HDL LDL

Widzisz wiadomości znalezione dla hasła: HDL LDL





Temat: cholesterol 300 jak obnizyć?
cholesterol 300 jak obnizyć?
Prosze o pomoc cholesterol calkowity 300, HDL 78, LDL 192,
trojglicerydy 147.





Temat: cholesterol
HDL - to ten dobry
LDL - niedobry
wiec podwyzszony masz ten cholesterol zly





Temat: czym smarujecie? maslo czy margaryna?
Lepszym zrodlem wit. D jest raczej tran, chociaz w masle tez jest jej sporo.
Dlaczego margaryna odpada pisalem juz kiedys w podobnym watku - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36&w=58249132&a=71330569 oraz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36&w=58249132&a=72096972, odniose sie jednak teraz do wypowiedzi "ekspertki", p. Purak, ktora chyba niestety nie ma zbyt wielkiego pojecia o materii w ktorej sie wypowiada:
1. Maslo ma sladowe ilosci wit. E, akurat w tym przypadku w margarynie tej witaminy jest znacznie wiecej (wit. ta jest naturalnie rozpuszczona w nienasyconych olejach roslinnych).
2. Tluszcze nasycone nie podnosza LDL - one podnosza ZAROWNO LDL jak i HDL, a jak wiadomo nie sam wysoki poziom cholesterolu jest szkodliwy, a jedynie niewlasciwa proporcja pomiedzy HDL a LDL (tak sie przeciez oblicza wskaznik miazdzycowy).
3. Utwardzone tluszcze roslinne (trans), zawarte w margarynie, zachowuja sie znacznie gorzej niz nasycone - podnosza ldl przy jednoczesnym obnizeniu HDL, dodatkowo powoduja odkladanie sie tkanki tluszczowej i wiele innych dolegliwosci (serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51220,3415944.html).
4. Nawet margaryny o obnizonej zawartosci tluszczow trans (calkowicie wyeliminowac ich sie nie da), maja niekorzysyny stosunek omega-6 do omega-3 (takze flora), co, jak wiadomo, jest jedna z glownych przeczyn powstania nowotworow i stanow zapalnych.

Smiesza mnie opinie wg ktorych nalezy wybierac produkty niskocholesterolowe. Zgodnie z tymi zaleceniami smalec jest znacznie lepszy od tranu, bo w 2 lyzkach tranu jest tyle samo cholesterolu co polowie sloika smalcu.
Osoby takie zapominaja dodac, ze cholesterol zawary w pozywieniu praktycznie nie odklada sie naczyniach krwionosnych, a b. bogatym zrodlem cholesterolu sa OWOCE (oczywiscie posrednio). Fruktoza w nich zawarta (cuker owocowy) jest bezposrednio w watrobie przetwarzana na tluszcze i wlasnie cholesterol (pl.wikipedia.org/wiki/Fruktoza).




Temat: otyłość olbrzymia
Bez obrazy, ale ostatnia czesc twojego postu nie brzmi najlepiej... rodzi naturalne podejrzenia, ze zatajasz wyniki swoich badan, bo sa one najzwyczajniej w swiecie gorsze niz uzytkownika tata.zbiggy.
Wiem, ze to argument dosc prymitywny, kazdy przeciez ma prawo do prywatnosci, tym bardziej na forum internetowym, niemniej takie jest moje pierwsze skojarzenie.

