Helicobacter pylori wyniki

Widzisz wiadomości znalezione dla hasła: Helicobacter pylori wyniki





Temat: Helicobacter pylori - czy konieczna antybiotykoterapia?
Zrobiłem badanie IGG na obecność przeciwciał Helicobacter pylori. Wynik to 3,2 Uarb/ml
Podane mam dodatkowo na wyniku badań takie dane:
wynik negatywny: <3 Uarb/ml
wynik wątpliwy: 3-5 Uarb/ml
wynik pozytywny >5 Uarb/ml
Lekarz machnął ręką jak mu pokazałem wyniki badania, a ja znów mam dolegliwości ze strony układu pokarmowego (ból w nadbrzuszu, zgaga, refluks....). Nie wiem co mam robić zwłaszcza, że wynik nie jest jednoznaczny a dolegliwości sugrują że coś jest nie tak. Czy mam powtórzyć badanie bądź starać się może o skierowanie na gastroskopię? A może lekarz powinien mi już teraz (na podstawie tego wyniku) przepisać antybiotyki, czego nie zrobił..... Poradźcie proszę

accipiter dnia Pon Sie 20, 2007 6:08 pm, w całości zmieniany 1 raz





Temat: Podłoża stosowane w hodowli Helicobacter
Wzrost Helicobacter pylori na podłożu Brucella Agar/5% krwi baraniej/10% FCS



Wzrost Helicobacter pylori na podłożu Helicobacter pylori/10% surowicy końskiej



Wzrost Helicobacter pylori na podłożu płynnym Brucella /10% FCS



Wyniki testów biochemicznych - ureaza, katalaza, oksydaza.







Temat: helicobacter pylori
wydaje mi się, że jest to badanie na obecność przeciwciał przeciw Helicobacter pylori (czyli takich strukturek, które pojawiają się, żeby bronić organizm przez Helicobacter)
jeżeli ich nie ma, to może oznaczać, że nie ma Helicobacter
test jest generalnie bardzo skuteczny w wykrywaniu Helicobaster pylori, ale ma jedną wadę. przy świeżym zakażeniu wynik jest ujemny (czyli niby dobrze), ale ujemny jest tylko dlatego, że przeciwciała jeszcze nie zdążą się wytworzyć
dlatego wynik trzeba jeszcze skonfrontować z objawami
ale myślę, że w miarę spokojnie możesz czekać na wizytę



Temat: Nowy gatunek patogennej bakterii wykryty w żołądku świni.
Pozostałości bakterii wywołujących wrzodu żołądka - Helicobacter pylori, wykryto w tkance żołądka 700-letnich mumii z Ameryki Północnej.

Yolanda Lòpez-Vidal wraz z zespołem z National Autonomous University of Mexico analizowali żołądki, podniebienia miękkie i mózgi dwóch zmumifikowanych ciał - chłopca i dorosłego mężczyzny. Naukowcy poszukiwali charakterystycznych dla H.pylori sekwencji DNA, wykorzystując reakcję PCR. Zdaniem Yolandy Lòpez-Vidal uzyskane wyniki wskazują, że na terenach dzisiejszego Meksyku już w 1350 roku występowały infekcje H.pylori. Stanowi to pewien problem dla utrzymania teorii, iż to wraz z odkryciem Nowego Świata przez Kolumba, doszło do zakażenia miejscowej populacji.

Co prawda wyniki poprzednich badań sugerowały taką możliwość, jednakże jest to pierwszy dowód na występowanie H.pylori w tej populacji. "Wszystko dzięki możliwości badania tkanki żołądka tych niezwykłych mumii" - wyjaśnia Lòpez-Vidal.

Helicobacter pylori, równie łatwo jak wrzody żołądka, wywoływać może zapalenie żołądka, jelit i dwunastnicy, jak i również nowotwory żołądka. Jest to bakteria przenoszona głównie drogą pokarmową.

Źródło EurekAlert



Temat: HELICOBACTER PYLORI
Zakażenia Helicobacter pylori przyczyna niedokrwistości z niedoboru żelaza u dzieci i młodzieży.

http://www.termedia.pl/ma...bpage=FULL_TEXT

Mój problem to też H.pylori gdzieś czytałam, że najbardziej wiarygodny wynik otrzymuje się w trakcie badania gastro z pobrania wycinka.Mój wynik wyszedł z badania krwi i pamietam tylko, że wyszedł wysoko dodatni i miałam go powtórzyć ale nie zdązyłam.Przymusowe pożegnanie z P.doktor.
Jak w naszym przypadku pozbyc się tego? jakie leki aby były skuteczne i nie zrobiły bałaganu wiekrzego od tego, jaki juz panuje w jelicie?

Nie umiałam znaleźć tego tematu na forum.



Temat: Nowy gatunek patogennej bakterii wykryty w żołądku świni.
Tajemnice ludzkich migracji ukryte w żołądkach
Szlaki prehistorycznych migracji grup ludzkich można zrekonstruować, badając bakterie zamieszkujące od tysięcy lat żołądek człowieka - informują naukowcy na łamach tygodnika "Science".
Naukowcy "wzięli pod lupę" rozpowszechnioną na całym świecie pasożytniczą bakterię Helicobacter pylori. Badania prowadzono na leżących na Pacyfiku wyspach Polinezji. Wyniki badań wskazują, że ludność polinezyjska przypłynęła na wyspy około 5 tys. lat temu z Tajwanu. Jest to zgodne z ustaleniami archeologów i językoznawców.

Helicobacter pylori występuje wyłącznie w ludzkich żołądkach. Wywołuje chorobę wrzodową, a nawet raka. Ponieważ Helicobacter mutuje szybciej niż ludzkie DNA, naukowcy postanowili przeprowadzić badania porównawcze DNA bakterii na obszarze wysp Pacyfiku.

Wcześniejsze badania wykazały, że ludzie opuścili Afrykę około 60 tys. lat temu i, podążając wybrzeżem oceanu, rozprzestrzenili się stopniowo na obszarze Azji. Już wtedy nieśli Helicobacter w swoich żołądkach. Później, około 31-37 tys. lat temu, dotarli do Nowej Gwinei i Australii. Kolejna migracja na Pacyfik miała miejsce około 5 tys. lat temu z Tajwanu. W tym czasie na Tajwanie istniały społeczności rolnicze.

Zdaniem archeologów, migrację podejmowano w celu kolonizacji, nie zaś eksploracji nowych terytoriów. Naukowcy nie potrafią jednak odpowiedzieć na pytanie, co skłoniło ludzi do podjęcia tak heroicznego czynu, i to w czasach, kiedy Egipcjanie dopiero zaczynali uczyć się żeglugi.

Źródło ONET.PL



Temat: HELICOBACTER PYLORI
Siemanko mam do was pytanie. Otóż robiłem sobie test na helicobacter pylori przy gastroskopii i nie był on do końca jasny po czym lekarz ,po kilku godzinach namysłu ( obserwował próbkę ) stwierdził że raczej nie mam HP. Przyczytałem gdiześ na forum że inhibitor pompy protonowej może maskować obecność Helicobacter. Tak się składa że biorę controloc 40 i to 2x dziennie więc dawka jest ostra i proszę teraz o obiektywne rady odnośnie dalszego postępowania. Czy odstawić inhibitor na jakiś czas i powtórzyć badanie ? Jaki rodzaj badania jest lepszy ? Test oddechowy czy test robiony podczas gastroskopii. Czy wyniki obu tych testów są maskowane przez HP ? A może inhibitor wcale nie maskuje jawności HP a ja niepotrzebnie się przejmuję ?! proszę o odpowiedź



Temat: Diagnozowanie celiakii u małych dzieci
Wróciłyśmy z córką po prawie dwutygodniowym pobycie ze szpitala...

Masa badań, w tym biopsja pod narkozą
Czekamy na reszte wyników!

Póki co z wycinka pobranego do badania mamy już Helicobacter pylori (Infectio H.pylori susp.), ale ponoć kosmki "pięknie falowały"!
Dodam że badanie na Helicobacter pylori w krwi mamy ujemne.
Do badania poszły tez próbki z badaniami w kierunku glutenu.



Temat: Helicobacter pylori - czy konieczna antybiotykoterapia?

test na Helicobacter pylori jest niedokładny ponieważ nie pokazuje teraźniejszego stanu zdrowia, nie pokaże też czy nadal ta bakteria jest w naszym organizmie dlatego lepiej iść na gastroskopię w trakcie której zostanie pobrana próbka śluzu z żołądka i oddana do analizy co pozwoli stwierdzić czy ta bakteria jeszcze jest...

Fakt, mi lekarz powiedzial to samo, ze po leczeniu na helicobacter dobrze jest odczekac jakis czas, bo wyniki krwi moga klamac.



Temat: HELICOBACTER PYLORI
To moze ja zamieszcze szczegolowy wynik badania:

Przełyk bz. Linia graniczna "Z" o przebiegu falistym, nieprzesunieta. W zołądku zalegania wodojasne. Błona żołądka zaczerwieniona w całości, bez ubytków. Fałdy błony śluzowej wydają się być nieco pogrubiałe, o ukłądzie regularnym. Bez ubytków. Okolica odzwienikowa szczególnie zaczerwieniona. Odzwiernik symetryczny, drożny, bez ubytków.Błona śluzowa dwunastnicy rozpulchniona, bez ubytków, zaczerwieniona. Helicobacter pylori-test ureazowy-żywo dodatni.

Musze przyznac ze mnie zmartwiliscie Tyle kasy co ja wydalem na te leki i wizyty to glowa mala a jak teraz ma jeszcze wyjsc ze sie z tego nie wylecze to mozna sie zdenerwowac.. W sumie to dziwiłem sie ze wszedzie pisza o tej tygodniowej kuracji a on mi daje miesięczna ale pomyslalem, ze moze jak dluzej to dokladniej sie wylecze. I co tu robic



Temat: HELICOBACTER PYLORI
Moja młodsza siostra złapała to paskudztwo ( ma 16 lat ) i lekarz zlecił jej Duomox 1g, Controloc 40 i Fromilid 500.

Wynik gastro:
Przełyk nie zmieniony, wpust szpatowaty, w inwersji nie opina gastroskopu. Bł. śluzowa całego żołądka mizernie zaczerwieniona, w części antaralnej wyraźnie granulowana - pobrano wycinki do badań hist-pat. Perystaltyka zachowana, jeziorko nieznacznie zabarwione żółcią. Odźwiernik krągły, kurczy się. Opuszka 12-cy i cz. zaopuszkowa bz. DGN, Insuff. cardiae. Pangastritis levis. Gastritis antaralis granulomtosa.

Badanie histopatologiczne oczywiście wykazało:
Gastritis chronika activa oraz oczywiście obecność Helicobacter pylori.

Pytałam lekarza, czy powinnam młodej " zafundować " dalszą diagnostykę przewodu pokarmowego w związku z problemami w rodzinie ( nasz ojciec - polipowatość, a moja córa CU, starsza siostra- refluks, ja - refluks i drażliwe jelito ) lecz on stwierdził, że nie ma takiej potrzeby.

Jestem "ciut" przewrażliwiona na tym tle, więc nie uspokoił mnie do końca.
Tym bardziej, że siostrunia miewa bolesne wypróżnienia i bardzo boli ją ten nieszczęsny żołądek mimo leczenia ( zanim przeprowadzono badanie i do czasu otrzymania hist-pat, podawałam jej na zlecenie lekarza Controloc 20) - antybiotyk bierze od środy.

Co o tym sądzicie?



