
cuski napisał:

> Tez cie mam w du... :)

Kochany ! nie napinaj sie tak. Masz przeciez problem z hemoroidami. Znowu nasza
cuska rodzina bedzie musiala zebrac po kosciolach
i cerkwiach Bialorusi na twoja kolejna operacje.



Temat: kolejny ważny atut cc
Wcale nie uważam, że hemoroidy to błahy powód! To naprawdę nie jest miła
dolegliwość. Jak juz się jej nabawisz, to aby się ich pozbyć robi się także
operację!




Temat: Antysemityzm i homofobia moga kosztowac RP miliony
Przeciez to Polacy hemoroidami mysla...Amerykanie
zaswiadcza, bo zdarzaly im sie juz u waszych tego typu operacje "mozgow".




Temat: hemoroidy-proszę pomóżcie
Cytuje:

" Hemoroidy spowodowane sa przez spożywanie zbyt dużych ilości chleba, kasz
słodyczy i nawyk jedzenia małych porcji jak kanapki popijanych płynem,
stresujacy tryb życia, dysbakteriozę, zanieczyszczenie wątroby i krwi. Czasem
moga pojawic sie w wyniku przeziębienia odbytu. U kobiet powstają czesto w
następstwie ciązy i porodu w wyniku przesunięcia kręgów lędźwiowych. Usuniecie
hemoroidów przez operacje chirurgiczna jest rozwiązaniem korzystnym dla
wszystkich prócz pacjenta. Z reguły po upływie jakiegos czasu hemoroidy
powracają jesli powyższe przyczyny nie zostały wyeliminowane.
Aby uwolnić sie od hemoroidów raz na zawsze należy latem przez miesiąc
zastosować ścisłą dietę składającą sie z surowych warzyw i owoców. Oprocz tego
codziennie trzeba pić koktaile z soków (przepis poniżej). Nie jesc mięsa,
pieczywa, produktów mlecznych. Niczego gotowanego, smażonego, pieczonego. Nie
wolno pić kawy czekolady, kakao, alkoholu. Zamiast chleba jemy orzechy włoskie.
Kawę pijemy jęczmienną lub zbożową. Mozna pic herbate z liści malin i porzeczek.
Każdy powinien byc świadom tego ze hemoroidy to jeden ze szczebli drabiny
prowadzącej do raka jelita grubego.

Soki:
Pić 15 minut przed jedzeniem. Przepis na jedna porcję:
50g marchwi + 40g selera + 20g pietruszki + 30g szpinaku"

A teraz cos odemnie. Podobnych sposobów na hemoroidy jest kilkanascie. Moja mama
zastosowała ten i pozbyla sie problemu po prawie 20 latach leczenia półśrodkami
farmakologicznymi. Jak wiemy leki lecza ale nie uleczają. Trzeba samemu zabrac
sie za kurację a nie liczyc na lekarza.
Polecam podany sposób bo wiem ze dziala.




Temat: hemoroidy-proszę pomóżcie
> Cytuje:
>
> " Hemoroidy spowodowane sa przez spożywanie zbyt dużych ilości
chleba, kasz
> słodyczy i nawyk jedzenia małych porcji jak kanapki popijanych
płynem,
> stresujacy tryb życia, dysbakteriozę, zanieczyszczenie wątroby i
krwi. Czasem
> moga pojawic sie w wyniku przeziębienia odbytu. U kobiet powstają
czesto w
> następstwie ciązy i porodu w wyniku przesunięcia kręgów
lędźwiowych. Usuniecie
> hemoroidów przez operacje chirurgiczna jest rozwiązaniem
korzystnym dla
> wszystkich prócz pacjenta. Z reguły po upływie jakiegos czasu
hemoroidy
> powracają jesli powyższe przyczyny nie zostały wyeliminowane.
> Aby uwolnić sie od hemoroidów raz na zawsze należy latem przez
miesiąc
> zastosować ścisłą dietę składającą sie z surowych warzyw i owoców.
Oprocz tego
> codziennie trzeba pić koktaile z soków (przepis poniżej). Nie jesc
mięsa,
> pieczywa, produktów mlecznych. Niczego gotowanego, smażonego,
pieczonego. Nie
> wolno pić kawy czekolady, kakao, alkoholu. Zamiast chleba jemy
orzechy włoskie.
> Kawę pijemy jęczmienną lub zbożową. Mozna pic herbate z liści
malin i porzeczek
> .
> Każdy powinien byc świadom tego ze hemoroidy to jeden ze szczebli
drabiny
> prowadzącej do raka jelita grubego.

Ten bełkot to stek bzdur. W powyższym tekście nie ma nic wspólnego z
prawdą. Najbardziej rozbawiło mnie zanieczyszczenie wątroby i krwi.
Skąd w XXI wieku biorą się takie teorie w mieście będącym siedzibą
Uniwersytetu Medycznego? Wyżej wymienione pseudomedyczne bełkoty
godne są babek spędzających płody w dwudziestoleciu międzywojennym...



Temat: HEMOROIDY-7 MIESIĘCY GOIŁY SIĘ RANY A TERAZ...
HEMOROIDY-7 MIESIĘCY GOIŁY SIĘ RANY A TERAZ...

zostały już tylko złe wspomnienia. Po tylu miesiącach a jednak udało się! 4
lutego tego roku poddałam się operacji wew. i zew. hemoroidów. Hemoroidy
usunięto mi chirurgicznie. Długo bolało i długo cierpiałam ale najdłużej
trwało gojenie a właściwie ślimaczenie się rany. Krwawiłam do połowy lipca.
Każdorazowy pobyt w toalecie był koszmarem. W maju zaczęłam się bać a w
czerwcu kiedy ból i krwawienia nie ustępowały nie spałam już po nocach ze
strachu. Leżąc wieczorami w łóżku miałam przed oczami najgorsze wizje,
włącznie z tymi o nieuleczalnej, ciężkiej chorobie i o śmierci. Przez cały
ten czas szukałam bezpiecznej i lekkiej a jednocześnie bogatej w
antyoksydanty diety, która wspomogłaby samoleczenie organiczne. Szukałam
leków i metod leczenia a także wsparcia niejednokrotnie na tym forum.
Straciłam już nadzieję, ale pojawiło się światełko w tunelu. Wprowadziłam
doleczenia urynoterapię o której słyszałam wiele dobrego i dietę dr.
Kwaśniewskiego, którą trochę zmodyfikowałam dla własnych potrzeb, oraz
specyficzny zabieg higieniczny a mianowicie wymywanie resztek stolca z odbytu
ciepłą wodą bez mydła jak mogłam najlepiej. Po paru dniach zauważyłam zanik
śluzu ropnego a po dwóch tygodniach pojawił się bezkrwawy stolec. To już
ponad 1,5 miesiąca jak jest w porządku. Szczelina zarosła, ból ustąpił. Nie
wiem, tóra z wprowadzonych metod zadziałała, może wszystkie razem, grunt że
jestem zdrowa i bardzo szczęśliwa. Kiedyś zdrowie było dla mnie czymś bardzo
zwyczajnym i banalnym dziś jest dla mnie droższe niż kasa i splendor. Wiem
ile można stracić tracąc je. Jeżeli ktoś z was ma podobny problem nie traćcie
wiary i nie ustępujcie w poszukiwaniu metod leczenia, najważniejsze jest żeby
się nie poddać! Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę wiele kochanego
zdrowia.
< JUTRO JEST PIERWSZY DZIEŃ Z RESZTY MOJEGO ŻYCIA. CZAS NA ZMIANY! >



Temat: wpycham hemoroidy
Cześć Olka. Co to jest zabieg BAROONA? Nie wiem dokładnie jaką metodą ja miałam usuwane hemoroidy? Chyba były jakoś podwiązane i usunięto nadmiar śluzówki razem ze skrzepami w środku i na zewnątrz. Przed operacją 1-2 dni przeczyszczania, bezpośrednio przed operacją 12 godzin na czczo. Po operacji 1-a doba całkowicie na czczo tylko woda mineralna. W 2-ej dobie kleik z wody i kaszy mannej. Po operacji zakładają w odbyt opatrunek - taki kołek z gazy. Według mnie po operacji jest większy ból niż przed. Najgorzej jest z wypróżnieniem. Za pierwszym razem myślałam, że umrę. Najgorzej jest z tym czopem gazowym no i następne 3-4 dni. Cały czs na lekach przeciwbólowych. Już 3 miesiące po operacji a ja jeszcze coś czuję, jakieś takie mrowienie i pieczenie w odbycie. Ale bez bólu. Ból ustępuje całkowicie gdzieś po 5 dniach. Wraca przy każdorazowym wypróżnianiu i tak utrzymuje się nawet do 1,5 miesiąca. Mi lekarz mówił, że wszystko będzie się goić od 3 do 5 tygodni. To nieprawda przynajmniej w moim przypadku.Ja miałam krwawe, pooperacyjne stolce ponad 2,5 miesiąca. Do tej pory jeszcze czasami się zdarzają. To znaczy, że proces gojenia tylko teoretycznie jest taki krótki. Dużo zależy od jakości stolca. Powinno się bardzo dbać o jego miękką konsystencję. Twardy stolec rozdrapuje ciągle od nowa rany. Po operacji trzeba unikać otrąb pszennych w większych ilościach, pieczywa z siemieniem lnianym w pestkach i śliwek suszonych zjadanych również w większych ilościach i na sucho. Powinno się je namoczyć wieczorem we wrzątku i zjadać dopiero na śniadanie rozmoknięte. Piszę o tym bo przez nieświadomość i złe doradztwo innych doprowadzałam do ciągłych zatwardzeń i "ostrych stolców", które blokowały gojenie. Pozdrawiam