Co do reszty twoich wywodow, to jesli glownym zarzutem wobec diety low-carb jest zagrozenie miazdzycowe (poprzez wysoki poziom cholesterolu LDL i calkowitego) to jest to argument dosc slaby. Poczynajac od watpliwosci co do wplywu cholesterolu na miazdzyce (rozwiniete w postach wczesniejszych) na wynikach badan cholesterolu osob stosujacych te diete konczac. Oczywiscie nie mam tutaj na mysli ortodoksyjnej "smalcowej" diety Kwasniewskiego, wypaczonej przez nieumiejetne stosowanie, ale diete nieskoweglowodanowa zrownowazona, z duzo podaza warzyw, zdrowych tluszczow (glownie zwierzecych, ale takze nierafinowne roslinne jednionienasycone) oraz przede wszystkimi duzymi dawkami omegi-3 - dziennie ok. 2-3 gramy(tran, ryby morskie, suplementacja) i ograniczona owocow.
To wlasnie na takiej diecie mozna osiagnac najlepszy stosunek HDL do LDL (HDL wyzszy od LDL) oraz b. niski trojglicerydow. To taka dieta jest znacznie bardziej naturalna dla ludzi niz pakowanie w siebie nieograniczonej ilosci rafinowanego cukru, maki i oleju rzepakowego czy margaryny z tluszczmi trans. To taka dieta najlepiej reguluje poziom cukru we krwi i nie wpedza w nieustanna spirale jedzenia: oczyszczone weglowodany->wyrzut insuliny->glod->ponowne jedzenie (tzw. insulinowy blues). To w koncu na takiej diecie mozna jesc produkty najmniej skazone przemyslowa obrobka i nie trzeba szukac rakotworczych substytow slodkoci, w celu zaspokojenia swojego nalogu (aspartam, etc.)
Zauwaz w koncu, ze tak atakowany przez dietetykow i wspolczesna medycyne tluszcz nasycony jest tylko niewinnym dzieckiem w porownaniu do przemyslowgo tluszczu utwardzonego, ktory jest posadzany m.in. o powodowanie bezplodnosci u kobiet, otylosc mimo kontrolowania kalorii, cukrzyce, miazdzyce, spadek HDL i w koncu zachowania agrsywne, aspoleczne (badanie wiezniow w USA, wiekszosc na zlej diecie). Dodawany jest on natomiast niemal do wszystkich produktow bedacych skladnikiem zachodniej diety: margaryn, chipsow, frytek, platkow sniadaniowych, slodyczy, zupek chinskich, pieczywa cukierniczego, wszelkie produkty w proszku (goracy kubek, barszcze, etc.) i wiele, wiele innych. Tak naprawde, nieraz ciezko jest znalzc w sklepie produkt przetworzony bez tego tluszczu, tym bardziej, ze w Polsce nie ma zadnych unormowan prawnych dot. tego problemu i zazwyczaj widniejacy na etykiecie napis "tluszcz roslinny" oznacza wlasnie tluszcz utwardzony.



Temat: wysoki cholesterol 247 mg/dl
Gość portalu: tx napisał(a):

>
> ilości warzyw i owoców [jedyny cukier który jem}-bo to po prostu lubię.
> Dieta stosowana przezemnie jest od 4 lat.Czuję się bardzo dobrze -schudłem,
> wyniki poprawne,kondycja dużo lepsza jak przed.
> Lekarka 4 lata temu zaleciła mi wyeliminowanie z diety mięsa i tłuszczu ze
> względu na duży cholesterol. Po tej diecie lipidy mocno podskoczyły.
> Gdy zastosowałem dietę obecną cholesterol spadł [choć i tak jest trochę
wyższy
> jak norma}TG spadły mocno do 60-80.WIĘC O CZYM ROZMAWIAMY???????

Moze ja ci sprobuje odpowiedziec na twoje watpliwosci:

1. Jesli schudles to dobrze, ale schudles dlatego, ze spozywasz mniej kalorii.
Dieta typu Atkins jest dieta ktora pomaga wielu ludziom schudnac, ale nie jest
to dieta zdrowa do dluzszego stosowania. Brak w niej szeregu bardzo waznych
skladnikow odzywczych, ktore wspolczesna nauka o dietetyce uwaza za element
konieczny i niezbedny do zapewnienia optymalnego zdrowia.
Jak zapewne ci wiadomo, Atkins zalecal w swojej diecie stosowanie wielu
suplementow, co swiadczy o tym iz zdawal sobie sprawe z nienaturalosci swojej
diety.
2. Piszesz ze spadl LDL ale jest nadal przekroczony. Wiesz napewno, ze wazny
jest rowniez poziom HDL. Jesli ten poziom jest odpowiednio wysoki to cie w to w
jakis sposob ratuje, bo HDL jest rowniez antyutleniaczem i kompensuje nieco
szkodliwe dzialanie LDL.
Jesli HDL ci sie podwyzszyl sporo na takim typie diety, to byc moze nalezysz do
tych ludzi ktorzy sa lepiej genetycznie przystosowani do spozywania wiekszych
ilosci tluszczy nasyconych w diecie.
3. Jesli spadly ci trojglicerydy, to rowniez znak, ze jesz generalnie mniej i
masz prawdopodobnie nizsze poziomy insuliny.
4. Podsumowujac, jednak musisz zdawac sobie sprawe z tego, ze nawet jesli tak
lubisz jesc to jednak nikt w tej chwili nie powi ci czy z cala pewnoscia robisz
dobrze i jakie skutki to moze miec dla ciebie w dalszej przyszlosci.
W kazdym razie taki sposob zywienia jaki zalecal Atkins jest uwazany
za ryzykowny dla zdrowia.
Skutki te mozesz dopiero odczuc po dluzszym okresie czasu.
Dlatego nie irytuj sie jesli ktos tu pisze o negatywnych stronach diet
typu Atkins, tylko uwaznie czytaj takie doniesienia i sprobuj z tych informacji
skorzystac, bo nikt tego tu nie robi tylko dlatego aby ci dokuczyc:-)

ps. pamietaj o spozywaniu duzej ilosci warzyw i nie gardz owocami o niskim IG.
Moze kup sobie jakas ksiazke o diecie Montigniac, bo tam tez jest sporo
ciekawych popularnonaukowych informacji o zasadach dietetycznych.
Zreszta dieta Francuza przeszla pomyslnie badania kliniczne i jestuznana za
dosc dobra dla zdrowia. Takich dlugoterminowych badan klinicznych niestety o
diecie Atkinsa nie ma.



Temat: no to na czym smażyć??
Odnosze wrazenie, ze panie "ekspertki" sa na uslugach oddzialow onkologicznych, ktorym chca przyspozyc nowych pacjentow.

A tak na powaznie - olej rzepakowy nadaje sie doskonale jako biopaliwo, natomiast jest kompletnie bezuzyteczny jako olej jadalny.
-nie nadaje sie do smazenia ze wzgledu na wysoka zawartosc kawasow tluszczowych wileonienasyconych (ok.30%), w tym stosunkowo wysoka zawartosc omega-3. Kwasy te utleniaja sie 250x szybciej niz np. smalec, co eliminuje ten olej jako produkt odporny na wysokie temperatury. O skutkach ulteniania tluszczu nie trzeba chyba zbyt wiele pisac, wolne rodniki = szybsze procesy starzenia organizmu + nowotwory.
Dla porownania oliwa z oliwek ma tylko 10% wielonienasyconych kwasow tluszczowych, natomiast wiekszosc stanowia jednonasycone. Nadaje sie do smazenia, choc nie jest to najlepszy tluszcz do tego zastosowania, jednak ze wzgledu na cene i inne wlasciwosci, lepiej spozywac ja na surowo.
Najlepiej do smazenia nadaja sie tluszcze nasycone, ktore utleniaja sie najwolniej. Nie mozna ich utozsamiac, co czyni p. Kasia, jedynie z tluszcami zwierzecymi. Najbardziej nasycone kwasy tluszczowe to, wbrew pozorom, tluszcze roslinne - kokosowy i palmowy, smalec znajduje sie dopiero w dalszej kolejnosci. Wbrew obiegowej opinii w smalcu dominuja kwasy nienasycone, glownie jednonienasycony kwas oleinowy, ktory jest glownym skladnikiem rowniez oliwy z oliwek.
Nie jest rowniez prawda, ze tluszcze nasycone podnosza poziom cholesterolu LDL. One podnosza poziom cholesterolu calkowitego, czyli zarowno LDL jak i HDL, co jest zjawiskiem raczej pozytywnym.
-olej rzepakowy nie nadaje sie do jedzenia na surowo, ze wzgledu na zawartosc kwasu erukowego. Jest to silnie toskyczny zwiazek, ktory szkodzi sercu nieporowywalnie bardziej niz nadmiar tluszczow nasyconych. W Polsce nie ma zadnych unormowan dot. zawartosci tego kwasu w rzepaku.
Podsumowujac, nazywanie rzepaku "oliwka polnocy" jest duzym nieporozumieniem.