Temat: Wasze historie
Witam, no coz, jestem na diecie od połtora roku(mam 19 lat), po tym jak wyniki gastroskopii z biopsją(robionej nota bene bez podejrzenia celiakii, tylko z innego powodu) wykazały, że mam "zmiany zapalne błony śluzowej dwunastnicy, bez zmian destrukcyjnych kosmków, mogące odpowiadac chorobie tzrwnej typ 1 wgMarsha". Pani doktor od razu zaleciła dietę i powiedziała, ze innej rady nie ma. Jednakze nigdy nie mialam problemów z biegunkami, zaparciami, wyniki krwi tez są i były w porzadku, ok-ponoc bardzo czesto zdaza sie niema celiakia.Jednak troche mnie kusilo, by zrobic powtorne badanie, by upewnic sie, że jestem naprawde chora. Miesiac temu zrobilam gastroskopie zz wycinkiem, i wynik byl identyczny jak poprzednio(a diete stosuje scisla, bez zadnych odpustow i sladowych ilosci), przy czym gastrolog zrobil mi test ureazowy i wyniklo ze mam helicobacter pylori(objawow tez nie mialam, tzn zadnych zgag itp.)Przepisal mi serie antybiotykow, a na pytanie czy te moje stany zapalne to nie choroba trzewna, ale moze wynik tej bakterii nie odpowiedzial, tzn nie wypowiedzial sie jasno(czyt. mozliwe, ale nie koniecznie, i nie pokusil sie o zadna rade). Chcialabym prosic Was o pomoc, co o tym sadzicie, i czy moze warto zrobic jeszcze jakies inne badanie, lub wybrac sie do innego lekarza, gdyz mam taka miozliwosc(od 2 miesiecy studiuje w Warszawie, wiec nie jestem skazana na jedynie 2 lekarzy z mojej miejscowosci). Prosze o pomoc i Wasze opinie. Pozdrawiam!!



Temat: wynik hist.-pat.-wycinki z dwunastnicy
dzis odebrałam wynik badania histopatologicznego.Nie za bardzo wiem co on oznacza, dlatego prosze was o pomoc.
Miejsce pobrania: pętla dwunastnicy(w czasie gastroskopii).
Rozpoznanie patomorfologiczne: Duodenitis.Naciek zapalny średniowyrazony, głównie z komórek 1 - jądrowych. Cechy przekrwienia śluzówki. Kosmki jelitowe prawidłowej długości.Liczba IEL / 100 EC - w normie.
to cały opis.
W czasie gastroskopii stwierdzono przewlekłe zapalenie zołądka, zakażenie Helicobacter Pylori, brukowanie śluzówki żołądka i obrzekniety odźwiernik, no i zmiany na dwunastnicy.Moja lekarka na wynik opisu zareagowała tym, że kolonoskopia jest konieczna-ponieważ ona nie wyklucza Crohna. Morfologicznie nie mam cech stanu zapalnego (OB, CRP, leukocyty w normie).Utrzymuje sie biegunka bez krwi, ze śluzem. Utrata masy ciała. Ból szczególnie w prawym dole biodrowym. Lekarz stwierdzil tam jakies zgrubienie. Za tydzien mam USG, a potem kolonoskopie.
Czy to możliwe, żeby to byl Crohn?



Temat: Dieta zgodna z grupą krwi
Choroba wrzodowa a grupa krwi.

Już w latach czterdziestych XX. wieku stwierdzono, że wśród chorych cierpiących z powodu choroby wrzodowej dominują osoby z grupą krwi 0. Jest to związane m.in. ze zwiększoną ilością soków żołądkowych u tych osób, ale nie należy zapominać, że główny sprawca tej choroby - Helicobacter pylori - ma swoją ulubioną grupę krwi. Bakteria ta lubi przyczepiać się do komórek, które w swojej strukturze są podobne do antygenu grupy 0. Z kolei wyniki ostatnich badań wykazały, że problem ten bardzo często dotyka osób, które nie wydzielają antygenów grup krwi do płynów ustrojowych, nie posiadając w efekcie skutecznych metod obronnych przeciw inwazji H. pylori. Antygeny wydzielaczy, unosząc się swobodnie w śluzie i działając jak biologiczne wabiki, łączą się z H. pylori, zanim bakteria przyczepi się do ściany żołądka lub dwunastnicy i zainicjuje proces chorobowy.

http://www.witaminy-zdrowie.pl/i/porady_lekarskie1.html



Temat: Jakie badania zrobić?
ja na pierwszej wizycie (a byłam na niej właśnie z tymi badaniami o których piszecie) dostałam zalecenie na kolejne badania.
Sporo ich było:
-TPO oraz USG tarczycy;
-Ca, Cu;
- morfologia;
-żelaza;
-lipidogram -Hg;
-czerwone i białe ciałka krwi;
-helicobacter pylori;
oraz
-progesteron;
-estrogeny;
-prolaktyna;
-oraz usg jajników.

większość z tego zrobiłam i jestem przerażona bo wyszło mi bardzo niskie żelazo tzn.30 a norma to 60-160 (czyli anemia) i strasznie wysoki cholesterol 260 a norma przewiduje wynik poniżej 200. Mam niespełna 22 lata, skąd ten cholesterol? nie jadam tłusto, wręcz przeciwnie!

Chciałam zauważyć że badania jednak warto było zrobić, bo nie tylko te wyniki odbiegają od normy



Temat: Wrzody na żoładku...

nic mnie nie boli
Masz szczęście. Gdyby mi wtedy zlecono gastroskopię i przepisano właściwy lek, stres zapewne byłby mniejszy Aaaa ... lekarza zmieniłam na innego

Kit pszczeli w walce z chorobą wrzodową (źródło: mediweb.pl)
Kit pszczeli od wieków stosowany był w medycynie ludowej. Wykorzystywano jego właściwości bakteriobójcze i fakt, że jest on cennym źródłem wielu pierwiastków takich jak : magnez, wapń, żelazo czy miedź. Naukowcy z Rotterham postanowili ocenić przydatność tego materiału w walce z bakterią odpowiedzialną za rozwój choroby wrzodowej żołądka - Helicobacter pylori. Przygotowali oni roztwory z różnymi stężeniami kitu pszczelego i poddali jego działaniu szczepy bakterii od dwudziestu pacjentów z chorobą wrzodową. Po 96 godzinach inkubacji oceniono wpływ propolisu na wzrost kultur bakteryjnych. W większości przypadków zaobserwowano zahamowanie wzrostu bakterii. W próbkach kontrolnych, nie zawierających kitu pszczelego bakterie rozwijały się bez przeszkód. Wyniki tych badań potwierdziły skuteczność kitu pszczelego w walce z Herlicobacter pylori - bakterią wywołującą chorobe wrzodową.



Temat: gastropathia antralis
Wyniki kosmków , w przyszłym tygodniu. Co do podejrzenia celiakii to już właściwie wiadomo że to ona jest przyczyną złego samopoczucia i innych nieprzyjemnych sytuacji , na diecie czuję się o niebo lepiej , miałem badanie na zawartość Helicobacter pylori ale nic nie wykryto , ale myślę że jak przyjdą kolejne wyniki to badanie trzeba będzie powtórzyć...Ale czego się nie robi dla zdrowia

[ Dodano: Wto 18 Gru, 2007 11:31 ]



Temat: małopłytkowość
Witam,
w ostatnim czasie zdiagnozowano u mnie kilka rzeczy, i powoli zaczynam się zastanawiać czy ktokolwiek jest w stanie zdiagnozowac co sie z moim organizmem dzieje. Bede wdzieczny za pomoc.
1. nosiciel wirusa HBV - nie kwalifikuje sie do leczenia antywirusowego
DNA HBV:60 IU/ml
anty-HAV - total - 60 (norma ponizej 20)
AFP - 47 do 51 (3 badania, norma ponizej 7)
aminotransferazy - w normie
kolonoskopia - wyniki prawidlowe,
gastroduodenoskopia - wyniki prawidlowe
USG watroby:
Wątroba niepowiększona bez zmian ogniskowych, echogeniczność i struktura miąższu prawidłowe. Żyła wrotna nie poszerzona, szer. 11mm. W okolicy wnęki watroby widoczny jest pojedynczy węzeł chłonny o wym. 19 x 10mm; nie uwidoczniono innych powiększonych węzłów chłonnych w jamie brzusznej. Pęcherzyk żółciowy bez złogów. Drogi żółciowe wewnątrz i zewnątrzwątrobowe nieposzerzone. Trzustka, śledziona oraz obie nerki bez zmian.
USG jąder - w normie
niewiele podwyższony testosteron

2. maloplytkowosc:
plytki (krew wersenianowa) - 65 (norma 150-450)
limfocyty - 13,7% (norma 20-45)
OB - w normie
ASO - 247 (norma ponizej 200)
cholesterol - minimalnie powyzej normy

3. Zakażenie Helicobacter pylori leczenie antybiotykami w trakcie ktorego objawy opisane w pkt. 4 znacznie sie nasilily. po zakonczeniu leczenia pojawiaja sie regularnie.

4. b. czeste bóle stawowo-mięśniowe - ogólne rozbicie organizmu, nie wiem ale moze to ma jakis zwiazek - jakis czas temu zdiagnozowano u mnie paciorkowca.

Z gory dziekuje za pomoc.



Temat: Pentasa zamiast salofalku
Dorwalem wyniki badan mikroskopowych wycinkow i widze:

    lANTRUM - fragment blony sluzowej zoladka z obrazem przewleklego nieswoistego zapalenia o srednim nasileniu. w nadeslanym wycinku bakterii helicobacter pylori nie znaleziono.
    lDWUNASTNICA - fragment blony sluzowej dwunastnicy bez zmian zapalnych i bez cech nacieku.
    lKATNICA - fragment blony sluzowej jelita grubego z obrazem przewleklego nieswoistego zapalenia bez cech aktywnosci.
    lESICA - fragment blony sluzowej jelita grubego z obrazem przewleklego nieswoistego zapalenia. zwraca uwage zwiekszona liczba eozynofilow w nacieku.
    lODBYTNICA - fragment blony sluzowej jelita grubego z obrazem przewleklego nieswoistego zapalenia bez cech aktywnosci.


Czy salofalk jest odpowiednim lekiem? Chyba dobrze, ze jednak biore Pentase. ;-)




Temat: ciężko jest przestrzegać ...
Wiecie co,a ja już nie wiem o co w tym wszystkim chodzi.
Miałam robioną gastroskopie z wycinkiem-wynik I^ zaniku wg Marsha,ponad 40 limfocytów na 100 enterocytow. 4 szare do 0,3cm(chciałabym wiedzieć co to oznacza).
Zalecenia;konsultacja u gastroenterologa.
Ok,więc zaczęły się poszukiwania lekarza,nie czekając na kase chorych(byłabym przyjęta dopiero w marcu),znalazłam prywatną poliklinike(wizyta na następny dzień)
Od gastro dostałam 2 antybiotyki i wiele innych tabletek(na helicobacter pylori miałam słabo dodatni).Zdziwiło mnie tylko,że lekarz powiedział-,,to choroba na która się nie umiera,pobądż troche na diecie bg,a potem pomału wprowadzaj,,normalne"jedzenie".
Co o tym myślicie,bo ja jestem w kropce.?
Czekam na Wasze opinie.....
pozdrawiam



Temat: "Alpy-jakie to proste"-pogaduchy

Helicobacter pylori miał mój tata - to nic nie znaczy. Masa osób nosi to w sobie, rózne jednak są reakcje. Dopiero długoletnie zaniedbania prowadzą do problemów, bo bakteria wyżera ścianki żoładka... Nawet gdybys miała tą bakterię to ona szybko sie leczy 3 rodzajami antybiotyku....Musisz poddać się badaniu gastroskopii - wynik komputerowy jest natychmiastowy. Mozna tez przeprowadzić to badanie w wydychanym powietrzu. ale lepiej sprawdzić całość powłok żołądka gastroskopią. A najwyżej kontrolnie jak wykaże badanie bakterię to po leczeniu - w wydychanym powietrzu. No i nie bez racji byłoby zrobic USG brzucha. Nie martw się,zrób podstawowe badania - zyczę Ci zdrowia
Aha, ta bakteria nie jest dziedziczna.