Temat: o hemoroidach raz jeszcze...
Jeśli masz już hemoroidy to stosowanie maści i czopków to tylko rozwiązanie
czasowe. Hemoroidy wrócą. Nawet jeśli nie krwawią, nie swędzą to wierz mi - będą
Niestety! A jeśli już zaczęły się wysuwać np. przy oddawaniu stolca to
wygląda to na hemoroidy stopnia 3, które jeszcze chirurg bezoperacyjnie wyleczy.
Na tym stopniu mogą się zatrzymać na lata, ale kiedyś może się pogorszyć.
Stopnia 4. wycina się już niestety tylko operacyjnie.
Ja jestem obecnie w trakcie usuwania hemoroidów metodą Barrona (usuniete już 3,
zostały jeszcze 2), oczywiście nie jestem obecnie w ciąży . Testowałam już
wszystkie leki dostępne na rynku Z tego co własnie dziewczyny mówią to gin
przepisuje chyba zawsze cyclo3, możesz jeszcze jakąś maść i czopki kupić w
aptece, ale gin nie jest specjalistą od hemo. Dopiero gdy trafilam do
specjalisty chirurga zostały dobrane mi odpowiednie leki, które pomogły mi w
dolegliwościach. Wiem jak upierdliwa jest ta choroba, cieszę się, że już
niedługo się tego pozbędę. Tobie radzę póki co dobre maści (posterisan gdy
krwawi i boli, gdyby hemoroidy zaczęły się wysuwać nawet przy chodzeniu itd weź
coś tłustszego, np. maść Preparation H - koszt ok. 11 zł), to troszkę uśmieży
ból i jeśli chcesz to wybierz się do chirurga specjalizującego się w
hemoroidach, on na pewno coś poradzi. Z "domowych" sposobów wiem, że pomaga
(choć szczypie bo śluzówka jest podrażniona) na wysuwające się hemoroidy
przykładanie wacików nasączonych kitem pszczelim lub jodyną. Moja babcia, swego
rodzaju zielarska guru , nie jednemu przyniosła tą poradą ulgę choremu. Ja
osobiście nie próbowałam bo zdecydowałam się na zabieg więc powoli wykańczam to
dziadostwo.
Uważaj z nasiadówkami - często się to poleca, i nawet jeśli przynosi ulgę to tak
naprawdę jest niezdrowe. Nadmierne przegrzewanie hemoroidów może prowadzić do
nieprawidłowego krążenia w żyle. Ponoc można sobie tak szybciej załatwić jakiś
skrzep w żyle i operacja gotowa. Więc lepiej uważaj, tym bardziej, że jesteś w
ciąży!



Temat: HEMOROIDY!!! Mamusie z doswiadczeniem ratujcie!!
Ostatnio przeczytałam na ten temat coś na necie. Może którejś z Was to się
przyda. Pozdrawiam.

"HEMOROIDY - STARY PROBLEM, NOWE METODY LECZENIA
On Clinic 2005-06-09 14:12:00

Dopóki żylaki odbytu nie utrudniają codziennego życia, zwykle chorzy nie
decydują się na leczenie. Kiedy zaś hemoroidy powiększają się, pojawia się ból
i krwawienie, jedynym ratunkiem - w błędnym przekonaniu większości - jest
operacja.

Zamiast do szpitala można jednak udać się do ON CLINIC, specjalistycznego
oddziału medycznego międzynarodowej sieci. Lekarze proktolodzy zamiast
skalpelem posługują się tu nowoczesnym sprzętem medycznym, dzięki któremu można
pozbyć się guzków szybko i bezboleśnie, a zaraz po zabiegu wrócić do domu.
Statystki pokazują, iż w ciągu kilku lat po zabiegu ponad 90% pacjentów
leczonych metodami stosowanymi przez ON CLINIC na całym świecie, nie miało
żadnych dolegliwości czy nawrotów choroby.

Wykwalifikowani specjaliści, bezpieczeństwo i wygoda to podstawowe zalety
terapii przeprowadzanej w ON CLINIC. To także oszczędność czasu - bezpośrednio
po zabiegu nie ma wskazań do hospitalizacji czy przebywania na zwolnieniu
lekarskim.

Szczegółowe informacje udzielane są codziennie w godz. 8.00-20.00 oraz w soboty
między 8.00 a 14.00 pod numerami telefonów:

Oddziały On Clinic

Warszawa ul. Chałubińskiego 8
tel. (22) 830-04-09, Dermatologia - Nowoczesne leczenie łuszczycy, Dermatologia
ogólna
Urologia - Zaburzenia erekcji, Diagnostyka i leczenie prostaty
Proktologia - Hemoroidy bezoperacyjnie, Szczelina odbytu
Chirurgia - Usuwanie zmian skórnych

Gdynia ul. Orłowska 61/3 (róg Świerkowej)
tel. (58) 668-40-04, Dermatologia - Nowoczesne leczenie łuszczycy, Dermatologia
ogólna
Urologia - Zaburzenia erekcji
Proktologia - Hemoroidy bezoperacyjnie, Szczelina odbytu

Kraków ul. Kapelanka 17 tel. (12) 266 54 80,
Dermatologia - Nowoczesne leczenie łuszczycy, Dermatologia ogólna
Urologia - Zaburzenia erekcji
Proktologia - Hemoroidy bezoperacyjnie, Szczelina odbytu

Chorzów (woj. śląskie) ul. Tru..a 2
tel. (32) 346-01-85.
Dermatologia - Nowoczesne leczenie łuszczycy, Dermatologia ogólna
Urologia - Zaburzenia erekcji
Proktologia - Hemoroidy bezoperacyjnie, Szczelina odbytu

Placówki współpracujące

Poznań , Poradnia Dermatologiczna,
ul. Włodkowica 28, tel. (61) 862 94 72
Dermatologia - Nowoczesne leczenie łuszczycy"




Temat: pomóżcie mojemu psu
jix napisał:

> hmmm nie to raczej nie są hemoroidy ,

a lekarka co mowila na ich temat?

> nie zauwazyłem co by miał jakieś problemy
> z załatwianiem swoich potrzeb.

tu o hemoroidach z ludzkiej strony www.resmedica.pl/zdart9006.html
" Przyczyny choroby hemoroidalnej są mało znane. Nie wiadomo, dlaczego u
jednych schorzenie nie postępuje, a u innych dochodzi do poważnych powikłań.
Nie ma też dowodów na rodzinne i wrodzone występowanie tej choroby.

Można jednak wyróżnić niektóre czynniki sprzyjające rozwojowi hemoroidów, a
inne traktować za wyzwalające. Należą do nich:

złe nawyki żywieniowe i nieodpowiednia dieta nie zawierająca właściwej ilości
włókien pochodzących z warzyw i owoców
niedostateczna ilość płynów
zbyt mało ruchu i brak aktywności fizycznej
długie pozostawanie w pozycji stojącej lub siedzącej
praca wymagająca dużego wysiłku mięśni
długotrwałe i częste zaparcia (zwiększony wysiłek podczas parcia na stolec)
niektóre zmiany chorobowe, takie jak obecność dużych guzów w jamie brzusznej i
miednicy mniejszej, marskość wątroby (w 30% przypadków)
biegunki
częste wymioty
niewydolność serca
nadciśnienie tętnicze
rak odbytnicy
wrodzona słabość mięśni zwieracza odbytu."

> Przedtem troche zle napisałem ,zabieg to on
> bedzie miał ,ale kastracje ,

a czemu? Moj pies tez kastrowany, mial przerost prostaty.
Tu o tym, jak przygotowac psa do operacji. Bardzo wazne jest niekarmienie przed
operacja.
www.vetserwis.pl/operacja_pies.html

> już mu to popekało bo po prostu mu to wysycha i powinno samo zniknąc ,jesli
nie
> to wtedy bedziemy działać dalej.

czy wiadomo, co jest przyczyna tych guzkow?

> co do zdjecia to jest to rapid.

No, przystojne z was chlopaki :).




Temat: Poród na Łubinowej-co trzeba zrobić?
Witam,
Ja rodziłam na Łubinowej w tym roku w kwietniu i niewiem czy bym
sie zdecydowała tam jeszcze raz urodzić.
Przez całą ciążę chodziła do dr.Wieczorka i było ok, ciąża
bezproblemowa, poród bezproblemowy wszystko super naprwde warte
polecenia warunki opieka itd itd ale
na drugi dzien po porodzie czułam że cos jest nie tak, jak był
obchód to powiedziłam lekarzowi, że chyba mam hemoroidy, wiec
powiedział że zbada mnie jak bede wychodziła.
Wyjście wypadło w niedziele inny doktor (Wieczorek) powiedział, że
przepisze mi jakies leki na te hemoroidy (bez badania).
Przyszłam na badanie po tygodniu do Wieczorka, stwierdził że nic tam
nie ma i skasował 150.
CO SIE OKAZAŁO:
po pół roku zaparc bólu i łez na ubikacji okazało sie ze mam
hemoroidy a nawet szczelinę operacja jaknajszybciej 1600 zł
prywatnie i koniec bólu, szczęsliwa.
Aha leki jakie przepisał mi Wieczorek źle były wypisane na recepcie
a jak zadzwoniła do niego pani z apteki (z uprzejmości) to ją
zrównał z błotem - był bardzo niemiły, a sie pomylił bo mósiłam isc
do innego lekarza zeby mi wypisał nową receptę.
Moim zdaniem to pan dr był miły póki byłam w ciąży i do niego
chodziłam ale na tym koniec.
Podobno bardzo dobry jest dr.Koza, który przyjmuje też prywtnie za
100 zł gdzieś w K-cach i póxniej tez można isc rodzic na łubinową.
A tak na marginesie to bardzo dobry lekarz do prowadzenia ciąży i
wogóle zajścia w ciążę to dr. Kapek ze Świętochłowic, jest naprwade
dobry a pracuje w klinice w Ligocie no i na miejscu też przekochana
pani dr do dzieci pediatra ciocia Zuzia Grabowska, Super podejscie
do dzieci specjalista w swojej dziedzinie.
Mam nadyieje e komus pomoglam.