Temat: to-ja-007,rosteda proszę o pomoc
to-ja-007,rosteda proszę o pomoc
Witam serdecznie.Zebrałam w całość wszystkie wyniki.W marcu zrobiłam badania
tarczycy wyszła mi utajona nadczynność(
brak objawów, jestem osobą troszkę otyłą) TSH 0,23(n.0,27 dolna granica) ft3
i ft4 w normie , ale wyliczyłam sobie teraz procenty i wychodzi ok 38 i 30
%,na usg spore guzki 3cm jeden konglomerat a na drugim 18mm i
16mm p-ciała TPO w normie natomiat p-TG 360 .Zaszłam w ciążę, niestety
wszystko trwało 54 dni , prawdopodobnie biochemiczna,robiłam badanie w ciąży
( kwiecień ) TSH 0,99 i p-TG wzrosły do 560.pozostałe w normie.
Ostatnio zrobiłam badania wyniki :TSH 1,03(norma!) natomiast anty-TG 802!!!
znowu
wzrost, ft3 4.36 (n.2.76-8.00) ft4 15.7(n.10.3-24.45) na początku września
Dodam jeszcze że miałam podwyższoną prolaktynę po MTC 12 krotnie, obecnie
nie badałam po MTC ale podstawowa spadła mi od marca z 28 na 12!?brałam
Parlodel ok 1 miesiąca i 5 miesięcy Castagnus 2 tabl.dziennie.W kwietniu
konsultowałam u endo kazał za 3 miesiące powtórzyć badania i ew. wtedy
wdrożyć leczenie.Obecnie nowe wyniki prolaktyny 10.
byłam u endo, dostałam skierowanie na scyntygrafię z oznaczeniem
harmonów TSH 1.79,poziom wolnej tyroksyny RIA 15.6 (norma 12.0-22.0)
, TG 200,TPO 89, , cukier norma 87, , zrobiłam badanie morfologię wszytsko w
normie i cholesterol , HDL,i LDL ponad normy.
Wyniki scyntygrafii : w lewym płacie jest guzek zimny i ciepły.Ciepły
powiększony guzek prawie 3 cm.Wynik badania dowodzi obecności niewielkiego
wola z guzkami o różnej zdolności do gromadzenia radioaktywnego technetu- to
cytat W bipsji z guzka dolno środkowej części tarczycy obraz cytologiczny
może odpowiadać zapaleniu gruczołu tarczowego. Zdiagnozowano u mnie
Hashimoto, i zastanawiam się nad braniem leków, czy
przy TSH 1.79 wskazane jest podawanie Letroxu , małej dawki 25?Co o tym
sądzicie?W biopsji wyszły mi typowy obraz wskazujący na stan zapalny
tarczycy,
sama już nie wiem, muszę się nauczyć z tym zyć.
Zastanawia mnie czy lepszy jest Euthyrox?Proszę powiedzcie mi co sadzicie o
moim przypadku? gubię sie ?Rosteda napisała mi że guzki powyżej 3cm powinno
się usuwac ? nie zaproponowano mi tego?Jaką stosować dietę? gdzie ja znaleźć?
Przepraszam ale jakoś taka jestem zagubiona z tym wszystkim.Prpszę o pomoc.