Temat: Helicobacter pylori
Dziś znowu miałam zgagę i rewolucję w żoładku. Zaczełam czytać o slynnej bakterii (jak wyżej) której nosicielami jest 70-80% społeczenstwa, prowadzi ona w efekcie do wrzodów żołądka, dwunastnicy itp. Znajomy ostatnio się przebadał (za pomocą endoskopii) i okazało sie że ją ma, przepisali mu antybiotyk i zgaga mu nie dokucza.
Ale ja wyczytałam ze można kupić test w aptece, kupiłam więc dziś "Helicotest" za niecałe 30 zł, pobrałam krew z opuszka palca i wynik wyszedł pozytywny.

To znaczy że żyje u mnie to świnstwo. I teraz nie wiem co powinnam zrobić. Iść do lekarza? A jak skieruje mnie na badanie żoładka?



Temat: CZY TO CROHN, CZY MO—E CU..?? PODPOWIEDZCIE....
Obraz twoich dolegliwosci jest bardzo podobny do mojego. Ja tez mialem Helicobacter pylori, zapalenia zoladka i dwunastnicy a dopiero potem doszly problemy z jelitami. Mija juz osiem lat i nadal jestem bez konkretnej diagnozy, choc mialem juz 3 kolonoskopie a wyniki wycinkow brzmia podobnie jak u ciebie. Ja takze nie chudne, nie mam biegunek, krwi w stolcu itp., a jednak najprawdopodobniej choruje na Crohna.

Choroba na razie w moim przypadku rozwja sie dosc wolno, a zmiany nie sa az tak nasilone zeby w 100 procentach postawic diagnoze. Jesli chodzi o zespol jelita drazliwego to z tego co wiem jego glowna cecha jest brak zmian zapalnych i to wlasnie to z reguly decyduje o zaszeregowaniu jednostki chorobowej.

Wedlug mnie jesli mam wybierac czy jestes chory na CU czy CD to stawialbym na to drugie. Jesli dobrze zrozumialem to twoje zmiany maja charakter odcinkowy, a takze obejmuja okolice kretniczo-katnicza a to z koleji przemawia za Crohnem.

Nie ma co sie martwic na zapas! Glowa do gory!



Temat: refluks
Witam w 1998r. mialam zrobiony zabieg na usuniecie woreczka zółciowego.mimo wszystko miewalam ataki w odstepach np od 5 do 6 miesiecy. Pozniej nasilały sie coraz czesciej a ostatnio to prawie co miesciac zostałam skerowana na badanie gastroskopi wynik z gastroskopi wyszed taki: przylyk,wpusty bez istotnych zmian, dno i trzon prawidlowy w swietle rzoładka ogromna ilosc tresci sekrecyjnej i domieszka żółci w antrum przekrwienie bez ubytków odżwiernik gladki wiodki z widoczna wsteczna fala żółciowa opuszka z XII gładka bez ubytkow czesc pozaopuszkowa bez z mian .
test urazowy/+++/
Dgn.reflux żółci do żoladka z niewielkim odczynem zapalnym.Nadmierna sekrecja zoladkowa.Gastropareza. zakzenie Helicobacter pylori. chciala bym sie dowiedziec jak mozna zapobiedz dalszemu rozwijaniu sie tej bakteri i usuniecie jej z zoladka z góry dziekuje i pozdrawiam



Temat: Kryteria przystąpienia do zabiegu i nie tylko
fajne info-zwłaszcza to ostatnie :/
po przebyciu helicobacter pylori i badaniach laboratoryjnych mi wyszło, że przekroczyłam wskaźnik 8,0-czyli nie mieszczę się już w skali. oczywiście to oznaczało wynik dodatni, dodatni aż do bólu. głupia opryszczka wargowa, która objawiała się duszącym jak atak astmy kaszlem po przebyciu infekcji...nawet kilka miechów. teraz muszę się co ok. pół roku leczyć profilaktycznie, bo to bakteria stała w organizmie, tylko u części ludzi "nie budzi się w gniewie". ja miałam pacha




Temat: gastropathia antralis

Czyli że co mam i celiakie i wrzody ? Wygląda na to, że tak... Wrzody dwunastnicy (raczej stan wrzodowy) i podejrzenie celiakii. A wynik stanu kosmków? No i przy wrzodach bardzo ważne - czy robiono jakieś badania na obecność Helicobacter pylori? Bo ten przyjemniaczek jest baaardzo powszechny przy wrzodach, a jak się go nie pozbędziesz, to wyleczenie wrzodów jest w zasadzie niemożliwe.



Temat: Sok z owocu noni
Nie znalazłam badań soku z noni dotyczących działania przeciwgrzybicznego. Jest prawdopodobne, że ma tak działające substancje bo owoce wytrzymują długi transport nie pleśniejąc (grzyby! ) ani nie fermentując – za co odpowiedzialne są bakterie. Zresztą działanie przeciwbakteryjne było chyba najlepiej poznane. Wiadomo, że składniki soku hamują wzrost gronkowca (Staphylococcus ureus), bakterii koli (Escherischia coli), salmonelli czy Helicobacter pylori – wywołującej wrzody żołądka. Działają też zabójczo na pałeczki gruźlicy.

Grzybica układu pokarmowego to prawdopodobnie wynik stosowania antybiotyków bez kuracji osłonowej w postaci kwaśnego mleka, jogurtów itp. czyli bakterii kwasu mlekowego. Po terapii antybiotykowej dobrze jest zastosować probiotyki, np. Nutriplant czy Trilac (bez recepty) aby nie dopuścić do nadmiernego rozwoju drożdżaków, takich jak Candida albicans. Warto tez jeść kiszoną kapustę, sok z kiszonych ogórków czy kiszonych buraków. Czy stosować sok z noni? Nie jest to lek na grzybicę ale może wzmocnić organizm wyczerpany chorobą, dłuższym okresem kłopotów z trawieniem. Ma wiele cennych składników, a przez ludy Polinezji był przez wieki stosowany w okresie rekonwalescencji, aby szybko wrócić do pełni zdrowia.

Pozdrowienia



Temat: Moja historaia co o tym sadzicie
Czesc wam wszystkim w sobote byłem u lekarza z wynikami gastroskopi: przełyk cechy przepukliny rozworu przelykowego przepony, śluzówka przełyku niezmieniona. Sluzowka żołądka niezmieniona. Czesc zapuszkowa i opuszkowa dwunastnicy niezmienione. Test urazowy+.
Lekarz stwierdzil ze mój stan jest wynikiem Helicobacter pylori (co o tym sadzicie). Przepisal mi antybiotyki na 2 tyg. Niestety nie mogę odczytac – jeszcze nie kupilem.

Jakkolwiek w sobote mija 3 tyg od skonczenia antybiotykow i ide robic badania (badania krwi które robilem podczas brania antybiotykow nic nie wykryly, ale to był tylko podstawowe plus HIV i Kila oraz rozmaz leukocytow) . Ze względu iż zaczyne jesc te antybiotyki po oddaniu materialu proszę o pomoc co powinienem jeszcze sprawdzic:

Wymaz z cewki – Badania w kierunku Mycoplasma hominis, Ureaplasma urealictum
Wymaz z cewki – Badania w kierunku Neisseria gonorrhoeae(to jest chyba Chlamydia Trachomatis)
Mykoplasma IgG – jakość
Mykoplasma IgM – jakość
Chlamydia trachomatis IgG – test ilościowy
Chlamydia trachomatis IgM
Borrelia IgG(ELISA)
Borrelia IgM(ELISA)
HBs – antygen

Niestety za niektóre musze placic pewnie wyjdzie cos kolo 400 zl, ale tyle się już mecze a lekarze nie chca kierowac na bedania ze postanowiłem zapłacić. Jeżeli ktos uwaza ze jeszcze by się cos przydalo bardzo proszę o pomoc i komentarz



Temat: helicobacter pylori
zrobiłam badania na tą bakterię bo tak zalecił lekarz i wyniki już mam ale nie mam pojęcia co oznaczają. prośba o interpretację bo do lekarza dopiero za tydzień ide.
wynik w surowicy 0.487
co to oznacza ?
pozdrawiam i dziękuję za odpowiedz



Temat: antybiotyk
Stosuję Trilac jako osłonę, niestety biore wszystkie 3 przez tydzien ze wzgledu na dwukrotnie przewyzszajacy wynik ilosciowy Helicobacter pylori - obawiam sie , ze w 4 dniu dopadl mnie juz stan zapalny, czekam az ta meka sie skonczy. Podobno na te bakterie trzeba brac wszystkie 3.



Temat: Czy to może być celiakia lub alergia na gluten? Pomocy:(
Witam Was! Wyobraźcie sobie, że zrobiłam sobie taki domowy test na Helicobacter Pylori... Wyszedł pozytywny, poszłam więc do lekarza, musiałam zrobić test z krwi ilościowy, żeby zobaczyć ile tych bakterii we mnie siedzi... Norma to 0,9 czegoś tam, mi wyszedł wynik: >8, co oznacza, że jest kiepściutko, z resztą ten lekarz się przestraszył lekko tego wyniku, powiedział, że trzeba szybko działać no i oczywiście kuracja zestawem antybiotyków i lekami na zobojętnienie kwasu żołądkowego+ skierowanie do gastrologa. Powiedział, że mam chorobę wrzodową...:/

Ciekawostka: jeśli ktoś dostanie kiedyś na Helicobacter Pylori lek o nazwie Notis 20( to ten na zobojętnienie kwasu) to w Krakowie na Galla jest taka apteka "Ze słoneczkiem" czy jakoś tak i tam ten lek jest za darmo!!:) Niestety za antybiotyki wydałam stówkę...

Jeśli chodzi o mojego alergologa, to kiedy powiedziałam jej żeby mi dała skierowanie na badania pod kątem alergii pokarmowej, to powiedziała, że się denerwuję( no tak jak mi tak mówi to owszem, nie wiem co jej zależy...). Powtórzyłam, że ją proszę o skierowanie na badania krwi pod kątem alergii pokarmowej, bo szkodzi mi mleko itp... Napisała skierowanie, wzięłam, pomyślałam: coś mało, ale ok, nie mogłam się doczytać, więc nie wiedziałam co tam jest... Następnego dnia rano poszłam do przychodni zrobić te badania, okazało się, że dała mi skierowanie na morfologię, jakiś rozmaz, płytki, i panel alergenów wziewnych... Walka z wiatrakami! Zrobię prywatnie.

Jeszcze jedna ciekawostka: W badaniach udowodniono związek pomiędzy alergią pokarmową, a tą wstrętną bakterią, oto link:

http://www.termedia.pl/ma...bpage=FULL_TEXT

Tam się trzeba zarejestrować. Ponadto wiadomo, że tą bakterię nosi w sobie bardzo duży odsetek ludzi, wręcz mało kto jej nie ma podobno... Tylko, że u większości nie ma żadnych objawów. Jeśli ktoś chce wiedzieć więcej na ten lub inny temat służę pomocą jeśli tylko będę znać odpowiedź!=) Pozdrawiam!