Temat: marcowe ploteczki
U mnie glownym objawem jest krwawienie, nic nie boli, nic nie swedzi, zaparc nie
mam. Moj gin polecil mi czopki Posterisan i powiedzial, ze gdyby nie pomogly mam
sie zglosic do chirurga. No i musialam sie zglosic, bo po czopkach byla tylko
niewielka poprawa.
I okazalo sie, ze mam hemoroidy wewnetrzne, niezbyt duze i najpierw spobujemy je
wyleczyc lekami. No i dostalam recepte na: Posterisam H (silniejsza odmiana
poprzednich, no i az 4 opakowania po 10 sztuk kazde, bo mam brac 2 razy dzinnie,
cena 28 zl/szt) do tego masc Posterisan H (sytuacja jw, cena jednego opakowania
to ok 32 zl) i jeszcze Cyclo3Fort - tabletki na poprawienie krazenia itp,
dokladnie nie pamietam, cena tez ok 30 zl, a mialam kupic 2 opakowania. I tak
sie uzbieralo...
Lekarz powiedzial, ze jesli ta kuracja nie pomoze, to proponuje zabieg
zalozenia gumek na hemoroidy (bez znieczulenia, mozna go przeprowadzic w ciazy),
ponoc skuteczny. Ok 400 zl koszt. Ale ja sie raczej nie zdecyduje, bo jest
prwdopodobienstwo (podobno 80% przypadkow), ze po porodzie znikna, albo
przynajnmiej sie zmniejsza, wiec poczekam na rozwoj sytuacji.
Tak jak pisalam, nie wykupilam takiej ilosci tych lekow, i raczej nie mam
zamiaru. Mam nadzieje, ze ta kuracja tygodniowa, czy 10-dniowa, ktora mam
wystarczy i przerzuce sie na cos tanszego.
A tak swoja droga, co to za okropienstwo nas neka

Wandano, rozumiem, jak musialas sie przestraszyc - u mnie przy pierwszym
krwawieniu bylo to samo... Teraz podchodze do tego spokojniej.

A przy okazji chcialam Cie zapytac o Twoj kregoslup. Pamietam, ze mialas
operacje (ja tez - skolioza usztywniana metoda Harringtona w Konstancinie, dawno
temu, kiedy mialam 16 lat). Ciekawa jestem, jak Twoj kregoslup to znosi, bo moj
jest b. dzielny Jesli mozesz, napisz cos o swoim (czy mialas taka sama
operacje jak ja?).
Pozdrawiam piatkowo ))



Temat: przed kolonoskopią. "przeczyszczenie" ???
Twój post oczywiście czytałam i to ty mnie tak nastraszyłeś fortransem ;), że
kazałam sobie przepisać coś innego - padło na tę Fleetphosposodę ale też była
obrzydliwa :>
Lekarz zapewniał mnie że wystarczy post dzień przed badaniem. Trochę
profikatycznie nie jadłam też parę dni wcześniej, szybki tryb życia ułatwił mi
tę sprawę;) zresztą ta jedna mała bułka, dobrze przegryziona :> i dużo płynów na
szczęście nie przekreśliły badania.
Na szczęście udało się! Jelito było całe czyste. Już wczoraj wieczorem leciała
ze mnie czysta woda, oczywiście ze śluzem, który towarzyszy mi już od miesięcy
przy każdym wypróżnianiu, tylko nie zdążyłam chyba wypróżnić całego tego
napoju, bo jeszcze dosłownie sekundy przed samym zabiegiem mnie goniło do kibelka.
Wykryto mi zapalenie esicy i "drobnogranulowane ściany jelita pokryte gęstym
śluzem". Poza tym starndartowo hemoroidy. Wyniki wycinków za 3 tyg
Mam nadzieję, że nie będę musiała już tego badania powtarzać. Te dwa dni były
okropne. Hemoroidy wkurzyły się od tego wypróżniania bardziej niż jelito, i od
badania do teraz ciągle boli mnie dolny odcinek jelita - nie mogę leżeć,
siedzieć, jedynie stanie mi jakoś wychodzi. Do tego ten napuchnięty brzuch! Po
badaniu wyglądałam jak w ciąży, teraz jest trochę lepiej ale pasek od spodni,
zwykle dosć ściśniety, ledwo się zapina.
Okropność! Z wszystkich zabiegów, włączając w to operacje na pół żywca, jakie na
mnie do tej pory wykonywano - a było tego niestety trochę - kolonoskopia była
najgorsza. Do teraz wszystko mnie boli, nie mogę nawet myśleć o jedzeniu, a
jeśli nawet jelito przestanie boleć to i tak hemoroidy nie dadzą mi spać.



Temat: jak sie czujecie po porodzie?
Ja miałam cesarke ponad rok temu (ze wskazań lekarskich).
Leżałam 12 godzin na plecach. Potem pozwolono mi sie obrócić na boczek Po 24h
z potwornymi zawrotami głowy usiadłam na łóżku. Po następnych 6 przepełzłam do
sali "normalnych" mamusiek. Nie mogłam się podnieść z łóżka bez pomocy
drabinki. Nie mogłam wstać z WC bez zatrzymania oddechu (ból). Nie mogłam bez
jęczenia podnieść młodego (4,2kg). Nie miałam pokarmu, zamiast tego, miałam
doła. Młody miał żółtaczkę - nie spałam przez kilka nocy, czuwając nad
jego "solarium". Bolał mnie kręgosłup (po znieczuleniu) tak, że jeśli na czas
nie wzięłam przeciwbólowego procha-musieli mi podawać zastrzyk, cobym się
dźwignęła z łóżka w ogóle. W tym samym czasie, dziewczyny biegały po pokoju
lulając dzieci, spacerowały po korytarzach, malowały oczka
Dochodziłam do siebie jakieś 3 miesiące. Po powrocie do domu nie miałam siły
spacerwoać z młodym, nie mówiąc już o tym, że ktoś za mnie musiał ten wózek
pchać. Bo ja mogłam tylko dreptać w żółwim tempie obok. Byłam zmęczona,
obolała. Miałam hemoroidy. Depresje. A do tego Młody okazał się byc dzieckiem
wymagającym rehabilitacji. Wiec od kiedy skończył 6 tygodni 3 razy dziennie
rehabilitowałam go. Po jednej takiej sesji musiałam odleżeć 30 min na kanapie
łapiąc oddech. Karmiłam go piersią co 2 godziny. W nocy też. Musiałam trzymać
się dietki. i co?
I dałam radę. Po około 6 miesiącach (hahaha) powoli wszystko uległo
normalizacji. Trzeba po prostu zacisnąć zęby i przetrwać
Nie chciałabym już cesarki. Może sam fakt operacji nie boli, ale przejścia po
nie są na tyle "atrakcyjne", żeby nie zamienic tego wszystkiego na fizjologię
naturalnego porodu.
Ryzyko dla matki i dziecka jest zdecydowanie większe przy tego rodzaju
interwencji chirurgicznej, niż przy naturalnym porodzie. Do dzisiaj blizna mnie
swędzi (pomimo maści i kremów wszelkich), hemoroidy pojawiają sie też czasami.
Nie mam problemów z nietrzymaniem moczu i "rozliźnieniem".
Ot i tyle.
Mam nadzieję, że kolejne dziecko jednak urodzę naturalnie. Bo cesarki się
boję...
Pozdrawiam i życzę wytrwałości
Margott




Temat: CC w Tychach, ktoś miał?
Witam!
Jesli chodzi o znieczulenie to nikt mnie nie pytal jakie sobie zyce, ja
osobiscie gdybym miala wybor to i tak wybralabym ogolne. O znieczulenie pytalam
jeszcze mojego lekarza na wizycie w gabinecie wiec powiedzila mi ze stosuja
ogolne. Mnie to akurat ucieszylo. Tak jak juz pisalam wszystkie te dziewczyny
ktore lezaly ze mna mialy ogolne wiec chyba takie stosuja. Jezeli zalezy Ci na
innym to sprobuj porozmawiac z lekarzem .
Jezeli chodzi o karmienie to pokarm dostalam na drugi dzien, a na 3 czy 4 juz
nie pamietam byl taki nawal pokarmu ze myslam ze zwariuje, dobrze ze mialm
dzidzie przy sobie , bo laktator sie nie sprawdzil w ogole. Przy karmieniu rana
nie boli, generalnie najbarzdiej boli w momencie gdy masz wstac z lozka, i jak
cie ktos rozsmieszy. Wiec ogolnie wstawanie z lozka jest niezyt przyjemne,
przynajmniej przez kilka dni.
Sensacji zoladkowych nie mialam a bylo to moje w sumie trzecie znieczulenie
ogolne (wczesniiej 2 inne operacje), i po kazdym czulam sie dobrze.Jesc mozna
na drugi dzien , ale zanim cos zjesz dostaniesz rano czopek i tabletke na
przeczyszczenie, i zjesc mozesz dopiero jak sie wyproznisz. Ja zjadlam sama
tabletke czopek nie byl konieczny.
Cewnikuja przed sama operacja, ja osobiscie sie tego obawialam i zapytalam
polozna czy moze mi to zrobic jak juz mnie anestazjolog uspi, ale powiedziala
mi ze nie ma sie czego bac, i faktycznie nie bylo zle, troche zapieklo i po
bolu.
Mnie operowal lekarz do ktorego prywatnie chodzilam , akurat tak sie zlozylo ze
mial calodobowy dyzur we wtorek, a ja akurat we wtorek urodzilam. Chodzilam do
dr Gwary.
Moim skromnym zdaniem cc jest o wiele lzejsze od porodu naturalnego,
przynajmniej nie masz problemu z ogromnymi hemoroidami, nie masz problemu z
pojsciem do toalety itp..... Nigdy nie zdecydowalabym sie na prod silami natury.
Pozdrawiam