Temat: MASŁO kontra MARGARYNA
Uparles sie i nie chcesz zaakceptowac faktów, wiec może podejdziemy do tematu
inaczej:
1. W Europie rolnictwo ma nieco ponad 2 tys lat, na swiecie kolo 8. Tymczasem
gatunek Homo Sapiens w zasadzie nie zmienił się od 150 tys lat, cały czas
opierajac sie na diecie zbieracko-lowieckiej (korzonki, owoce, orzechy i mięso -
z czego ostatnie 20 tys duzo miesa) Tymczasem zmiany strukturalne
przystosowujące do radzenia sobie z duża weglowodanami o bardzo wysokim IG, jak
nieuchronnie twierdzi Matka Nauka zabralyby okolo 300 tys lat. Po tych 2 a
nawet 8 tys lat nie da rady. To tak jakbys nie spiąc cała dobę, zdrzemnął sie
10 min i stwierdził ze sie swietnie wyspałes. Tym niemniej nieco lepiej w
sprawie maki wypadaja np. mieszkancy bliskiego wschodu, gdzie bylo owe 8 a nie
2 tys lat - co nie znaczy że są do tego stworzeni.

2. Z praktyki zawodowej wiem i jest to rzecz powszechnie znana, że mozna miec
poziom cholesterolu 400 a nawet 500 i cieszyc sie swietnym zdrowiem.
Dlaczego??? Kwestia frakcji HDL i LDL. Tyle tylko że przy diecie
wysokoweglowodanowej, opartej w dodatku na wysokim IG to sie nie może udac
(biochemia komórki) i 200 jest granicą krytyczna.

3. Wrzuty insuliny - to chyba nawet w podrecznikach do podstawowki znajdziesz.
Rzecz nieporządana a zachodząca wyłacznie przy diecie z wysokim IG.

4. Budowa przewodu pokarmowego, obecnosc i nieobecnosc pewnych enzymów, skład
soku żołądkowego i jego ph, uzebienie wskazują że Homo Sapiens dobrze radzi
sobie z warzywami, miesem, tluszczem, ale absolutnie nie z cukrem i maką. TO
ROWNIEZ FAKT A NIE HIPOTEZA.

Ty opierasz sie na ogólnych oficjalnych stanowiskach wymienionych przez ciebie
organizacji, ja z racji zajecia na konkretnych badaniach przeprowadzonych m.in
przez;
Uniwersytety brytyjskie i amerykanskie (Harvard, Duke, Cincinnati, Pensylvania
i Denver - tu Center for Human Nutrition), naukowców z America Heart
Association, Schneiders Children,s Hospital i jeszcze kilku mniej znanych osób.

P.S. Nie da sie mowic o zywieniu czlowieka w oderwaniu od, jak to
ująłes "immunoglobiny", tak jak nie można przeczytać zadnej ksiązki nie znając
liter.

Zresztą nie jestem mesjaszem i nie zamierzam nikogo na nic nawracać, tym
bardziej, ze sam kocham slodycze. Faktem jednak jest że to nie tłuszcze a
weglowodany o wysokim IG są niebezpieczne.
Z mojej strony to tyle
Pozdrawiam



Temat: kuchenka mikrofalowa
Gość portalu: armata napisał(a):

> a cóż niezdrowego w kuchenkach mikrofalowych jest?
Cytat, mozesz sprawdzic, wierzyc lub nie wierzyc:

"W specjalnym druku czasopisma "Raum&Zeit" (...) opublikowano wyniki badan
przeprowadzonych przez dwoch naukowcow, dr. H. Hertla i B. H. Blanca. Podczas
doswiadczenia osobo, badanym podawano mleko w stanie surowym, a takze gotowane
w sposob konwencjonalny, pasteryzowane oraz mleko zagotowane w kuchence
mikrofalowej oraz warzywa, rowiniez w stanie surowym, gotowane konwencjonalnie,
w kuchence mikr. oraz mrozone, a nastepnie odmrazano je w kuch. mikr.