Temat: podejrzenie o celiakie...co dalej?
Jestem tutaj nowa,mam 27 lat.Niecałe dwa tygodnie temu miałam robioną gastroskopie-pisze tutaj tak:badanie po premedykacji Dormicum+Buskolizyna(co to w ogóle znaczy?)wynik:jeziorko śluzowe obfite,podbarwione żółcią.Błona śluzowa żołądka w normie.Odżwiernik zniekształcony.Opuszka dwunastnicy kształtna.Błona śluzowa opuszki zwłaszcza części pozaopuszkowej nierówna,"granulowana"-pobrano wycinki do badania hist.-pat. Test helicobacter pylori (+) słabo dodatni.
Dgn:Przewlekłe zapalenie błony śluzowej dwunastnicy.Podejrzenie celiaki.
W usg j.brzusznej;poszerzone pętle jelitowe.
Morfologia w normie,tarczyca prawidłowa.
Odkąd nie mam woreczka żółciowego(5 lat)moje zdrowie jest fatalne.
Zaraz po tej operacji też miałam robioną gastro.,ale tam nic takiego "ponoć" nie było-oprócz przewlekłego nieżytu śluzówki dwunastnicy(podawali mi wtedy ranitydyne).
I tu sie zaczęło kibelek,kibelek i jeszcze raz kibelek...
Moje wizyty kończyły sie tak samo-kupa leków i oczywiście "silna nerwica"-nic innego nie słyszałam.Aż do tego czasu,że wylądowałam w szpitalu(wymioty,biegunka)na kroplówce.
Lekarz w szpitalu stwierdził,że to zatrucie.Po kroplówce oczywiście do domu,a tam jeszcze gorzej,przyjechało pogotowie nabili zastrzyków i znów to samo słysze-lecz nerwy!
A tu prosze taki wynik....
Faktycznie jestem nerwowa,jakaś taka ospała,sporo schudłam,przez przypadek dowiedziałam sie również że mam niedokrwienie serca,w ogóle nie mam na nic siły....
Na razie nie jem chleba,bułek,mąki,itp...Wszystko gotuje na parze(ponoć bezglutenowo).
Już 2 tygodnie mnie nie czyści.Czekam na wynik...
Ale czy on mi wystarczy,aby być pewnym na 100% tej choroby.
Czy lepiej zrobić sobie inne badania?Nie czekając na rade lekarza(że znowu nerwica)?
Jejku rozpisałam się,sorki,ale nie mam z kim o tym pogadać.
Byłabym wdzięczna za jakąkolwiek odpowiedż,bo do poniedziałku to chyba zwariuję.
Aha jeszcze jedno,a czy ja mam wrzody skoro wynik wyszedł dodatni?
Dobra na razie kończe-teraz będę szukała na forum co ja w ogóle moge jeść.
Pozdrawiam serdecznie!



Temat: Nowy gatunek patogennej bakterii wykryty w żołądku świni.
Naukowcy dzięki nowej, pionierskiej technice wyizolowali nowy gatunek bakterii wywołującej wrzody żołądka u świni. Daje to nadzieje na lepszą wykrywalność bakterii wywołującej wrzody żołądka u ludzi - wyniki badań opublikowano w czerwcowym wydaniu International Journal of Systematic and Evolutionary Microbiology.

Bakterią odpowiedzialną za występowanie wrzodów żołądka u ludzi jest Helicobacter pylori - jej odkrywcy Warren i Marshall nagrodzeni zostali w 2005 roku nagrodą Nobla. W niewielkim odsetku bioptatów wykrywano podobne do tych co u świń, ale wcześniej nie opisane bakterie, nie dające się hodować na pożywkach. Opracowana przez Belgów metoda być może pozwoli zidentyfikować ten gatunek u ludzi.

"Opracowaliśmy nową metodę hodowli tych bakterii, umożliwiającą dalsze prace nad oceną charakterystyki tych bakterii i ich patogenności" - tak opisuje swą metodę Prof. Freddy Haesebrouck z Gent University w Belgii. Przyczyna sukcesu było opracowanie metody hodowli możliwie najbardziej imitującej warunki panujące w żołądku. Użyto kwasu - zabijającego inne gatunki bakterii. Węgla eliminującego szkodliwe substancje dla bakterii żyjących w żołądku. Badania genetyczne potwierdziły, że gatunek wykryty u świń jest nowym przedstawicielem rodzaju Helicobacter. Nadana nazwa gatunkowa pochodzi od łacińskiej nazwy "świnia" - Helicobacter suis.

H. suis wiązany jest z występowaniem ostrych stanów zapalnych żołądka u świni, mogących prowadzić do śmierci zwierząt, co stanowii poważny problem dla hodowców. Dostępne dane epidemiologiczne wskazują, że wśród pracowników opiekujących się fermą częściej dochodzi do rozwoju ostrych stanów zapalnych żołądka, co sugerują możliwe przenoszenie zakażenia ze świń do ludzi.

Zdaniem Prof. Freddy'ego Haesebroucka wyizolowanie tego gatunku i otrzymanie jego czystej hodowli pozwoli na zrozumienie w jaki sposób dochodzi do rozwoju zakażenia i jakie czynniki patogenności biorą w tym udział.

Nowa technika hodowli pozwoli ocenić lekooporność bakterii, co może przyczynić się do opracowania lepiej dobranych strategii leczenia takich zakażeń. Może również być pomocna w opracowaniu szczepionki przeciwko Helicobacter.

Źródło EurekAlert



Temat: ciagle zmeczenie, zle samopoczucie ,apatia ....
No ja to w budzie łaciny w ogóle nie miałem, ale wystarczy trochę pogooglać
Wg. mojego nieprofesjonalnego tłumaczenia, to rozpoznanie to jest: Nadżerkowe przewlekłe zapalenie żołądka, a opis: Aktywne przewlekłe powierzchniowe zapalenie żołądka niskiego stopnia. A to, że piszą, że bakterie spiralne są nieobecne, to pewnie znaczy, że helicobacter pylori nie znaleziono. Ale tutaj, to lepiej niech się nasi specjaliści wypowiedzą.

Deprim, ja nie chcę Cię denerwować, ale uważam, że musisz zebrać wszystkie wyniki badań jakie masz i iść z tym do naprawdę dobrego i sprawdzonego specjalisty gastro. Bo nie napisałeś jeszcze na jakiej podstawie rozpoznano u Ciebie CU. A wygląda to tak, że lecza Cię na razie "po kawałku", czyli co innego na jelito grube, gdzie jest podobno CU i potem swoją drogą na dwunastnicę, wątrobę a teraz pewnie jeszcze na żołądek. A dobry specjalista powinien na to wszystko popatrzeć łącznie, i może się okazać, że to bardziej będzie wskazywało na Crohna. Bo CD może występować w każdym miejscu przewodu pokarmowego inaczej niż CU, które może występować tylko w jelicie grubym. To, że to może być CD, to są oczywiście tylko moje dywagacje. Wcale tak nie musi być. Ale dobry specjalista powinien się tym zająć. Bo jak na razie, to co napisałeś jak leczą u Ciebie CU, to to nie wygląda na leczenie przez dobrego specjalistę. Bo dwie tabletki Jucolonu na dzień, to jest tyle co nic, to nawet nie jest dawka podtrzymująca remisję. To, że lekarz przy umiejscowieniu zmian na samej końcówce nie wprowadził czoków Pentasy lub Salofalku, to jak dla mnie, to to jest kompromitacja lekarza. Jak jeszcze każe brać Loperamid jako leczenie stałe, to naprawdę mam wątpliwości, czy ten lekarz zna sie na leczeniu NZJ. Coś wspominałeś Deprim o zmianie lekarza, myślę, że duża grupa forumowiczów z Twojego regionu zaproponuje kogoś sprawdzonego.



Temat: 1
Witam. Zalogowałam się , ponieważ mam podobne problemy.
Wszystko zaczęło się od tego że trzy lata temu dopadły mnie potworne zawroty głowy. Zaczęły się z nagle . Mój lekarz rodzinny najpierw przez tydzień leczył mnie na zatrucie lekami typu Nifuroksazyd ,chociaż objawy ewidentnie wskazywały błędnik.Oczywiście lek nie pomógł i dopiero zostałam skierowana do neurologa ,który przepisał Betaserc 8 mg i dopiero to pomogło. Jednak oprócz tego miałam inne dolegliwości. Ciągłe bóle głowy ,uszu i gardła,a także żołądka a nawet stawów.I tak się tułałam od specjalisty do specjalisty którzy wysyłali na coraz to nowe badania.W ciągu dwóch lat zrobiłam takie badania
Badanie błędnika -wykazało że błędnik w porządku
Rezonans magnetyczny mózgu-także nic nie wykazał
Usg tętnic szyjnych i kręgowych-w porządku
Gastroskopia-wykazała obecność Helicobacter Pylori żadnych wrzodów tylko podrażniona błona śluzowa żołądka
Rtg kręgosłupa szyjnego-w porządku
Rtg płuc-w porządku
Czynnik reumatoidalny-w porządku
CRP-w porządku
Kwas moczowy-w porządku
Usg jamy brzysznej-w porządku
TSH-też w porządku
Robiłam oczywiście także ciągle morfologię z rozmazem,badanie moczu,sód ,potas,ALT,AST,AMYLAZA,badania na krzepliwość krwi
cholesterol glukoza itp. oczywiście wyniki w porządku.
Warto chyba wspomnieć że mam 32 lata. Doszłam w końcu do tego że ciągle czopy na migdałach, cuchnący oddech,wydzielina spływająca po tylnej ścianie gardła są wskazaniem do zrobienia wymazu z gardła bo podejrzewam paciorkowca lub gronkowca.
Zmieniłam lekarza rodzinnego bo ten , do którego chodziłam zaczął się ze mnie wyśmiewać że sobie wymyślam choroby i ciągle leczył mnie na anginę chociaż oprócz bolącego gardła i czopów cuchnących na migdałach nic mi nie dolegało. Dopiero pani doktor do której trafiłam skierowała mnie do laryngologa natychmiast.Wizytę mam na 20 listopada . Mam tylko jedno pytanie czy ten wymaz mam zrobić przed wizytą czy poczekać co laryngolog powie.A może jakieś badanie na grzybicze sprawy bo dokucza mi często też swędzenie w gardle i jeżdzi mi w brzuchu a leki typu Ketokonazol lub flukonazol dają ulgę na krótko . Lekarze każą brać ok 10 dni , może to za krótko ,może powinnam je brać dłużej.Nie mam już siły , jestem ciągle zmęczona, słaba ,jak tak dalej będzie to wyląduję u psychiatry. Jestem raz w miesiącu na antybiotyku juz mam dosyć . Proszę o pomoc.