Temat: Witam. Czy to IBS?
Witam. Czy to IBS?
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów i forumowiczki. Mam problem z którym bardzo ciężko mi sie uporać oraz ciężko porozmawiać z kimkolwiek a przy ostatniej wizycie u lekarza spaliłam niezłego buraczka :(
Może zacznę od początku.
Nigdy nie miałam podobnych objawów aż do pewnego momentu, w którym okropnie się zatrułam- a było to ładny kawałek czasu temu (ok 8 mies).
Dokuczała mi gorączka, ogólne osłabienie, biegunka, burczenie w brzuchu i baaardzo obfite gazy. Goniło mnie po dosłownie wszystkim, nawet suchej bułce. Ktoś doradził aby popić kielicha czystej wódki- to przejdzie- faktycznie- jakby złagodniało.
Potem było dziwnie... Na początku, okropne przelewanie w brzuchu, wzdęty brzuch, obecnie od czasu do czasu przelewanie, uczucie pełności, kłopoty z wypróżnianiem, raczej zaparcia. Najgorzej jest wieczorami. Przerabiałam już wszystko- każdą dietę, espumisan, jeszcze jakieś leki wypisane przez lekarza które po kilku dniach szły w odstawkę bo efekt był taki- że było jeszcze gorzej. Nawet poszcąc cały dzień, wzdęcia występowały. żołądek był wklęsły, a dół brzucha był strasznie wzdęty. Dobrze się czułam gdy 2 dni pod rząd wzięłam xennę- wtedy miałam płaski brzuch... czułam się doskonale- tak jak dawniej. Ale trzeciego dnia dostałam okropnych wzdęć i okropnych boleści że już miałam dzwonić po pogotowie- dosłownie mnie rozdzierało. Przybrałam wtedy pozycję kolanowo łokciową z wypiętą pupą i wszystko zaczęło schodzić. Byłam w szoku, że tyle gazu potrafi nagromadzić się w jelitach. Tkwiłam w tej pozycji jakieś 30 minut :(
Przepraszam za te szczegółowe opisy, ale ja już tak dłużej nie potrafie żyć, tymbardziej że od niedawna zaczęłam pracować, przez co moje dolegliwości stały się uciążliwe do granic możliwości :(
Robiłam badania na pasożyty...
Dodam, że cierpię na hemoroidy, odkąd urodziłam dziecko.
A w wieku 17 lat, miałam operację na wyrostek robaczkowy.
Moja babcia zmarła na raka jelita grubego :(
Mam 23 lata
Pomocy :(



Temat: Zaparcie - zatwardzenie - problem z kupą
moze przeoczylam czytajac inne wypowiedzi, ale kluczem jest obecnosc
wystarczajacej ilosci blonnika w diecie i niewielkie ilosci miesa, wedlin;
*z doraznych srodkow potwierdzam skutecznosc kawy porannej - kawa powoduje ruch
energii w dol, wielu ludzi nie moze sie bez tego bodzca wyproznic
*podobno dobra na zatwardzenie jest szklanka herbaty z pieprzu cayenskiego rano
i przed snem, ostra, palaca, ale tylko na poczatku (herbate przyrzadzamy
zalewajac lyzeczke zmielonego pieprzu szklanka wrzatku)
*Ziola Szwedzkie - cytuje: rozpedzaja wiatry w organizmie, chlodza watrobe,
usuwaja wszelkie dolegliwosci zoladkowe i innych narzadow wewnetrznych oraz sa
pomocne przy zaparciu stolca

Bardzo zachecam do przeczytania arcyciekawej ksiazki "Kuchnia i medycyna"
Juliana Aleksandrowicza i Ireny Gumowskiej.
Ja mam przed soba wydanie sprzed 20 lat i juz tam mowi sie o zwiazkach miedzy
wlasciwymi zwyczajami zywieniowymi, czestoscia wydalania i chorobami takimi jak
zapalenie wyrostka, hemoroidy, choroby skory, rak, guzy odbytu. Nizej z tejze
ksiazki:
Dr Walker prowadzil badania nad przyswajaniem wapnia na wiezniach-
wolontariuszach na poludniu Afryki. Zauwazyl, ze czarni wydalaja CO NAJMNIEJ 2
razy dziennie i ze stolec ich jest przecietnie 3 razy obfitszy niz u bialych.
Po podaniu pigulek koloryzujacych dostrzegl, ze Murzyni wydalali je po 9
godzinach, podczas gdy biali wiezniowie potrzebowali na to 27 godzin! Murzyni
otrzymywali swoje tradycyjne jedzenie, bogate w celuloze. Biali- swoj bialy
chleb i zywnosc pozbawiona niemal blonnika. Wsrod Murzynow operacje wyrostka
nalezaly do nieslychanej rzadkosci, wsrod bialych byly czeste. Podobnie z
zaparciami. Murzyni nie znali ich wcale.
Z dalszych badan - juz szerszych - wynikalo, ze Afrykanie jadaja dziennie ok.27
g blonnika, z tego ok.15,5 pochodzi z ziarna zboz, 6g z warzyw i ziemniakow, a
5,5g z e swiezych owocow. W zachodniej Europie nie dostarcza sie organizmowi
wiecej niz 6,4g blonnika dziennie. I Afrykanie majac taki balast w kiszkach,
wydalaja latwo, bez klopotow i nic lub prawie nic nie zalega w ich jelitach.
Wszedzie tam, gdzie przyjely sie zwyczaje zywieniowe amerykanskie (Japonia po
II wojnie sw.) lub ogolnie zachodnioeuropejskie, zaczely sie na dobre choroby
cywilizacyjne, wczesniej tam nie znane lub wystepujace sporadycznie.



Temat: No my nie daliśmy rady...
myślę że nie chodzi tylko o pomyłki, czy błędy ale o złą wolę i to jest
straszne gdy chodzi o ludzkie życie, bo jak inaczej okreslić to że lekarce
poprostu niechciało się zrobić porządnie kolonoskopii, doszła do 20-30 cm i
stwierdziła że jest coś twardego ale to "pewnie" albo hemoroidy albo żle sobie
zrobiłam lewatywę, a to niestety był guz.
Tydzień przed operacją, z brzuchem jakbym była w ciąży i dziwnym kaszlem byłam
u lekarki która znów stwierdziła, bez badań , że to "pewnie" zapalenie pęcherza
i dała pigułki po których czułam się jeszcze gorzej. Myślę że chodziło o
oszczędność, o to żeby nie pokrywać kosztów badań. Żaden lekarz nie robił
badania "per rectum", co podobno powinno być obowiązkowe co jakiś czas.
Najbardziej mnie wkurza jak słyszę że to wina pacjentów bo zgłaszają się z
zaawansowanym nowotworem, ja chodziłam do lekarza, robiłam badania i co z tego,
zrobiłabym nawet prywatnie gdyby jakiś lekarz powiedział, że nie może dać
skierowania bo takie są przepisy, ale przydałoby się sprawdzić coś
niepokojącego.Ale niestety żaden tak nie powiedział
Kiedy miałam podwyższoną temperaturę przez długi czas słyszałam że "widocznie
taka moja uroda",jesli wypadały mi włosy w dużych ilościach to mam iść do
dermatologa ( co zresztą nic nie pomogło). Moja matka kiedyś zapytała o coś
lekarza -usłaszała że "za wykłady trzeba płacić".
To nieznaczy że nie ma dobrych lekarzy - np. mój obecny lekarz w przychodni
rejonowej, ale niestety jest ich mało.
A jeśli chodzi o to że inni w pracy też się mylą - pracowałam jako ksiegowa i
musiałam wszystko sprawdzać inaczej mogła mi grozić odpowiedzialność karna,
czy to znaczy że pieniadze są ważniejsze od ludzkiego życia, bo przecież
lekarze nie muszą się właściwie niczego obawiać nawet jak się pomylą, zapomną o
czymś,. Do moniki- ciekawe co byś powiedziała jeśli księgowa by się "pomyliła"
i nieprzelała ci pensji tylko komuś innemu.



Temat: Zoolyse?Disteptaza?
za mało szczegółów.
tu masz opis najpopularniejszego preparatu o nazwie Distreptaza dostępnego w
Polsce:

Distreptaza
Skład
1 czopek zawiera 15000 j.m. streptokinazy i 1250 j.m. streptodornazy.

Działanie
Preparat złożony o działaniu proteolitycznym i fibrynolitycznym. Streptokinaza
jest aktywatorem proenzymu - plazminogenu, który pod jej wpływem przechodzi w
plazminę odznaczającą się zdolnością rozpuszczania skrzepu. Streptodornaza jest
enzymem wykazującym zdolność rozpuszczania lepkich mas nukleoprotein,
obumarłych komórek i innych składników ropy, nie wywierając wpływu na żywe
komórki i ich czynności fizjologiczne.

Wskazania
Przewlekłe zapalenie przydatków, pooperacyjne stany naciekowe narządów rodnych,
zapalenie błony śluzowej macicy, żylaki odbytu (hemoroidy) w ostrym stanie
zapalnym, stany po operacji żylaków odbytu z wtórnym cofnięciem błony śluzowej
i wydzieliną, ropnie okołoodbytnicze i przetoki z rozległym naciekiem zapalnym,
ropiejące torbiele nadogonowe. Preparat stosowany w monoterapii lub w
skojarzeniu z antybiotykami bądź chemioterapeutykami.

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na składniki preparatu. Świeże rany, rany pokryte świeżym
strupem, świeże szwy chirurgiczne. Nie należy podawać pacjentom ze zmniejszoną
krzepliwością krwi, jednocześnie z antykoagulantami lub lekami zawierającymi
jony wapnia oraz po świeżo przebytym krwotoku (przez około 10 dni).

Ciąża i okres karmienia piersią
Nie stosować.

Działanie niepożądane
Sporadycznie mogą wystąpić miejscowy ból i obrzęk, ustępujące po 1-2 dniach.

Interakcje
Stosowanie preparatu łącznie z lekami przeciwzakrzepowymi może doprowadzić do
miejscowych krwawień.

Dawkowanie
Doodbytniczo. Dorośli: stany ciężkie i przewlekłe - 3 razy dziennie po 1 czopku
przez pierwsze 3 dni, 2 razy dziennie po 1 czopku przez kolejne 3 dni, raz
dziennie po 1 czopku przez ostatnie 3 dni kuracji (przy użyciu 18 czopków
leczenie trwa 9 dni); stany lżejsze - 2 razy dziennie po 1 czopku przez
pierwsze 3 dni, a następnie raz dziennie po 1 czopku przez 4 dni (przy użyciu
10 czopków leczenie trwa 7 dni); stany najlżejsze - 2 razy dziennie po 1 czopku
przez 2 dni (przy użyciu 4 czopków leczenie trwa 2 dni). Czopki należy
wprowadzać głęboko do odbytnicy.

Uwagi
Przechowywać w temp. 2-8°C. Chronić od światła.