" Bezposrednio przed podaniem oraz w okreslonych odstepach czasu po zjedzieniu
uczestnikom doswiadczenia pobierano i badano krew. Wynik: ogrzewane, odmrazane
lub gotowane w kuch. mikr. pozywienie wywolywalo we krwi osob badanych po
czesci zanczace zmiany, takie jak: obnizenie wszytkich wartosci hemoglobiny i
podwyzszenie wartosci hematokrytu, leukocytow i cholesterolu, szczegolnie
frakcji HDL i LDL. W przypadku limfocytow, przygotowane w kuch. mikr. warzywa
wywolaly szczegolnie silny krotkotrwale obnizenie ich liczby. (...)Stiwerdzone
skutki dzialania promieniowania mikrofalowego poprzez pozywienie na org. ludzki
wykazuja, w przeciwienstwie do nie napromieniowanego pozywienia, na zaczatki
procesu patogennego i daja obraz podobny do tego we wczesnych stadiach rozwoju
nowotworu"

Cytuje za B. Temelie "Odzywianie wg 5ciu przemian". Takie cytowanie wyrwane z
kontekstu moze niewiele przekona, wiec jesli dla kogos naprawde jest nie tylko
wazne to co wklada na siebie ale i rowniez w siebie, to polecam ta ksiazke i
inne wiadomosci na temat mikrofalowek i ich szkodliwosci.
Pozdr.



Temat: otyłość olbrzymia
> Dlaczego wybiórczo podaje Pan parametry swojej krwi - mając
powyższe wyniki
> powinien Pan napisać także o wartościach: LDL i cholesterol
całkowity.

zaraz to zatem uzupełnię, bo przypadek może wydać się interesujący

szczególnie dla osób, które o cholesterolu wiedzą tyle ile można się
dowiedzieć z reklamy margaryny :)

> Czemu Pan
> tego nie podał. Uznał Pan, że te parametry nie mają przynajmniej
większego
> znaczenia?
> Zapewne są podniesione i to znacząco

tak, uznałem, że w prognozowaniu chorób wieńcowych większe znaczenie
ma iloraz TG/HDL, natomiast całkowity cholesterol ma znaczenie
marginalne, LDL jest "zły" tylko jeżeli są to małe gęste kuleczki.

Po kolei:
mój cholesterol badania z czerwca:
CH.całkowity: 231
HDL: 78
TG: 80
LDL: 137

podniesione wg norm mam całkowity (norma jest do 200) i HDL (norma
do 60 przynajmniej wg świstka z centrum w którym to robiłem). co z
tego wynika? że gdybym obniżył HDL np. do 40 to miałbym całkowity
cholesterol 193 a więc lepiej bym na tym wyszedł? w życiu bym się
nie zgodził na taką zamianę. a to dlatego, że HDL jest skorelowany
negatywnie z ryzykiem późniejszych zawałów.
a czy wie Pan/i że u 100-latków poziom HDL bardzo często jest
podwyższony w porównaniu z populacją generalną (nawet ok. 80)?

teraz przejdźmy do prognozowania chorób wieńcowych:
przeczytałem kiedyś że iloraz TG/HDL ma moc prognozowania
późniejszych zawałów 16 razy większą niż predykcja tylko na
podstawie całkowitego cholesterolu lub LDL. opieranie się na ilości
cholesterolu całkowitego w dzisiejszych czasach to anachronizm!

oto jeden z wielu artykułów na ten cholesterolu (i to wcale nie jest
stronka prowadzona przez fundacje Atkinsa czy Kwaśniewskiego)
www.yourmedicaldetective.com/public/523.cfm
moje tłumaczenie fragmentów:
Opublikowane dowody dość jasno wykazują, że sam chol. całkowity nie
jest najważniejszym czynnikiem ryzyka chorób sercowo-wieńcowych.