Temat: Wrzody na żoładku...
Ostatnie badania wykazały także, że substancje zawarte w owocach żurawiny:

* mają dobroczynne działanie na układ pokarmowy oraz jamę ustną,
Nie tylko infekcje układu moczowego są inicjowane przez przyleganie bakterii do tkanek gospodarza. Zdolność owoców żurawiny do ograniczania przylegania bakterii została potwierdzona także w przypadku innych bakterii niż E.coli. Stwierdzono również, że owoce te mają właściwości probiotyczne – wspomagają wzrost dobroczynnej mikroflory jelitowej podczas gdy niszczą szkodliwe bakterie.
Wykazano też, że owoce żurawiny zapobiegają powstawaniu płytki nazębnej.
* wspomagają skuteczność leczenia zakażeniem Helicobacter pylori (H. pylori),
Picie soku z żurawiny w znaczący sposób wspomaga niszczenie bakterii H. pylori, głównych winowajców choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Antybiotykoterapia w tym przypadku, jest skuteczniejsza jeśli dodatkowo podczas niej wypija się sok z żurawiny.
* zapobiegają tworzeniu się kamieni nerkowych,
Owoce żurawiny zawierają kwas chinowy. Jest on szczególny ponieważ w postaci niezmienionej zostaje wydalany z naszego organizmu wraz z moczem. Jego obecność sprawia, że mocz ma lekko kwaśny odczyn, co zapobiega łączeniu się jonów wapnia i fosforu w nierozpuszczalne związki. Tym samym chroni przed powstawaniem kamieni nerkowych.
* obniżają stężenie cholesterolu LDL a podwyższają HDL,
Jak wiadomo niskie stężeni cholesterolu HDL jest znanym czynnikiem ryzyka chorób układu sercowo naczyniowego. Stwierdzono, że regularne wypijanie soku z żurawiny podwyższa poziom HDL. Badania wykazały, że antyoksydanty zawarte w owocach żurawiny zapobiegają utlenianiu cholesterolu LDL, szczególnie dotyczy to mężczyzn.
* pomagają w zdrowieniu po zawale,
Badacze uważają, że sok z żurawiny co prawda nie zapobiega występowaniu zawałom, jednak może zmniejszać jego rozległość, a więc jego konsekwencje zdrowotne.
* zapobiegają nowotworom,
Badania w tym kierunku są jeszcze mało zaawansowane, jednak ich wyniki są dość obiecujące. To działanie wynika z dużej zawartości substancji antyoksydacyjnych w owocach żurawiny.
* zwalczają wirusa opryszczki (typ HSV-2), przyczyniającego się do powstania opryszczki narządów płciowych,
Zostało to udowodnione na razie w badaniach laboratoryjnych, jednak jest nadzieja, że badania z udziałem ludzi to potwierdzą. Mechanizm działania jest podobny do tego w przypadku zapobiegania zakażeniom układu moczowego. Utrudniają one wirusowi penetracje i przyleganie do tkanek.

Przeciwwskazania

Mimo swoich dobroczynnych właściwości, żurawina nie jest niestety dla każdego. Po pierwsze zawiera ona szczawiany. Jeśli szczawiany występują w zbyt dużej koncentracji wykazują tendencje do krystalizacji. Dlatego też osoby z istniejącymi już i nieleczonymi kamieniami nerkowymi powinny unikać produktów zawierających tę substancję. Poza tym szczawiany utrudniają wchłanianie jelitowe wapnia. Z tego względu spożywanie żurawiny nie jest wskazane dla osób z osteoporozą. Po drugie żurawiny powinny unikać osoby przyjmujące leki zawierające warfarynę. Jest to lek o działaniu przeciwzakrzepowym Substancje zawarte w żurawinie utrudniają usuwanie warfaryny z organizmu, co wzmaga jej działanie i może przyczyniać się do wystąpienia krwotoków.

Żurawina spożywana jako składnik urozmaiconej diety, wykazuje dobroczynne oddziaływanie dla zdrowia. Ma zarówno działanie terapeutyczne (w przypadku dolegliwości układu moczowego), ale przede wszystkim profilaktyczne.



Temat: Wrzody na żoładku...
Moja historia indywidualna jest taka:

Zaczęło sie na poważnie jakieś 3 lata temu, wcześniej niewiele miałam dolegliwości. trafiłam do szpitala z bólami w nadbrzuszu i klatce piersiowej, przebadali mnie z góry na dół, nie tylko pod kątem układu pokarmowego, chociaż leżałam na gastroenterologii. Zrobili test z krwi na obecność Helicobacter pylori - to bakteria wywołująca wrzody żołądka i dwunastnicy, jedna z bardzo nielicznych mogących przeżyć w kwaśnym środowisku żołądka (pH około 1,5-2,0). Test z krwi wyszedł ujemny, ale i tak zrobili gastroskopie i okazało sie, że żołądek i dwunastnicę mam prawie zjedzone żywcem. Stamtąd też pobrali tkankę do badań na H. pylori, również negatywne wyniki. Okazało sie też, że kwasy żołądkowe wywołały tez stan zapalny zwieracza górnego (ten pomiędzy przełykiem, a żołądkiem), w związku z czym zaczął on "przeciekać" (popularnie jego przeciekanie nazywają refluksem żołądkowo-przełykowym). Objawy są baaardzo różne, od chrypki aż po bóle do złudzenia przypominające zawał serca. U mnie to był najczęściej ból i posmak solanki w ustach. Zrobili mi całodobowy pomiar pH w przełyku, w jego części tuz nad żołądkiem - badanie nieziemsko wkurzające, ale da się przeżyć. Do tej części przełyku zakładają kabelek przez nos, mocują go taśmą do twarzy i szyi, drugi koniec jest doczepione do małego urządzenia noszonego przy pasku. Można jeść normalnie prawie wszystko, to znaczy nie zaleca sie jedzenia kwaśnych rzeczy ani picia kwaśnych soków - i cały czas się notuje, czy się śpi, czy leży, czy się je i co się je... Następnie był jeszcze pomiar ciśnienia w przełyku (tak to ładnie mi nazwali, nie wiem, jak sie to badanie nazywa fachowo), również giętką rureczką przez znieczulony wcześniej nos. Nie jest najgorzej...

Potem było badanie krwi, konkretnie morfologia - lekarka jak zobaczyła film z gastroskopii, to zaczęła podejrzewać, że mogłam dostać anemii przy takich ranach. Nie pomyliła się . Jeszcze na koniec dieta lekkostrawna z wyłączeniem produktów drażniących (ani kromki chleba...) no i leki zobojętniające soki żołądkowe.

Teraz wrzodziki mi się odzywają jakieś 2 razy do roku, wiosną i na jesień (teraz się właśnie spodziewam lada tydzień małego ataku). Radzę sobie wtedy kupując Ranigast Max (na receptę jest tańszy), popijając miętą i kroplami żołądkowymi lub Amolem w herbacie, oraz jedząc cały dzień, co 20 minut po kilka kęsów. Mnie pomaga

A co do powiązania tego z EDS to słyszałam tylko tyle - pękające tkanki i duża skłonność do otarć. To stąd małe ranki w przewodzie pokarmowym i stany zapalne. Poza tym, nie wiem, czy mają to inni, ale ja miałam - po gastroskopii po prostu plułam krwią. Lekarkę zagięło, powiedziała mi, że takiego czegoś się nie spotyka . Objaw również związany z pękającymi tkankami. I jeszcze jedno powiązanie z ZM i EDS - leki. Nie słyszałam o żadnym leku nie podrażniającym żołądka, poza osłonowymi i podawanymi z pominięciem układu pokarmowego (dożylnie, domięśniowo lub w plastrach). Cała reszta niestety podrażnia, a żołądek długo drażniony lubi się buntować... Ah, i jeszcze jedno - osłabienie zwieraczy i ścian przełyku również może być z tymi chorobami związane, niestety...



Temat: typologia rasowa

W PLOS Genetics pojawił się artykuł, który przedstawia wyniki analizy polimorfizmów pojedynczych nukleotydów (SNP) w różnych populacjach ludzkich pod kątem tych fragmentów genomu, które ostatnio podlegały silnej presji selekcyjnej. Autorzy przebadali próbki pochodzące od Afroamerykanów, Amerykanów pochodzenia europejskiego i Chińczyków. Udało im się znaleźć 101 fragmentów genomu, które znajdują się blisko znanych genów i prawdopodobnie niedawno uległy selekcji. W tych okolicach położone są geny zaangażowane w pigmentację, geny związane z rozwojem i działaniem układu nerwowego, geny kodujące składniki kompleksu białkowego zawierającego dystrofinę (to białko, którego mutacje powodują dystrofię mięśniową Duchenne’a), receptory węchowe, białka układu immunologicznego i białka szoku cieplnego. Ogółem 5% genomu wygląda, jakby ostatnio podlegało presji selekcyjnej, przy czym są to różne fragmenty u różnych populacji, a poza tym w niektórych populacjach prawdopodobnie tych fragmentów jest więcej.

Geny wpływające na pigmentację skóry (np. KITGL czy SLC24A5) ulegały selekcji u Europejczyków, a także u Chińczyków. Nie jest to zresztą pierwsze badanie, które wykazuje, że geny te ulegają selekcji. U Europejczyków widać też ślady działania selekcji na geny związane z morfologią włosów. Z kolei w populacji pochodzącej z Afryki selekcja działała na miejsca, w których znajdują się receptory węchowe. U różnych populacji selekcji ulegały różne geny związane z rozwojem układu nerwowego, także te, które wiązane są z podatnością na chorobę Alzheimera. Wśród genów związanych z układem immunologicznym selekcji uległy ostatnio geny RAG - kodujące biorące udział w zapewnianiu nam zmienności przeciwciał rekombinazy, które być może pochodzą od transpozonów. Inny gen, który niedawno poddany był presji selekcyjnej, to TJP1, którego warianty mogą wpływać na przebieg infekcji Helicobacter pylori. Oczywiście na liście europejskiej pojawiła się też laktaza - mutacje w sekwencji regulatorowej kodującego ją genu powodują, że także dorośli są w stanie pić mleko. Autorzy podkreślają, że jest to znakomita kontrola pozytywna dla ich metody, ponieważ już wcześniej wykazano, że ten obszar podlegał selekcji w Europie (a także w niektórych populacjach afrykańskich).

Innym ciekawym fragmentem genomu, który pojawił się w analizie, jest gen HFE, którego mutacje powodują hemochromatozę. Choroba ta jest częściej spotykana u Europejczyków, niż w pozostałych częściach świata. Niektórzy uważają, że mutacja powodująca tę chorobę utrzymuje się w populacji, ponieważ niosła ze sobą przewagę selekcyjną - pozwalała na magazynowanie żelaza wtedy, kiedy w diecie często go brakowało. Jednak analiza przeprowadzona przez autorów pracy sugeruje, że selekcja nie działała bezpośrednio na zmutowany allel HFE, ale na położone nieco dalej zgrupowanie genów kodujących histony, a rozprzestrzenienie się allelu HFE warunkującego chorobę jest ubocznym skutkiem selekcji jednego z alleli histonów. Stosowana przez autorów metoda nie wychwyciła genów MCPH1 i ASPM (tych od rozwoju mózgu, a może i języków nietonalnych), choć poprzednie wyniki sugerowały, że na oba działała silna presja selekcyjna. Być może stało się tak dlatego, że ich podejście ma na celu wykrywanie alleli, które pod wpływem niedawnej selekcji rozprzestrzeniły się już niemal w całej badanej populacji (ponad 70%), zaś inne metody są lepsze w wykrywaniu alleli, które nie są aż tak częste.

Według autorów pracy selekcji podlegają także obszary centromerowe. Autorzy sugerują, że może to mieć związek z procesem segregacji chromosomów podczas podziału komórki, np. z odchyleniem mejotycznym, czyli nielosową segregacją chromosomów podczas mejozy. Przykładowo jeśli jakiś wariant powoduje, że podczas mejozy chromosom nie kończy w ciałku kierunkowym, tylko w oocycie, taka sekwencja powinna bardzo szybko się rozprzestrzeniać.


Tak na marginesie prowadzonej dyskusji o programie studiów i analizie materiałów pochodzących z cmentarzysk "magisterki Filimera"

Śledzenie tego rodzaju młodych mutacji na materiale pochodzących z badań archeologicznych może stanowić ciekawe źródło dla badań populacyjnych a także kierunków migracji społeczeństw pradziejowych ich rozwoju oraz ekspansji, szczególnie dla okresów od górnego paleolitu po początki brązu.

W kontekście tego mówienie o przyroście publikacji materiałowych, to tak jakby mówienie ile informacji już nam przepadło.