Temat: Przyszłe mamy z Białegostku
do edyta253!!!!!!
nie wiem, czy jeszcze zdaze bo jesli urodzisz w terminie, to pewnie dlugo cie
nie bedzie na forum.
dopiero teraz dokopalam sie do twoich roznych postow - bo ten watek na "w
oczekiwaniu" jest strasznie rozrosniety i ciezko sie w nim odnalezc. ale pisze,
bo wpadlas mi w oko wg klucza "KUPISZ" (oczywiscie Jan, bo Andrzej jest od
hemoroidow ). chodze do niego na fabryczna, wczesniej chodzilam przez lata na
warszawska. jak zaszlam w ciaze, to uciekl ze szpitala tylko, ze ja sobie nie
wyobrazam nikogo innego niz on (w zeszlym roku operowal mi na warszawskiej
miesniaki). strasznie sie zmartwilam, ze to nie on bedzie mnie cial (mam
wskazanie do ciecia) i teraz cala jestem w rozterce. termin mam na sierpien
2006, chcialabym, zeby to on byl przy porodzie, ale - tak jak ty, wiec mam
nadzieje, ze mnie rozumiesz - nie chce rodzic u arciszewskiego, tylko na
warszawskiej. placze sie z tym, denerwuje. nie wiem, czy mam zaczac sie
rozgladac za lekarzem tam, czy isc na zywiol i trafic na kogos z dyzuru (choc na
Bockowskiego bym nie chciala ). poza tym jakies 6 lat wizyt u Kupisza wpoily
we mnie lojalnosc wobec tego czlowieka (zwlaszcza, ze mnie nigdy nie zawiodl) i
nie wiem, czy i kiedy powinnam z nim rozmawiac o porodzie. nie wiem, czy
powinnam wlasnie jego pytac o kogos z warszawskiej. czy rozmawialas z nim o tym,
gdzie i dlaczego chcesz rodzic? ja wiem, ze wizyty do niczego nie zobowiazuja,
ale on zna moja macice lepiej niz ktokolwiek i tak mi trudno jest sie z nim
rozstac.
jak bedziesz mogla, to prosze napisz, na kogo sie nastawiasz, jak zawiazalas
nowa lekarska znajomosc czy poszlas do kogos na wizyte? jestem pelna pytan i
obaw. Kupisz mowil, ze po tej operacji (minal dopiero rok) mam wskazanie do cc,
ale moze jak trafie z dyzuru, to beda uwazali, ze powinnam rodzic naturalnie.
jestem niezle pocieta i wolalabym miec psychiczny luz, ze ktos o mnie zadba na
miejscu.
jesli nie chcesz sie rozpizywac na forum, pisz na priva. potrzebuje wskazowek
zwlaszcza, ze mieszkam teraz w wawie, do kupisza jezdze specjalnie na wizyty,
wiec wolalabym wczesniej wiedziec, jak mam sie "przygotowywac" do szpitala na
warszawskiej - a tylko tam chce rodzic




Temat: sluzba zdrowia
Mysle ,ze jest sporo powodow aby narzekac na sluzbe zdrowia w NZ . Najwiekszym
problemem sa wizyty u specjalistow i planowe zabiegi. Pracuje jako GP i z tym
poblemem szamotam sie na co dzien - pacjenci cierpia czekaja miesacami czasem
nawet latami na operacje , niektore zabiegi lub wizyty sa po prostu odmawiane
jako tzw low priority czyli nie ma szansy zrobic ich w systemie publicznej
sluzby zdrowia ( np przepukliny , hemoroidy , problemy dermatologiczne itp).
Kolejki do specjalistow wydluzaja sie , rosna szanse , ze cos waznego umknie
uwadze lub rozwinie sie w niebezpieczne powiklanie , ktoremu wczesniejsza wizyta
moglaby zapobiec.
Ja odobiscie podziwiam cierpliwosc i stoicyzm pacjentow , ktorzy w wiekszosci ze
spokojem przyjmuja fakt ,ze dlugie czekanie jest nieuniknione i nie probuja nic
w tym wzgledzie "zalatwic " lub wykombinowac jak pewnie dzialo by sie to Polsce
. W moim doswiadczeniu narzekaja naprawde malo, wiekszosc z nich rozumie ,ze
inni ludzie maja pilniejsze problemy.
Jesli chodzi o inne kraje to nie bylam w US ale pracowalam w Poludniowej Afryce
, panstwowa sluzba zdrowia jest rzeczywiscie bardzo niedoinwestowana ale
przecietnego przedstawiciela tzw middle class stac na ogol na ubezpieczenie bo
czesc kosztow za nie pokrywa prcodawca. Zreszta sa rozne opcje , mozna np
wykupic tylko tzw hospital plan , ktory nie jest taki drogi.
Prywatna sluzba zdrowia w RPA jest bardzo dobrze wysposazona i dostep do
wszelkiego typu dianostyki i leczenia jest natychmiastowy, problemem moze byc
tzw "overservice " czyli robienie wiele niepotrzebnych badan i przepisywanie
niepotrzebnie drogich lekow ale pacjent nie musi czekac i ma zapewniony wysoki
poziom leczenia.



Temat: tylko cesarka
trudno o bardziej arogancka i krzywdzaca odpowiedz
Cale szczescie, ze nie pan byl moim lekarzem. Jakikolwiek bylby moj problem - po
pierwszym otwarciu przez pana ust opuscilabym gabinet. Nie wiem ile lat wykonuje
pan swoj zawod, ale pasowalby pan bardziej do rzezni, a nie kontaktu z
czlowiekiem, ktory ma problem i chce go wspolnie z lekarzem rozwiazac.

Moj lekarz uznal moje zycie -zarowno to w ciazy, podczas porodu jak i po nim -
jako wartosc nie sama w sobie, ale rowniez moje prawo do jak najlepszej jakosci
tego zycia i to ja zdecydowalam, jaki bedzie moj drugi porod, po ROZMOWIE Z
LEKARZEM I ROZWAZENIU WSZELKIEGO RYZYKA. W koncu baz przesady, CC jest
wykonywane bardzo czesto i jakos nie slyszalam o wstrzasajacych liczbach
powiklan w porownaniu z porodem sn.

Moj drugi porod trwal pol godzinki (cc), caly czas bylam przytomna, moj maz
trzymal mnie za reke, od razu podano mi dzidzie, po kilku godzinach wstalam sama
do toalety, od poczatku karmilam piersia i nie mialam z tym problemu, wyszlam
tak samo szybko do domu jak po pierwszym porodzie sn. Nie mialam zadnych
problemow i dyskomfortu zwiazanego ani z nietrzymaniem moczu, ani z hemoroidami.
Ciekawostka? Wiec prosze mi kitu nie wciskac, ze to tylko ciaza, a nie porod sn.

Od nikogo nie oczekiwalam obietnicy, ze wszystko pojdzie gladko, ani w jednym
ani w drugim przypadku. Zmuszanie kobiety do cierpienia (w imie czego?!) tylko
dlatego, ze chce miec dziecko, jest w XXI wieku i przy takim stanie medycyny po
prostu smieszne i nieuzasadnione. Szkoda tylko, ze w Polsce wciaz komfort
rodzenia moga miec tylko kobiety z kasa, chociaz skladki placa wszystkie. Jak
rozumiem, pan przy ewentualnym zlamaniu reki np. podczas operacji nie bedzie pod
narkoza (to przeciez niebezpieczne), tylko wsadzi sobie noz w zeby. W koncu
kiedys tak bylo i ludzie przezywali nawet amputacje i grzebanie w brzuchu bez
narkozy

Prosze sie nie fatygowac z odpowiedzia na moj post. Pana obraz kobiety rodzacej
i jej praw oraz totalny brak szacunku jest tak odrazajacy, ze nie chcialabym
poznawac wiecej szczegolow pochodzacych z pana "rozbudowanej" ( w
przeciwienstwie do mojej) wyobrazni.




Temat: zaparcia,macie jeszcze jakieś pomysły?
www.bio-inter.pl/bm/index.php?d=5&a=19.
Przeczytaj. Gorąco polecam MLEKO ACIDOFILNE zawierające żywe kultury bakterii LACTOBACILLUS ACIDOPHILUS. Można je kupić w sklepie spożywczym, pewniej w supersamie lub supermarkecie. Jest pyszne, niedrogie (1,70)i działa jak LAKCID. Pobudza perystaltykę jelit i zagniżdża w jelitach zdrową florę bakteryjną. Mojemu dziecku pomogło na zaparcia. Podawałam 3x dziennie po 1/3 szklanki. Używając suszonych śliwek bardzo uważaj bo ich jedzenie w postaci zasuszonej może dać odwrotne efekty, gdyż absorbują wodę z jelit. Powinnaś zalać na wieczór kilka sztuk wrzącą wodą i podać dopiero rano, wtedy skutek będzie widoczny. Ogranicz białe bułeczki, cukier, słodycze. Olej zastąp smalcem, margarynę masłem. (Jeżeli jesteś zainteresowana dietą niskowęglowodanową pomocną w leczeniu zaparć i biegunek odezwij się, podam adres strony) Jestem po operacji wew. i zew. hemoroidów. Ranę pooperacyjną leczyłam 5 miesięcy więc mam o tym pojęcie. Na pękniętą śluzówkę polecam dokładne mycie ciepłą wodą bez mydła odbytu kilka razy dziennie (bakterie jelitowe uodparniają się na mydło i wzmacniają swoje działanie) Kup w aptece POSTERISAN maść. Zawiera martwe szczepy bakterii znajdujących się w stolcu. Używaj BEZ PRZERWY aż do ustąpienia objawów pęknięcia. Jeżeli przerwiesz leczenie maść już nie zadziała. Nie uzywaj mydła ani innych środków na bazie detergentów. Sprawdź czy można podać dziecku w wieku twojej pociechy. Wiem, że można stosować ją długo i jest bezpieczna równiż dla dzieci ale nie pamiętam w jakim wieku. Jeżeli nie uda ci się samej wyleczyć tego pęknięcia idź z dzieckiem do lekarza. Aha nie podmywaj dziecka żadnymi specyfikami wysuszającymi śluzówkę np. korą dębu. Możesz moczyć mu pupę w ciepłej wodzie z nadmanganianem potasu. Tabletkę trzeba podzielić nożem na 4-5 części i zabarwić wodę na różowo taką cząsteczką (ok. 2-3 litry wody) Pozdrawiam serdecznie i życzę szybkiego powrotu do zdrowia