Temat: 1
Witam!
Nie przeczytalem jeszcze wszystkich podstron ale zapewne to zrobie, chcialem poprostu "podpiac" sie do teamtu bo mam podobne doleglowiosci od okolo 4 miesiecy mianowicie:
- temperatura stala od 37 do 37,6 (nigdy wyzej ani nizej), czasem zauwazam skok temperatury do 37,5 bo zjedzeniu czegos ostrzejszego
- nadmierne pocenie sie(zawsze pocilem sie nadmiernie ale to przechodzi juz wszelkie granice)
- wzdęcia, luzne stolce jasnej barwy
- ogolne oslabienei organizmu
- sennosc (nigdy nei zdazalo mi sie zasypiac popoludni, a teraz wystarczy ze sie poloze i oczy same "ida" spac)
- problemy z koncentracja
- czasami bole glowy
- odwieczny tradzik

Do niedawna bylem osoba czynnie uprawiajaca sport, okolo 1,5 miesiaca temu zaprzestalem treninig sadzac ze to jest przetrenowanie ale dotychczas nie odczulem prawie zadnej poprawy.

Lekarze oczywiscie rozkladaja rece, praiwe w kadym gabinecie slysze "coz, taka pana nautra" i na tym sie konczy.

Ponizej podaje badania jakie zrobilem wwraz z wynikami:

Badanie pierwsze, skierowal lekarz rodzinny

Morfologia:

Hematokryt HCT 42,8
Krwinki czerw. RBC - 5,01
Hemoglobina HGB - 14,4
Kwinki biale WBC - 5,4

Wskazniki czerwonokrwinkowe

MCV - 85,4
MCHC - 33,6
MCH - 28,7
RDW-CV 13,7

Plytki krwi

PLT 255
PDW - 11,8
MPV - 23,8

ROZMAZ(pomiar automatyczny)

Wart. b. NEUT - 3,0
% NEU T - 55.9
Wart. b. LYMPH 1,7
% LYMPH -32,3
wart.b. MXD - 0,7
% MXD. - 11,8

Mocz badanie ogolne

Barwa zolta
Przejrzystosc zupelna
odczyn kwasny ph 5
ciezar wlaciwy 1,025 [g/l]
bialko nieobecne
glukoza nie wykryta
bilirubina nie wykryto
urobilinogen w normie
cialka ketonowe nieobecne
azotyny nieobecne
leukocyty nieobecne
erytrocyty nieobecne

Kal

krew utajniona -nieobecna
jaja pasozytow nieobecne

Badanie drugie, skierowal gastrolog, podejrzenie tarczycy
WBC 5,50
RBC 4,83
HCB 14,00
HCT 38,80
MCV 80,3
MCH 29,0
MCHC 36,10
PLT 220

ALAT 31 U/I
GGTP 20 U/I
fosfaza alkaliczna (ALP) 99.00 U/I

fT4 14,36
fT3 5,31

Antygen Giardia lamblia (metoda immunoenzymatyczna)
Nieobecny

Nastepnie byl wymaz zalecony(a raczej wyproszony) u laryngologa

wymaz z gardla
normalna flora fizlolgoiczna
wymaz z nosa
gronkowiec koagulazo-ujemny (laryngolo, lekarz rodzinny i dermatolog stwierdzili ze nie gronzny, prawda to?

Kolejne badanie
Helicobacter pylori P/C
IGG-ilosc 2,32

Bylo robione USG jamy brzusznej, i okolic
Cos tam bylo z trzustka, "przewlekly stan zapalny" trzustki czy cos w tym rodzaju, lekarka rodzinna stwierdizla ze niegrozne, i mzoe byc powiazane z przebyta zoltaczka WZW A w dziecnstwie. Przeskanowac zdjecie?

Wmiedzyczasie dostalem anytbiotyk na zatoki(rentgen wykazal ze trzeba leczyc) niestety nazwy nei pamietam, po tygodniowej kuracji antybiotykiem laryngolog tylko obejrzal gardlo i nos i stwierdzil ze jest ok

W poniedzialek powinienem miec juz zdjecie rentgensowskie pluc, oraz wyniki na obecnosc HIV, za miesiac czeka mnei badanie jelita grubego hmmm ciezko odczytac ze skierowania ale to jest cos w stylu
Proktosigmoidoskopi, w sierpniu czeka mnie wizyta u alergologa

Jak jzu wyzej wspomnialem, w dziecinstwie przechodizlem zoltaczke zakazna oprocz tego okolo 4 lat temu mialem usowane migdaly(to mzoe byc istotne dla rafal1983).
Mam 22 lata 184cm wzrostu 85 kg
kocham sport, i chyba zalamei sie psychicznie jak cale wakacje poswiece na odpoczywaniu i lataniu od lekarza do lekarza!
Czy moge prosic o jakas sugestie?
Lekarzy naprwoadzalem juz kilkakrtonei na drozydzyce, oczywiscie "nie ma mowy" bo brak stanow zaplalnych itp itd! Jakie wykonac dodatkowe badania, chocby odplatnie?
Pozdrwiam za odpowiedz z gory dziekuje :)

edit +++
Jeszcze dwa szybkie pytanka, czy drozdzyce mozna latwo wyleczyc, czy bywaja nawroty?
Co z uprawianiem sportu? Wstrzymac sie narazie? Tymbardziej ze do konca nie wiem czy to drozdzyca jest, jakie badania wykonac w pierwszej kolejnosci?



Temat: Postępy w gastroenterologii
Termin: 7 XII 2007 - 8 XII 2007
Miejsce: Poznań
Organizator: Klinika Chorób Wewnętrznych i Gastroenterologii CSK MSWiA w Warszawie oraz Wydawnictwo Termedia

Patronat naukowy: prof. dr hab. n. med. Grażyna Rydzewska – krajowy konsultant w dziedzinie gastroenterologii

PROGRAM KONFERENCJI

7 grudnia 2007 r.

Godz. 9.00 – otwarcie konferencji

Sesja I
Nowe możliwości diagnostyki i leczenia endoskopowego chorób przewodu pokarmowego:
• Kapsułka endoskopowa – rola w gastroenterologii – dr n. med. Ewa Wrońska
• Enteroskopia dwubalonowa w diagnostyce i leczeniu chorób jelita cienkiego, zastosowanie, własne doświadczenia – dr n. med Janusz Milewski
• Endoskopowa ultrasonografia w diagnostyce chorób przewodu pokarmowego – dr n med. Marcin Polkowski
• Endoskopowe metody drenażu torbieli rzekomych trzustki – doświadczenia własne – dr Małgorzata Degowska
• Współczesne możliwości endoterapii dróg żółciowych i trzustki – dr n. med. Aleksander Sowier
• Leczenie endoskopowe krwawień z górnego odcinka przewodu pokarmowego – prof. dr hab. Wiktor Łaszewicz
• Techniki endoskopii powiększającej oraz chromoskopii – zastosowanie, kierunki rozwoju – dr Dorota Baczewska-Mazurkiewicz
• Nowe techniki badania endoskopowego dolnego odcinka przewodu pokarmowego – dr Marek Pazurek

Sesja II
Wybrane zagadnienia chorób jelit:
• Kolonoskopowe badania przesiewowe w Polsce – wyniki – prof. dr hab. Jarosław Reguła
• Choroba trzewna u dorosłych – prof. dr hab. Krzysztof Linke
• Choroba trzewna u dzieci – prof. dr hab. Mieczysława Czerwiona-Szaflarska
• Mikroskopowe zapalenia jelit – prof. dr hab. Barbara Skrzydło-Radomańska
• Wstępne dane epidemiologiczne z rejestru choroby Leśniowskiego-Crohna – prof. dr hab. Grażyna Rydzewska
• Wytyczne PTG-E oraz Konsultanta Krajowego w dziedzinie gastroenterologii w sprawie postępowania w nieswoistych zapalnych chorobach jelit – prof. dr hab. Witold Bartnik

17-1830- Spotkanie Zespołu Konsultanta Krajowego

8 grudnia 2007 r.

Godz. 9.00

Sesja III
Gastroenterologia praktyczna:
• Co nowego w hepatologii – prof. dr hab. Zbigniew Gonciarz
• Choroby czynnościowe przewodu pokarmowego – co wnosi klasyfikacja rzymska III? – prof. dr hab. Piotr Radwan
• Wpływ czynników psychoemocjonalnych na powodzenie leczenia czynnościowych chorób przewodu pokarmowego – prof. dr hab. Ewa Małecka-Panas
Helicobacter pylori: fakty i mity – prof. dr hab. Teresa Starzyńska
• Guzy neuroendokrynne trzustki – prof. dr hab. Beata Kos-Kudła

Dyskusja okrągłego stołu:
prof. dr hab. Zbigniew Gonciarz, prof. dr hab. Ewa Małecka-Panas, prof. dr hab. Barbara Skrzydło-Radomańska, prof. dr hab. Witold Bartnik, prof. dr hab. Grażyna Rydzewska, prof. dr hab. Beata Kos-Kudła, dr n. med. Krzysztof Jeziorski

Postępy farmakoterapii chorób przewodu pokarmowego:
a. choroby górnego odcinka przewodu pokarmowego (GERD, choroba wrzodowa)
b. nieswoiste zapalne choroby jelit
c. choroby wątroby i trzustki
d. nowotwory

Opłata: 120 zł lub 155 zł dla osób chcących uczestniczyć w imprezie towarzyszącej (cena zawiera podatek VAT)
Wpłat prosimy dokonywać na konto: 30 1090 1359 0000 0001 0559 9169 z dopiskiem Postępy w gastroenterologii

Uczestnicy otrzymają punkty edukacyjne.

http://www.termedia.pl/conferences.php?subpage=details&id=11




Temat: Unijni naukowcy odkrywają zależność pomiędzy Helicobacter pylori a rakiem żołądka
Prace naukowe finansowane ze środków unijnych i prowadzone przez naukowców z Danii, Francji i Portugalii rzucają nowe światło na bakterie Helicobacter pylori powodujące raka żołądka. Odkryto, że bakteria, która zakaża około połowę populacji na świecie, przyczynia się do wywołania raka żołądka poprzez osłabianie mechanizmów naprawy DNA.

Wyniki te stanowią dorobek projektu INCA (Rola przewlekłych zakażeń w rozwoju nowotworu), sfinansowanego na kwotę 12,4 mln EUR z tematu "Nauki o życiu, genomika i biotechnologia na rzecz zdrowia" Szóstego Programu Ramowego (6PR).

Poprzednie badania H. pylori wykazały, że u niewielkiej liczby zakażonych pacjentów złożone interakcje między bakteriami a żywicielem doprowadziły do raka żołądka. Ostatnie dane sugerują, że zakażenie bakteriami H. pylori powoduje uszkodzenie i mutację DNA lub hamuje jego naprawę.

W ramach ostatnich badań prowadzonych nad bakteriami H. pylori i rakiem żołądka, zespół przeanalizował główne mechanizmy naprawcze DNA w komórkach żołądka człowieka oraz myszy zakażonych szczególnie zjadliwym szczepem H. pylori. Wyniki opublikowane w czasopiśmie Clinical Cancer Research zostały potwierdzone przez podobne rezultaty uzyskane na podstawie biopsji wykonanych u pacjentów z przewlekłym nieżytem żołądka, zakażonych H. pylori.

"Pomimo istnienia związku przyczynowego między zakażeniem H. pylori a rozwojem raka żołądka - napisali autorzy - mechanizmy molekularne prowadzącego do tego spostrzeżenia pozostają nieuchwytne. Z uwagi na fakt, że osłabienie integralności genomicznej często prowadzi do powstawania raka, skoncentrowaliśmy się na reakcji ścieżek naprawy DNA żywiciela na zakażenie H. pylori."

Naukowcy odkryli, że rak wywołany przez H. pylori jest wynikiem połączenia co najmniej trzech powiązanych ze sobą zjawisk: wzrostu reaktywnych form tlenu (prowadzących do stresu oksydacyjnego) i spadku aktywności naprawczej; mutacji DNA mitochondrialnego (DNA w mitochondriach to część komórki, która wytwarza energię); oraz istnienia przejściowych mutatorów, które mogą wywołać mutacje i doprowadzić do charakteru nowotworowego, jeżeli nie zostaną naprawione. Kolejnym odkryciem było powiązanie rosnącej zjadliwości H. pylori z liczbą mutacji obserwowanych w mitochondriach komórek żołądka.

Zauważono również, że u myszy liczba mutacji z powodu naprawy niesparowanych nukleotydów lub MMR (system naprawy nieprawidłowego insertu lub delecji w czasie replikacji i rekombinacji DNA) była nieprawidłowo wysoka po 6 miesiącach infekcji, ale po 12 miesiącach już nie. Takie rozłożenie w czasie sugeruje, iż wpływ H. pylori na MMR ma charakter tymczasowy, niemniej liczba mutacji wiąże się z wyższym ryzykiem, że mutacja nie zostanie naprawiona i doprowadzi do nowotworu.

Autorzy sugerują, że interwencja wydaje się być najskuteczniejsza na wczesnych etapach infekcji, gdyż jest raczej mało prawdopodobne, aby próby leczenia H. pylori na późniejszych etapach mogły wpłynąć na prawdopodobieństwo rozwoju nowotworu u pacjenta.

Rak żołądka jest obecnie czwartym najczęściej występującym rodzajem nowotworu oraz drugą najczęstszą przyczyną śmierci z powodu nowotworu na świecie. Rokowania wiążące się z nim są bardzo złe - zaledwie niecałe 20% pacjentów żyje powyżej 5 lat. Zakażenie H. pylori jest zaledwie jednym z wielu czynników, które mogą doprowadzić do raka żołądka; do innych zalicza się czynniki środowiskowe takie jak palenie tytoniu i dieta (w szczególności sól i azotan, które mogą spowodować uszkodzenie DNA).

"Pacjenci z Helicobacter pylori są w grupie podwyższonego ryzyka raka żołądka" - napisali autorzy. Badania wyjaśniają niektóre z ważnych mechanizmów molekularnych leżących u podstaw zależności między infekcją H. pylori a pojawieniem się raka żołądka.

Źródło: CORDIS

Więcej informacji: Clinical Cancer Research: http://clincancerres.aacrjournals.org CiĂŞncia Viva http://www.cienciaviva.pt

Źródło danych: CiĂŞncia Viva; Clinical Cancer Research
Referencje dokumentu: Dantas Machado A.M., et al. (2009) Helicobacter pylori Infection Induces Genetic Instability of Nuclear and Mitochondrial DNA in Gastric Cells. Clinical Cancer Research 15: 2995. DOI: 10.1158/1078-0432.CCR-08-2686.




Temat: Astronomiczne wiadomości z Internetu
Szaleni eksperymentatorzy
Czy wstrzyknęlibyście sobie wirusa, aby sprawdzić, jak zareaguje organizm? Czy w imię nauki poddalibyście się długotrwałym i bolesnym badaniom, aby dowieść słuszności swej tezy? Czy igła w oku może przyczynić się do rozwoju nauki? Tak, pod warunkiem, że chodzi o oko Newtona. Są naukowcy, których głód wiedzy był tak wielki, że do poznania odpowiedzi dążyli, nie myśląc o cenie, jaką będą musieli zapłacić. Skoro nie mogli lub nie powinni byli używać innych jako królików doświadczalnych, zdecydowali, że przetestują się sami. Dobrze, jeśli wyniki takich badań okazywały się przełomowe, gorzej, jeśli kończyły się śmiercią badacza.
Dziś wręczenie Nagród Nobla za rok 2008. W historii nagrody wielu laureatów latami musiało udowadniać swoje racje i dowodzić, że to, co kiedyś wydawało się niemożliwe czy niepojęte, należy przyjąć za obowiązujące. Niektórzy musieli posunąć się do bardzo nietypowych badań, inaczej nie byliby w stanie potwierdzić prawdziwości stawianych tez. Wielu z nich za taki trud i odwagę do dziś nie nagrodzono, choć w annałach nauki zapisali się po wsze czasy. Poznajcie tych, których swego czasu uznano za szalonych, a dziś często uchodzą za geniuszy.
1956 roku Nobla dostał niemiecki lekarz, Werner Forssmann. Blisko 30 lat wcześniej własnoręcznie wprowadził sobie cewnik do żyły w łokciu i przepchnął go aż do prawego przedsionka w sercu, a następnie (o własnych siłach!) udał się na piętro szpitala i wykonał zdjęcie rentgenowskie, aby udokumentować zabieg. W owych czasach jego działania zostały uznane za zbyt kontrowersyjne i szacowne grono lekarskie nie potrafiło uznać nowatorskiej metody. Forssmann został nawet wyrzucony z pracy.

Eksperyment ten barwnie opisał Adam Hollanek, w książce ‼Skóra jaszczurcza”:
‼...doktor Forssmann, po otwarciu swej żyły ramieniowej zaczął wprowadzać powoli do jej wąziutkiego otworu gumowy cewnik dwumilimetrowej grubości i około metrowej długości. Poprzez zaciemnione okna nie mogła się przecisnąć nawet smuga światła. Lampę zgaszono.
Forssmann stanął za szybą ekranu rentgenowskiego i stał się niewidzialny dla uczniów i kolegów. Ale oto zielonkawo zabłysnął ekran. Wyjaśniła się tajemnica niezwykłego doświadczenia, dla którego lekarz zaryzykował życie. Widać było wyraźnie, jak wprowadzony palcami Forssmanna nosek cewnika przesuwa się w żyle ramieniowej. Jak przez żyłę podobojczykową pnie się ku górze, aby potem, zakrzywiając się w łuk, spłynąć powoli i delikatnie ku sercu - wtargnąć najpierw do jego prawego przedsionka, a następnie do prawej komory. Dramatyczny eksperyment wszedł w decydującą fazę.
Była to pamiętna chwila 18 lipca 1929 roku. W wiedeńskiej klinice chorób wewnętrznych doktor Forssmann uczynił sam siebie obiektem doświadczalnym i jako pierwszy na świecie sięgnął cewnikiem do głębi własnego serca."

Forssman Nagrodę Nobla otrzymał wraz z Andre Cournardem i Richardsem Dicksonem, którzy udoskonaloną metodę cewnikowania wprowadzili w życie.

Drugim noblistą, który wykazał się nie lada odwagą i w imię nauki ryzykował własne zdrowie, jest Barry Marshall, australijski naukowiec, który odkrył, że bakterie Helicobacter pylori są odpowiedzialne za stany zapalne żołądka oraz chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy. Naukowiec rozpoczął od badań na zwierzętach, ale ostatecznie uznał, że nie przyniosą one przewidywanej przez niego odpowiedzi i połknął bakterię Helicobacter pyroli, co zaowocowało tym, że szybko ****ł na zdrowiu, a w jego żołądku powstał stan zapalny. Podobnie jak w wypadku Forssmanna, wielu lekarzy wątpiło w teorię burzącą dotychczasowy porządek (sądzono, że wrzody to efekt stresu i powątpiewano, że jakakolwiek bakteria może przeżyć w kwaśnym środowisku żołądka).

Igła w oku Newtona

Niewątpliwie za prekursora w dziedzinie ‼samo-eksperymentatorów” można uznać Santorio Santorio (znanego też jako Santorio Santorii albo Sanctarius z Padwy). Ten włoski lekarz żyjący na przełomie XVI i XVII w. przez historyków medycyny uważany jest za tego, który jako pierwszy zrozumiał wagę potwierdzenia teorii drogą eksperymentu. Badania Santoriego były dość osobliwe. Spędził on bowiem na gigantycznej wadze 30 lat (co na owe czasy stanowiło większość życia), gdzie spał i pracował, zapisując skrupulatnie wszystko, co zjadł i wydalił. Celem eksperymentu było dowiedzenie, że większość tego, co wydala nasz organizm, ucieka drogą tzw. niedostrzegalnego oddychania (czyli np. przez pocenie się). Potwierdził tym samym teorię Galena, że oddychamy przez skórę.

O ile badania Santoriego budzą dziś śmiech, tak wyczyny Isaaca Newtona wzbudzają niekłamany zachwyt, pomieszany z niedowierzaniem. Newton eksperymentował na sobie wielokrotnie, czyniąc to często z wrodzonej ciekawości, bo niektóre doświadczenia mają niewiele wspólnego z rozwojem nauki. Był geniuszem, który często sam nie panował nad własnym umysłem. Potrafił obudzić się, usiąść na łóżku i przez parę godzin zastawiać się, co dalej, skonfundowany nagłą ilością myśli, które zaczęły kotłować w się jego głowie. Wbił sobie w oko długą igłę (dodatkowo nią kręcąc w trakcie wykonywania tej ryzykownej czynności), by sprawdzić co z tego wyniknie. Ot, czysta naukowa ciekawość. Ku jego zdumieniu, nie stało się nic. Innym razem patrzył na słońce tak długo, jak tylko mógł to znieść, aby sprawdzić, jaki to będzie miało wpływ na wzrok i czy na siatkówce pozostaną potem jakieś obrazy. O dziwo nie oślepł. Musiał tylko spędzić parę dni w całkowitych ciemnościach, aby oczy doszły do siebie.

Czytaj na http://portalwiedzy.onet.pl/4868,25297, ... pisma.html



Temat: Mikroskop


mam konkretny przypadek pacjetki bioracej piguly przez 9 lat na wrzody
zoladka - przez przypadek - kiedy to jej rodzinny lekaz byl na urlopie
zastepujacy go lekarz skierowal moja znajoma na badanie na bakterie
powodujaca wrzody zoladka. Wynik okazal sie pozytywny - dostala
antybiotyk - po trzech tygodniach po wrzodach nie bylo sladu.
Oczywiscie lekarz na pewno nie wiedzial o istnienu bakterii
powodujacej wrzody zoladka - prawda?
Znajoma wydala na same piguly ponad 9 tys dolarow.


Jak jestes taki pewny, ze pierwotne leczenie bylo niewlasciwe, to
dlaczego nie skierujecie pozwu przeciw temu lekarzowi? Ze skapego opisu
  trudno orzec, ale podziwiam: pewnosc siebie typowa dla ignoranta,
takim wszystko wydaje sie proste i oczywiste... W tej chwili na swiecie
dyskutuje sie, czy leczenie przeciw H.pylori nie przyczynia sie do
wzrostu ryzyka zachorowania na raka wpustu zolodka - gdyby to
potwierdzono, to armia podobnych tobie szarlatanow przypusci atak na
firmy produkujace leki przeciwbakteryjne i bedzie udowadniac, ze to od
poczatku byla zmowa majaca na celu wykonczenie ludzkosci. Gdyby to
wykluczono, to obiektem ataku pozostana firmy produkujace leki
przeciwwrzodowe. Smieszne, ze to czesto te same firmy, zapewne
spiskujace przeciw samym sobie ;-)

 Odkrywca wplywu Helicobacter Pylori na wrzody zoladka walczyl
 z NAUKA przez ponad 7 lat .Swiatowe autorytety ochrzcily go mianem
 szarlatana , przez siedem lat osmieszano go przy kazdej okazji.
 Potem nagle okazalo sie ze pan mial racje i wszystko trzeba bylo
 odszczekac.