Temat: Dziewczyny poradzcie...
ja mialam ta przypadlosc. I tak: czopki preperation H pomagaja, pamietaj tylko
zeby za dlugo nie uzywac i nie za czesto , rano i wieczorem wystarczy , ja
uzywalam przez okolo tydzien. Jak dlugo potrzebujesz po kazdej wizycie w
kibelku uzyj masc preperation H (nie zel), bardzo pomaga bo daje smarowanko ,
hihihi. Chusteczki preperation H (wipes) tez spoko, dobzre uzyc w kibelku,
rowniez tez dobre sa Tucks wipes, bo sa male i okragle i mozna z nich oklad
zrobic.
Ja, oprocz czopkow, to wszystko uzywalam od okolo 6 miesiaca do konca ciazy i
potem znowu ale jak mi sie przypomnialo. Moj lekarz polecil mi te wszystkie
specyfiki wiec nie musisz sie martwic czy mozesz uzywac to w caizy.
POnizej skopiowalam dwie naturalne metody z forum styczen 2006. Ta z aloesem
raczej bym sie w ciazy wstrzymala, wszystkie osoby ktore probowaly sa
zaczhwycone metoda aloesa. Ja jeszce nie probowalam bo w caizy sie balam a po
porodzie ciagle nie mam czasu. Moi rodzice sie zarzekaja ze wyleczyli sie tym
raz i na zawsze. Warto wiec sprobowac:
1. Otoz zadzwonilam dzis do rodzicow i sprzedali mi przepis na walke z tymi
dolegliwosciami. Mowia, ze mieli swego czasu powazne problemy i nic im tak
nie pomoglo na hemoroidy, zadne czopki i leki, jak sok z aloesu. Lisc aloesu
nalezy umyc i wycisnac z niego sok do szklanki, a nastepnie nalezy zalac
miazsz wraz ze skorka i wycisnietym sokiem wrzatkiem wody na wieczor. Rano
wypic na czczo i przez dwie godzinki conajmniej nic nie jesc. Kuracje nalezy
kontynowac przez 20 dni i trzeba byc konsekwentnym. Mowia, ze dzieku temu
wyleczyli hemoroidy na wieki bezpowrotnie.
Z doswiadczenia jednak nie wiedza czy to dziala w czasie ciazy, bowiem
hemoroidy moga byc wynikiem nacisku macicy na pewne czesci ciala.
Rowniez osobiscie nie orientuje sie czy aloes mozna pic w czasie ciazy, tzn
czy moze zawierac jakies substancje, ktore moga byc bezposrednio szkodliwe.
Moze wiecie cos na ten temat ?
A wracajac do kuracji to naprawde polecam dla kazdego poniewaz niejednemu juz
to pomoglo.
2.Kochane, mam dobrą wiadomośc dla tych, które mają problemy z homoroidami.
Jest domowy sposób, który można stosować w ciąży i zdaniem mojej mamy jedyny
skuteczny. Miała już skierowanie na operację, znajoma podała jej przepis i
hemoroidy zniknęły. Mnie też pomogło:))
Trzeba wziąść 4 łyżki siemienia lnianego, zalać 1/2 litra wody i gotować 20
minut (od zagotowania). Potem dodać 3 łyżki zimnego mleka. I gotowe:))
Następnie trzeba wziaść watkę, moczyć w tym gorącym simieniu i przykładać do
pupy. Najlepiej tak ciepłe jak się da wytrzymać. I powtarzać czynność aż sie
wszystko zużyje. I tak codziennie, ulga powinna nastąpić dość szybko.
Powodzenia
P.S. to podobno przepis księdza Klimuszko

Jak zastosujesz ktoras z tych metod to daj znac czy poczynila cuda :))
Jestem ciekawa :))
POzdrawiam , Marta
P.S. Sorry za chaotyzm w moim pisaniu :)) spieszylam sie ...




Temat: Najlepsza opieka medyczna na swiecie
szmaciasz1 napisał:

Fascynujace...rozumiem, e mogli jej walnac serie 25 radiacji, ale ze w
trakcie operacji lekarze najbardziej rozwinieta medycyne na swiecie nie
zorientowali sie ze operuja zdrowego czlowieka bez zadnych zmian rakowych?

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

szmaciasz1-felusiak - bull_shit_hunter - dlugopis_w_oku... itd

brak chlopa juz calkowicie Tobie rozum odebral - z drugiej strony kto taka
rapuche by chcial - napisz do chorego Kagana ....w sume udana by z Was byla para
"ludzi sukcesu" he,he,he

Chirurgia to w Polsce specjalizacja o największym zagrożeniu błędem (29%).
Najczęstsze pomyłki to zabieg na niewłaściwym pacjencie, operacja narządu po
odwrotnej stronie, pozostawione ciało obce, oparzenia sprzętem lub środkami
chemicznymi. Dalej w tym rankingu ryzyka plasuje się ginekologia i położnictwo
(22%), potem ortopedia (21%). Tylko 20% nieszczęść następuje z winy sprzętu,
80% to wina człowieka. Ale nie błąd. To słowo nie istnieje w kodeksie etyki
lekarskiej. Jest – zdarzenie niepożądane.

Do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim trafił na zwykły zabieg hemoroidów.
Lekarze znieczulili go od pasa w dół, spryskali krocze chlorkiem etylu,
wyciągnęli skalpel elektryczny i... wyszli z sali. Nagle chlorek zapalił się od
rozgrzanego skalpela i Paweł zaczął płonąć. Urolog, który zobaczył go przez
przypadek, odwiązywał pasy. Spaliło się krocze i pośladki. Tygodniami leżał w
pampersie – młody, zdrowy chłopak. Od tamtej pory jest bezpłodny i oszpecony,
nie pójdzie nawet na basen. W sądzie walka trwała na noże. Paweł wnosił o 90
tys. zadośćuczynienia, po trzech latach szarpania dostał 30 tys. w drodze ugody.

W Stowarzyszeniu Pacjentów Primum Non Nocere segregatory puchną od listów.
Pisze Marta H. z Warszawy: „Syna skierowano do szpitala z powodu braku prawego
jądra w mosznie. Po operacji okazało się, że jądra nadal nie ma, a zoperowano
jądro lewe”.

Beata G., Jaświły: „Urodziłam w domu dziecko. Przybyły lekarz stwierdził zgon,
nie badając go, i zawinął w reklamówkę. Po godzinie pielęgniarka, chcąc
zważyć »zwłoki«, stwierdziła, że dziecko się rusza”. Anna G., Prudnik: „Mąż
zgłosił się z bólem klatki piersiowej i drętwiejącą lewą ręką. Stwierdzono, że
to kręgosłup, nie robiąc nawet EKG. Następnego dnia zmarł na zawał serca”.

Pewien lekarz opowiada mi dowcip: – Są wśród nas trzy grupy: interniści, którzy
wszystko wiedzą i nic nie robią, chirurdzy, którzy wszystko robią i nic nie
wiedzą, patolodzy, co wszystko robią i wszystko wiedzą, z tym, że za późno...
Brzmi jak z horroru, ale to nie film.




Temat: Ciekawostki ze świata medycyny i nauki
Niski poziom leczenia raka jelita grubego
Co roku 11 tys. Polaków zapada na groźnego raka jelita grubego. Siedzący tryb
życia i dieta zawierająca dużo białka zwierzęcego sprzyjają tej chorobie.
Jej wykrywanie i leczenie jest w Polsce na niskim poziomie - alarmowali lekarze
na konferencji prasowej w Warszawie.

Rak jelita grubego pojawia się zazwyczaj u osób, które przekroczyły 50. rok
życia. W przypadku nowotworów, na które chorują polscy mężczyźni, częstszy od
niego jest tylko rak płuca, zaś w przypadku kobiet rak sutka - powiedział szef
Kliniki Chirurgii Ogólnej i Kolorektalnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi,
prof. Adam Dziki.

Jak poinformowano na konferencji, czynniki sprzyjające pojawieniu się raka
jelita grubego to m.in. obciążenie genetyczne - czyli odziedziczone po
członkach rodziny skłonności do tego raka, otyłość, dieta zawierająca dużo
białka zwierzęcego i protein, zaś mało błonnika, oraz brak aktywności
fizycznej. Objawy raka jelita grubego to m.in. krew w kale, naprzemienne
biegunki i zaparcia utrzymujące się dłużej niż przez sześć tygodni oraz
nieuzasadniona utrata masy ciała.

Konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii onkologicznej, prof. Andrzej
Szawłowski powiedział, że już osoby w wieku 40 lat powinny poddać się badaniom
kontrolnym pod kątem obecności tego raka. Do podstawowych badań w takiej
sytuacji należą m.in. testy na krew utajoną w stolcu, endoskopia i USG. Główną
metodą leczenia raka jelita grubego jest operacja. Profesor ostrzegł, że
poważną przeszkodą w zapobieganiu tej chorobie i leczeniu jest zbyt późne jej
wykrycie. "Do lekarzy trafiają pacjenci już w zaawansowanym stadium choroby" -
powiedział.

Prof. Dziki zwrócił z kolei uwagę, że polscy lekarze są niewystarczająco
przygotowani do wykrywania raka jelita grubego - często mylą tę chorobę z
hemoroidami. "Wielu chorym, którzy zgłaszają się do lekarzy z objawami mogącymi
wskazywać na raka jelita grubego, przepisywane są leki na hemoroidy" -
powiedział.

Tłumaczył, że w Polsce, na użytek lekarzy, powinny być opracowane specjalne
standardy walki z tą chorobą - precyzujące m.in. sposoby rozpoznawania choroby
i oceny stopnia jej zaawansowanie. Jak poinformował, listę tych standardów
opracować ma za kilka tygodni interdyscyplinarna grupa ekspertów, w której
znajdą się m.in. konsultanci krajowi do spraw onkologii klinicznej,
gastroenterologii i patomorfologii.

Z kasy państwa na walkę z rakiem jelita grubego przeznaczane jest zbyt mało
pieniędzy - podkreślił z kolei kierownik Kliniki Onkologii Centralnego Szpitala
Klinicznego Wojskowej Akademii Medycznej w Warszawie, prof. Cezary Szczylik. Z
przedstawionych przez niego danych wynika, że w 2005 roku koszty refundacji
leków do walki z chorobami onkologicznymi były dwa razy niższe, niż w przypadku
leków stosowanych w leczeniu chorób sercowo- naczyniowych, układu nerwowego,
czy oddechowego.

Rak jelita grubego to złośliwy rozrost błony okrężnicy lub odbytnicy, który
może rozwinąć się w dowolnej części jelita. Większość przypadków raka powstaje
z niezłośliwych narośli zwanych gruczolakami. We wczesnych stadiach narośle te
przypominają polipy. Wykryte we wczesnym stadium, mogą być łatwo usunięte.

źródło Onet.pl
wiadomosci.onet.pl/1466203,16,1,0,120,686,item.html



Temat: Wielka Brytania: operacje nie dla palaczy
Primo: Wniosek - Anglicy są zbyt biedni a ich służba zdrowia zbyt niewydolna -
aby leczyć wszystkich potrzebujących. Państwo dobrobytu, cywilizowane, leczy
nie tylko zdrowych, młodych, aryjczyków etc. - stąd widać że Great Britain
dokonując zbrodniczej selekcji na palących (pijących? narkomanów? czarnych?
żółtych? ze złymi genami? starych? upośledzonych umysłowo?) jest nieco mniej
wielka niż się wydawało - sięga po stare pomysły Hitlera i jego fanów po to,
aby nie leczyć jednostek "niegodnych życia".

Secundo: jeżeli palenie to nałóg i do tego groźny dla zdrowia (co do tego ja
nie mam wątpliwości, sam nie palę i nie znoszę palaczy bliżej niż 100 metrów
od siebie) - to zasmarkanym obowiązkiem lekarzy jest leczyć nie tylko jakieś
tam hemoroidy czy złamania bądź serduszka - ale zasmarkanym obowiązkiem (co
wynika m.i. z podpisanych konwencji, należenia do WHO, etyki i takich tam)
jest także leczyć z nałogu palenia. To znaczy - nie wolno wymagać niepalenia -
lecz leczyć nałog nikotynowy (jako chorobę).

Tertio: niedawno poznałem pewnego człowieka, szczegóły pomijam, który palił
bardzo poważnie chorując. Dlaczego lekarze tolerowali jego nałóg? Z
prościuteńkiej przyczyny - nie było sensu bawić się w odwyk, zabraniać i
ogólnie podniecać niczym purytanin w czasach prohibicji - bo gość był w takim
stanie, że i tak po paru dniach umarł - i to bynajmniej nie z powodu nikotyny.
Mając dosłownie pół mózgu, sparaliżowany, ślepy - a jednak świadomy
nadchodzącej śmierci - i co? p...ni moraliści - czy odważylibyście się
powiedzieć że powinien odmówić sobie "fajki"? A może - pampersy, które nigdy
trupa nie widziały - uważacie że najlepiej jakby zdychał gdzieś w rowie (bo
szpital "WAS" kosztuje - po co wydawać kasę na "śmiecia"?) No to zastanówcie
się tylko czy będziecie mieli tyle odwagi wtedy gdy wasze własne życie będzie
gasło?! Wątpię, bo wiem że dzieciaczki określane pampersami (jak kto woli
pokolenie X czy Y) to banda ludzi miałkich i bez wyrazu.

Quarto: nie palę - nie paliłem - i chyba nie będę palić. Po prostu to mnie nie
kręci. Ale uważam za haniebne abym z tego powodu miał mieć pierwszeństwo lub
przywileje w trakcie leczenia szpitalnego. Owszem, zyskuje może ileś tam lat
życia (wątpliwe - nie da się żyć dwa razy - raz paląc raz nie - stąd
obiektywnie nie można zmierzyć). Owszem nie śmierdzę. Trochę "kasy" mam
więcej. Lecz honor mi nie pozwoliłby abym żył np. tylko dlatego że ktoś zrobił
dla mnie miejsce w jakiejś koszmarnej kolejce do operacji nowotworu bo
wyrzucił z kolejki narkomana i dwóch palaczy.

Zresztą honor honorem - ale zdrowy rozum nakazuje unikać polskich (i
jakichkolwiek) lekarzy opłacanych z kas chorych/ubezpieczalni/składek/itp. -
są oni do tego stopnia nieudolni, że prędzej zaszkodzą (pavulon, sepsa, błędne
diagnozy, niewłaściwa terapia, brud, brak należytej opieki, powszechne
zaniedbania, nieumiejętność obsługi nawet prymitywnych przyrządów) niż
wyleczą.




Temat: muszę na tę kolonoskopię? :(
muszę na tę kolonoskopię? :(
Witam ponownie.

Z moim IBS był spokój już od roku. Odpowiednia dieta pomogła mi pozbyć się
większości uciążliwych objawów, jednak w chwilach stresowych często jelita
znów zaczynały żyć własnym życiem, aczkolwiek nie było tak źle.

W ostatnim czasie miałam ogromne stresy - takiej psychicznej huśtawki nie
miałam nigdy, tyle zmian w życiu i tyle problemów... No i zaczęło się na nowo
z bólami brzucha. Podbrzusze z lewej strony to mi chyba wybuchnie, do tego
gazy, uczucie pełności, zaparcia... Najchętniej nie jadłabym NIC! No i 2 tyg
temu ostra biegunka jakiej już dawno nie miałam, drugiego dnia rano znów
parcie i ból brzucha, poszłam do kibelka bo myślałam, że znów mnie przegoni a
tu nic - zaparcie. Po paru minutach poleciała mi spora strużka świeżoczerwonej
krwi. No to dalej - następnego dnia do lekarza, badanie kału. Wynik - krew
utajona! Następnie badania krwi OB, Morfologia, żelazo, chemia. 2 wartości
trochę poniżej normy, ale ponoć to nic, w porządku. Trafiam do chirurga z
podejrzeniem hemoroidów bo to u nas niestety rodzinne. Chirurg stwierdza, że
mam początek hemoroidów wewnętrznych, każe pić codziennie parafinę (bleeeh!) i
siemie lniane bo to niby przeczyszcza. Szczerze? Niewiele mi to daje. chodzę
bardziej regularnie do toalety ale miękkiego stolca to ja jeszcze nie
widzialam ;P
Pan dr chce mnie wyslać na kolonoskopię... I tu jest problem.

Zapytałam czy to naprawdę KONIECZNE żeby iść na to badanie? po małej rozmowie
ze mną stwierdzil, że nie i cieszyłam się jak dziecko kiedy się okazało że nie
będę mieć kolono, ale wczoraj i dziś znów tak mnie boli brzuch, że już sama
nie wiem czy to ten stres czy może coś gorszego????

Problem mam taki, że... cóż, niektórzy mają fobie przed igłami, inni przed
tomografią a ja - przed dotykaniem czegokolwiek w okolicach mojego odbytu. Gdy
chirurg badał mnie per rectum kazał mi się rozluźnić - chociaż ja już byłam na
maxa rozluźniona jak na moje możliwośći - pare razy prosił mnie żeby się
rozluźnić ale ja już miałam takiego schiza, ze zaczęłam beczeć, powiedziałam,
żeby mnie nie badał, nie mogłam się uspokoić. Musieli prosić mojego
narzeczonego do gabinetu żeby mnie uspokoił. wiem - WSTYD!!!! nie umiałam
potem nawet na siebie w lustrze spojrzeć że takie dziecko jestem. ale ja mam
naprawdę jakąś taką fobie czy coś - no nie dam się tam dotknąć a co dopiero
jakaś rurka i rany boskie - lewatywa!!

Gdyby nie ta fobia to bym już dawno zrobiła to badanie bo wiem, że zdrowie
przede wszystkim, ale nie umiem się przemóc. Moja przyjaciółka ze studiów
miała kolono 3 miesiące temu i przebili jej jelito. Takie historie to mnie
tylko odstraszają...

A jak potem tutaj czytuję, że kolonoskopia praktycznie nikomu nic nie wykazuje
to już sama nie wiem. Z jednej strony mam takie bóle z lewej strony brzucha,
że już nawet zaczynam myśleć o tym badaniu. Z drugiej strony nie potrafię
zgodzić się na to badanie. Znieczulenie ogólne w moim przypadku odpada bo mam
slabe serducho i raz już prawie zeszłam z tego świata podczas operacji
nadgarstka, chirurg pow że może być tylko jakaś maść znieczulająca na
kolonoskopie ale to chyba niewiele daje?

Co robić? Może potraficie mnie namówić na to badanie? Albo nie ma potrzeby??
Już nie wiem co robić :((((



Temat: tylko cesarka
Trudno dyskutowac, jesli nie chce sie wysluchac tego, co ma do powiedzenia druga
strona.

janowa napisała:

> Cale szczescie, ze nie pan byl moim lekarzem. Jakikolwiek bylby moj problem - p
> o
> pierwszym otwarciu przez pana ust opuscilabym gabinet.

No wlasnie. Tylko dlatego, ze mowie cos, co sie pani nie podoba?

Nie wiem ile lat wykonuj
> e
> pan swoj zawod, ale pasowalby pan bardziej do rzezni, a nie kontaktu z
> czlowiekiem, ktory ma problem i chce go wspolnie z lekarzem rozwiazac.

Ale pani wcale nie chce szukac rozwiazania! pani z tym rozwiazaniem tu przyszla
i drazni pania, ze ja sie z tym rozwiazaniem nie zgadzam. Zdarzaja sie tacy
pacjenci.

> W koncu baz przesady, CC jest
> wykonywane bardzo czesto i jakos nie slyszalam o wstrzasajacych liczbach
> powiklan w porownaniu z porodem sn.

Bo powiklania sa rzadkie. Ale sa, nie wymyslilem sobie tego, naprawde.

> Moj drugi porod trwal pol godzinki (cc), caly czas bylam przytomna, moj maz
> trzymal mnie za reke, od razu podano mi dzidzie, po kilku godzinach wstalam sam
> a
> do toalety, od poczatku karmilam piersia i nie mialam z tym problemu, wyszlam
> tak samo szybko do domu jak po pierwszym porodzie sn. Nie mialam zadnych
> problemow i dyskomfortu zwiazanego ani z nietrzymaniem moczu, ani z hemoroidami
> .
> Ciekawostka? Wiec prosze mi kitu nie wciskac, ze to tylko ciaza, a nie porod sn.