To jest klasyczna historia przebijania sie z odkryciem burzacym istotne
kanony medycyny. Z szarlatanem przesadziles, z osmieszaniem przy kazdej
okazji rowniez. Facet ten obral jedynie sluszna droge cierpliwego
gromadzenia dowodow i ich prezentowania w sposob naukowy. Ty mowisz
"ponad 7 lat" - a ja mowie: trzeba zaledwie 7 lat, by nowa teoria
przedarla sie przez sceptycyzm bazujacy na poprzedniej teorii. Ten
sceptycyzm jest uzasadniony, bo co roku pojawiaja sie stada domoroslych
geniuszy 'udowadniajacych' to czy owo. Nawiasem mowiac, doniesienia o
bakterii w zoladku datuja sie jeszcze na koniec wieku XIX, tylko byly
malo precyzyjne, a po drodze trafil sie oszust, ktory spreparowal silny
dowod na "nie" . Pewnie uznasz to za dowod swojej tezy o zmowie. Zwroc
jednak uwage, ze rozwoj nauk biologicznych jest obecnie niewiarygodny. W
jaki sposob tworzono by mechanizmy cenzurujace pewne informacje bez
pozostawiania ewidentnych dziur w wiedzy?


| panowie  zanim bedziecie dalej krytykowac -
| moze sprobujcie powtorzyc prosty experyment
| od jakiego zaczal Rife tzn Sprobujcie odfiltrowac
| z masy komorek nowotworowych nowotworu piersi
| za pomoca filtru porcelanowego (teraz juz moze
| sa lepsze) i efekt tego filtrowania zaszczepcie
| laboratoryjnym szczurom. Rife uzyskal 100% efekt
| wywolania guzow nowotworowych u kazdego zaszczepionego
| szczura.


Po cholerę to robić? Taki eksperyment wykonal Rous w bodaj 1911 roku i
odkryl... wirusa miesaka Rousa, tylko ze wtedy jeszcze nie istniala
koncepcja wirusa.
Na marginesie: 100% na pewno sie nie uzyska ;-)


Owszem teraz nauka ma o tym pojecie - tylko nie bardzo wie co z tym
pojeciem zrobic - bo nadal podstawowe metody leczenia nowotworow to
chemio i radioterapia - o ktorych to skutecznosci wszyscy wiemy.


Co ty wiesz o skutecznosci chemio- i radioterapii, przeszczepow szpiku
czy imatinibie?


| A nie daj Boze ktos odkryl by jakas skuteczna
| metode walki z wirusem BX.


"Nie daj boze" mamy skuteczne metody walki z wieloma bakteriami, mimo ze
- twoim zdaniem - zadna firma nie powinna byc zainteresowana
wyleczeniem, a jedynie leczeniem. Trwaja intensywne proby leczenia
wirusow, ale jak dotad tylko w kilku przypadkach notujemy postep.

[jp:]


| kto ma dostep do komorek  niezbednych w tego typu
| experymentach , do powtorzenia sukcesu Rifa


[Pawel:]

| [Polska nauka] Nie jest tez na tyle bogata,


 | zeby wyrzucac setki tysiecy dolarow na


| przyrzady spreparowane przez szarlatanow.

[jp:]
Twoj zarozumialy ton wnosi ze jestes prawdopodobnie mlodym
czlowiekiem. Nalykales sie ksiazkowej wiedzy


Piszesz to co prawda do Pawla, ale odnosi sie to rowniez do mnie, jako
twojego oponenta. Nie nalykalem sie ksiazkowej wiedzy, tylko na bierzaco
staram sie sledzic pismiennictwo, a na co dzien pracuje w instytucie
naukowym - nie jako sprzataczka, tylko jako badacz. Wiem, jak
funkcjonuje nauka, uczestnicze w tym funkcjonowaniu, badalem w swoim
zyciu onkogeny,  wstawialismy obce geny do komorek ludzkich, jest u nas
pracownia wykorzystujaca do tego celu wirusy - mniej wiecej rozumiem to,
czym sie zajmuje. Na powtarzanie eksperymentow na mile cuchnacych
oszustwem lub nieuctwem nie mam checi. A ze czasem ktorys okaze sie
prawda, a nie falszem - to trudno. O wiele wiecej osiagnelismy kroczac
droga klasyczna: systematycznych i zmudnych badan, zdobywania
przyczolkow i ich poszerzania.  Widze natomiast, ze tobie marzy sie
Blitzkrieg: odkrycie "leku na raka", ktory wykonczy farmaceutyczne
"pijawki", to zmartwie cie: takiego nie bylo, nie ma i nie bedzie. Sa
natomiast leki na bialaczke z fuzja bcr-abl, na GIST, jest tamoxifen,
jest herceptin, a z czasem beda i inne leki na rozne choroby nowotworowe
- i firmy farmaceutyczne nie martwia sie tym, bo to one te leki
wyprodukuja i one na nich zarobia. Jesli sie czyms martwia, to np.
kosztem wytworzenia nowego leku, nieefektywnoscia nowych sposobow
odkrywania lekow, malejaca liczba nowych lekow trafiajacych na rynek.

Leszek

PS: na strone, ktora reklamowales, trafilem juz w przeszlosci. Nie da
sie z niej zrozumiec, o co wlasciwie chodzi.





Temat: bajka o cholesterolu


Cholesterol - kilka faktów - częśc 2


Ciąg dalszy

7.Nie ma jednoznacznej korelacji (związku) pomiędzy dietą i cholesterolem, a
chorobą wieńcową. Uzasadnienie tego zajęłoby mi wiele stron i czasu. Jak ktoś
chce niech sobie przeanalizuje ponad 500 badań i dojdzie do tego samego
wniosku, który jest oparty na faktach. Teraz kilka słów wyjaśnienia, żeby
przeciętny człowiek zrozumiał jak to jest z tym związkiem cholesterolu z
chorobą wieńcową, bo jedni się tu kłócą, że taki związek jest, a inni, że go
nie ma.

Naukowiec stawia tezę, że pomiędzy czymś a czymś zachodzi taki i taki związek,
ale &#8230; jest to tylko teza, więc musi ją udowodnić. Robi badania, z których mu
wychodzi, że taki związek jest. Szczególnie kiedy ten związek jest słaby (jak
w przypadku cholesterolu i diety), badania te MUSZĄ BYĆ POWTARZALNE. To
znaczy, że inni naukowcy, w innych krajach, z różnych instytucji naukowych
muszą takie badania powtórzyć i &#8230;. teraz najważniejsze : ich wyniki nie tylko
muszą być powtarzalne, ale MUSZĄ ZMIERZAĆ W TYM SAMYM KIERUNKU!
To znaczy, że jeśli jednym wychodzi, że coś się zwiększa to innym MUSI też tak
wychodzić! To zwiększenie jednym wyjdzie mniejsze innym większe, to jest OK,
ale MUSI się zwiększać. Jeśli przynajmniej w jednych badaniach, odpowiednio
naukowo uzasadnionych, sprawdzonych itd. &#8230; dany parametr się zmniejsza, czyli
nie idzie w tym samym kierunku, wtedy oznacza to, że ZWIĄZKU NIE MA,
postawiona na początku teza idzie do śmietnika i całą robotę zaczyna się od
nowa. Jeśli na dodatek inne ośrodki badawcze zawiadamiają, że u nich też się
zmniejsza, to już w ogóle klapa i kolokwialnie ujmując zapominamy o temacie.
Tak jest w badaniach technicznych, psychologicznych, ekonomicznych itp&#8230; tylko
nie w medycynie &#61516; Za duża kasa do stracenia.

Badania dotyczące związku diety, cholesterolu a chorobami serca, miażdżycą
itd. zmierzają w każdym dowolnie wybranym kierunku, tylko nie w JEDNYM TAKIM
SAMYM i tu, tak jak w innych naukach się to rutynowo robi, temat należałoby
zakończyć!! Ale, nie&#8230; lekarze, dietetycy nie wiedząc na co tak naprawdę się
powołują mówiąc, że się powołują na badania, doradzają ludziom bzdury. Wcale
nie twierdzę, że robią to celowo, są tylko niedouczeni lub niedoinformowani.

8.Już w 1994 niemieccy naukowcy opublikowali badania składu blaszki
cholesterolowej. Ku ich zdumieniu nie znaleziono w niej w ogóle tłuszczu
zwierzęcego !! którego lekarze każą unikać, bo&#8230; z niego tworzy się blaszka
cholesterolowa. !! &#61514; . Co jednak znaleziono ? A to, że blaszka, czyli złogi
cholesterolu składały się z USZKODZONEGO Omega 6 ! Gdzie takie coś jest ? W
olejach roślinnych obrabianych termicznie i chemicznie. Gdzie takie oleje są?
Przed wszystkim w supermarketach ! Proces produkcyjny prawie każdego oleju
roślinnego w nich sprzedawanego uszkadza zawarty w nich Omega 6 w taki sposób,
że biochemicznie staje się prawe bezużyteczny. Dlatego coraz częściej zaczyna
się mówić o NIEDOBORZE Omega 6 i NADMIARZE Omega 3, a przecież mówi się nam,
żeby dodawać, suplementować Omega 3 !! Czyli &#8230; na odwrót. Szokujące? Może i
tak, ale &#8230;wielu naukowców amerykańskich powoli zadaje sobie teraz pytanie :
Przez ostanie 40 lat populacja USA została zdecydowanie przestawiona na
konsumpcję olejów roślinnych, one są wszędzie, dodaje się je niemalże do
wszystkiego, a ilość zawałów wzrasta - dlaczego? Wielu z nich, po
opublikowaniu badań niemieckich zaczyna to już razem łączyć.
Żeby była sprawa jasna : oleje roślinne, w niewielkich ilościach, są bardzo
pożądane, ale &#8230; tylko wtedy kiedy molekuły Omega 6 (tych w olejach roślinnych
jest najwięcej) nie są uszkodzone. Jest jeszcze jeden aspekt&#8230; Dowiedziono, że
wolne rodniki również powodują utlenienie LDL-u, czyli zamieniają go, lekko
mówiąc, w formę cholesterolu bardzo dla naszych tętnic nieprzyjazną. Skąd się
biorą wolne rodniki ? Według biochemii człowieka (nie według mnie !!! więc
proszę na mnie gromów nie sypać) z nadmiernego spożycia olejów roślinnych
szczególnie bogatych we frakcję wielonienasyconą. Który to jest taki olej?&#8211;
prawie KAŻDY! Kiedy jeszcze powstaje przeogromna ilość wolnych rodników?
Kiedy, na przykład smażymy potrawy na oleju z pestek winogron, czy na oleju
rzepakowym. Co pisze na nalepce, która znajduje się na oleju &#8222;Kujawskim&#8221; czyli
rzepakowym ? &#8222;Szczególnie nadaje się dosmażenia&#8221; !!!! to są smutne FAKTY.

9.Jeśli cholesterol nie jest przyczyną miażdżycy, zawałów itd. &#8230; to co jest ?
Coraz więcej BADAŃ wskazuje na to, że niektóre bakterie i wirusy. Co
ciekawsze, jest już sporo badań, które potwierdzają, że kiedy pacjentów
poważnie chorych na serce z powodu miażdżycy leczono antybiotykami, efekty
leczenia były szybsze i lepsze niż w przypadku stosowania statyn!! Mnie to nie
dziwi, ponieważ przez całe lata w podobny (zupełnie nietrafiony) sposób
leczono chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy. Leczono całymi latami,
stosując najprzeróżniejsze środki farmakologiczne, a potem okazało się, że
przyczyną jest BAKTERIA helicobacter pylori.

Zwracam uwagę, że to co opisałam, jest tylko informacją i w żadnym stopniu nie
zalecam NICZEGO. Ponieważ najprawdopodobniej, będą tacy, którzy skomentują to
na poziomie nie nadającym się do odpowiedzi, więc raczej odpowiadać nie będę.
Każdy niech sobie zrobi z tą informacją co chce i zinterpretuje jak chce.

Monaluiza

Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.