Coz, tego co jest przyczyna problemow z dnem miednicy, tez sobie nie wymyslilem,
wiec nie wciskam kitu, tylko przekazuje to, czego sie nauczylem.
Jednakowoz faktem jest, ze dla mnie komfort (nie ma mowy o zadnym prawie do
komfortu) pacjenta jest zdecydowanie mniej istotny niz jego zycie i zdrowie.
Komfort to bonus, ale bezpieczenstwo przede wszystkim. Zalezy mi na tym, zeby
pacjent byl w jak najlepszym stanie, nie musi trzymac meza za raczke.

> Od nikogo nie oczekiwalam obietnicy, ze wszystko pojdzie gladko, ani w jednym
> ani w drugim przypadku. Zmuszanie kobiety do cierpienia (w imie czego?!) tylko
> dlatego, ze chce miec dziecko, jest w XXI wieku i przy takim stanie medycyny
po prostu smieszne i nieuzasadnione.

Nikt nie zmusza. Porody w znieczuleniu sa w Polsce dostepne.

> Szkoda tylko, ze w Polsce wciaz komfort
> rodzenia moga miec tylko kobiety z kasa, chociaz skladki placa wszystkie.

To szerszy problem.

> Jak rozumiem, pan przy ewentualnym zlamaniu reki np. podczas operacji nie
bedzie pod narkoza (to przeciez niebezpieczne), tylko wsadzi sobie noz w zeby. W
koncu
> kiedys tak bylo i ludzie przezywali nawet amputacje i grzebanie w brzuchu bez
> narkozy

Dzis nie ma juz chirurgow, ktorzy potrafia przeprowadzic amputacje w czasie
ponizej minuty. Poza tym to jest celowe przekrecanie mojej wypowiedzi, w dodatku
kompletnie bez sensu. Nigdzie nie sprzeciwiam sie znieczuleniom ani do operacji,
ani do porodu, o co wlasciwie pani chodzi? Ta dyskusja jest o wykonywaniu
niepotrzebnych zabiegow chirurgicznych.

> Prosze sie nie fatygowac z odpowiedzia na moj post. Pana obraz kobiety rodzacej
> i jej praw oraz totalny brak szacunku jest tak odrazajacy, ze nie chcialabym
> poznawac wiecej szczegolow pochodzacych z pana "rozbudowanej" ( w
> przeciwienstwie do mojej) wyobrazni.

A wydawalo mi sie, ze pisze jasno. Niestety, nie zadala sobie pani trudu, zeby
przeczytac co napisalem, nie mowiac juz o zrozumieniu.

trudno...
>



Temat: no to i ja sie pochwale ;)
cc
troche juz pisalam o moim cc, podaje linka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=12991729&a=13030723
sama operacja wlasciwie ok, denerwowalo mnie ze zzo "likwiduje" bol, ale dotyk
nadal sie czuje, ta wiec jodynowanie i jazda skalpelem sa odczuwalne...
wyjmowanie dziecka, pozniej lozyska, czyszczenie macicy raczej nalezalo do malo
przyjemnych doznan, ale tak jak mowie - bez bolu. z nerwow na stole zlapaly
mnie odruchy wymiotne i poprosilam o cos "podespanie". otumanilo mnie troche,
tak jakbym wszystko widziala w zwolnionym tempie, ale nadal mialam pelna
swiadomosc.
okropne bylo przekladanie z lozka na lozko, chociaz nie bolalo, to jednak
paskudne uczucie zdrewnialych nog, w dotyku byly jak z gabki . jestem bylym
sportowcem i taka niemoc byla okropna.
na sali poporodowej dostaje sie glukoze, sole fizjologiczne, oksytocyne. nie
pozwalaja pic. jak zaczelo schodzic ze mnie znieczulenie to dostalam
koszmarnych drgawek i czulam jak mi wyskakuja hemoroidy... bleee!!!
podczas podawania oksytocyny czulam delikatne skurcze macicy, jakby babelki -
bezbolesne .
podawali nam srodki przeciwbolowe w zastrzykach, wlasciwie bez jakis strasznych
ograniczen. w domu w zwiazku z przeziebieniem lykalam apap.
na sali ogolnej dali jeszcze pospac, ok. 14.00 zwleklam sie pod prysznic, a ok.
17 - 18 dostalam Mlodego juz do wlasnej "obrobki".
wstawanie z lozka bylo okropne, mimo srodkow przeciwbolowych. dyskomfort i
strach, ze wszystko w srodku sie porozrywa. krwawienia nie mialam jakiegos
gigantycznego, ale te podpachy - brrr!!!
piersi, karmienie - poczatki dosyc bolesne, bo piersi jak ze stali, drazliwe
brodawki, a maly starsznie zarloczny. do tego estetyka - jak z jednej ssal,
to z drugiej ciurkiem wyciekal pokarm. mialam i mam nadal watpliwosci co do
karmienia piersia, ale jest to najlepsze dla dziecka, wiec nie prostestuje...
teraz nie odczuwam jakos strasznie pologu. dzisiaj znowu zaczelam krwawic i
troche się tym martwie. zobaczymy co dalej.
a, bol taki dokuczliwy, powodujacy niemoc, to chyba ze 3 dni i wtedy jak
przestawaly dzialac srodki p.bolowe. najgorzej przy wstawaniu, najlepiej sporo
chodzic. pozniej tez boli, ale zupelnie inaczej. bola tez nogi, ramiona, plecy.
przy przekrecaniu sie czulam jak strzykaja mi kregi w odcinku ledzwiowym, jak w
miednicy wszystko sie "uklada". zaskoczeniem tez byly dla mnie trudnosci z
oddychaniem. nie wiem czy tez tak macie pod koniec ciazy, ale ja mialam, bardzo
plytki oddech, przy probie glebszego - zatykanie... po cc jest to jeszcze
bardziej dokuczliwe.
teraz najbardzij dokucza mi... ZMECZENIE... no i pochlipuje sobie czasem.
jezel macie jakies bardziej szczegolowe pytania walcie smialo . ja tam nie
owijam w bawelne ))

Pozdrawiam,
KaGS.




Temat: studenci przyszli lekarze = łapówkarze :)
Dziekujemy krolu zly za kolejny blysk geniuszu...
> Jeśli zamierzacie zostać lekarzami to co drugi z was napewno będzie >łapówkarzem

A ty skoro zamierzasz zostac informatykiem to na pewno (notabene oddzielnie) bedziesz mial hemoroidy i grube okulary.

> - to chyba najbardziej skorumpowany zawód w Polsce, co drugi lekarz musi brac
> łapówki mając luksusowe domy i samochody

hmmm nie wiem ilu znasz mlodych lekarzy, ktorzy maja luksusowe domy i samochody.
Wiesz oprocz 60-letnich dyrektorow jest jeszcze rzesza stazystow, rezydentow i tak dalej, zatrabiajacych naprawde gowniane pieniadze niewspolmierne do wykonywanej pracy.

> nauczyciele zarabiają tyle
> samo co wy (a być może mniej) i nie biorą tyle łapówek co lekarze - co tydzień
> można gdzieś przeczytać, że jakiś tam lekarz wziął łapówkę za szybszą operację
> pacjenta; tymczasem nigdy jeszcze nie słyszałem żeby jakiś nauczyciel wziął
> łapówkę za to żeby jakiś uczeń zdał mimo samych jedynek do następnej klasy.
> Nigdy się nie spotkałem z nauczycielem, który załatwiłby coś za pieniądze - w
> liceum i gimnazjum nie kupowaliśmy na zakończenie poszczególnych klas
> nauczycielom żadnych prezentów, bo sami powiedzieli, że nic nie przyjmą i nic
> nie chcą - najwyżej 1 kwiatek od całęj klasy (Broń Boże 1 kwiatek od każdej
> osoby!!!!!) - niektórzy nauczyciele są nieobiektywni, niesprawiedliwi, ale ze
> świeca szukać wśród nich łapówkarzy

to niezwykle typowe dla ciebie - swiat generalnie kreci sie wokol ciebie, dlatego tylko twoje obserwacje i spostrzezenia sa sluszne... co wiecej swiat sie w nich zawiera generalnie caly swiat jest podzbiorem genialnych spostrzezen zlego.

> I lekarze
> jeszcze domagają się podwyżek heheh

no bezczelni taki konowal chcialby zarabiac tyle co jakis zly po pseudoinformatycznych studiach.

>kształcimy chyba jednych z najgorszych i
> najbardziej nieuczciwych lekarzy na świecie - non stop zaszywajacyh komuś
> chustę w brzuchu i mówiących "to nie ja TO ŁON".

Oczywiscie kolejny belkot... nie masz nawet pojecia o czym piszesz zaszycie chusty w brzuchu NIE JEST WINA LEKARZA tylko INSTRUMENTARIUSZKI.

> I jeszcze mają czelnosć protestować
> domagajac się podwyzek - niby studiowali a sa tak głupi - jakby nie wiedzieli,
> że nie ma skąd wziąć pieniedzy na ich podwyżki

No maja czelnosc protestowac!!! to rzeczywiscie skandal! Przeciez lekarz ma do wykonania MISJE, wiec powinien zyc o chlebie, wodzie no i satysfakcji z ratowania zycia prawda? Dla gornikow sie znalazly, dla becikowego sie znalazly. A moze wreszcie juz pora na prawdziwa reforme sluzby zdrowia?

> ale nie, oni wolą wyzysk i nieuczciwość.

Z tego co wiem na studiach medycznych nawet jest przez dwa lata taki przedmiot "Kapitalistyczny wyzysk mas pracujacych przez elity lekarskie".

> O to protestujących lekarzy powinno spotkać

Zasadniczo sam sie dziwie czemu nie wybrali formy protestu polegajacej na skladaniu wymowien.
Twoja prowokacja sie udala, zdenerwowales mnie strasznie.



Strona 2 z 2 • Zostało wyszukane 206 rezultatów • 1, 2
Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.