Bardziej powinniśmy się troszczyć o stosunek HDL ("dobrego chol.") i
całkowitego cholesterolu.

U dorosłych iloraz HDL/całkowity chol. powinna być wyższa niż 0.24

Bardziej szczegółówo, proporcja HDL/tolal:
0.24 lub więcej uważa się za idealny
poniżej 0.24 - niski
poniżej 0.10 - bardzo niebezpieczny




Temat: -bypass
lekarskie credo? doonczenie.
While some existing medicines target HDL, most conventional drug treatment
works by reducing levels of LDL cholesterol, the bad kind that contributes to
the formation of plaques that can clog arteries and lead to heart attacks.
The new study is part of a burgeoning area of research focusing on treatments
that raise HDL levels or improve HDL's plaque-fighting abilities.

The HDL mutation was found about 25 years ago in 40 residents of the northern
Italian village of Limone Sul Garda. The mutation involved a gene variation in
a key protein component of HDL. That contributed to larger-than-normal HDL
particles, which are believed to make HDL cholesterol especially efficient at
removing plaque.
Scientists made a synthetic version, which was found to reduce plaque buildups
rapidly in mice and rabbits.
The product was first tested and shown to be safe for use in humans. This
latest round of experiments is the first time the substance has been used to
actually treat narrowing of the arteries in people, Nissen said.
The study was funded by Esperion Therapeutics Inc. of Ann Arbor, Mich., a
small biotechnology company that makes the product.
In the study, 36 patients who had had heart attacks or severe chest pain
received weekly intravenous infusions of the substance for five weeks. Eleven
patients received dummy treatments.
At six weeks, imaging tests showed the synthetic protein patients had a
visible 4 percent reduction in plaque buildup in their coronary arteries.
There was no significant change in the placebo group.
Rader called the results ``surprising to even the most optimistic supporters''
of using HDL to treat narrowing of the arteries.
Nissen envisions the treatment being used in combination with other therapy
including LDL-lowering drugs, but said that commercial use is probably a few
years off and will depend on the outcome of larger studies.

>> 4%!!! Ale jak juz roznica! No i co za swietna perspektywa do patentu i
strumienia mamony...

>www.drcranton.com/newhope.htm

>Pozdr.




Temat: Borelioza na 75%
Z tymi enzymami u mnie to było tak:
ALAt norma 1-55
ASPAt norma 5-34

22.05
ALAT 57
ASPAT 33

14.06
ALAT 105
ASPAt 46

20.06
ALAT 106
ASPAT 53

27.06
ALAT 183
ASPAT 91

Po tym przerwałam abaxy na 4 dni
Kontrolne:
2.07
ALAT 125
ASPAT 43

Badania robię zawsze w jednym laboratorium, które się mieści w szpitalu
dziecięcym.

U syna z tymi badaniami wyszło tak:
ALAt norma 1-55
ASPAt norma 5-34

22.05
ALAT 43
ASPAT 40

14.06
ALAT 141
ASPAt 74

20.06
ALAT 80
ASPAT 45

27.06
ALAT 49
ASPAT 45

U syna nie było przerwy w leczeniu- spadki były na abaxach, z tym, że
wprowadziłam Essentiale forte, bo wcześniej był tylko heparegen i hepatil.

Badania w połowie czerwca zrobiłam tylko dlatego, że czuliśmy się z synem źle,
tzn. bolała nas głowa, byliśmy jakoś wyjątkowo osłabieni itp.

W przerwie bez abaxów czułam się źle i z każdym dniem coraz gorzej. Osłabienie
znaczne, drżenie wewnętrzne, zawroty głowy, potykanie się, słabe, kołkowate
dłonie z zaburzonym czuciem w opuszkach palców, osłabienie widzenia (nieostre).
Dlatego z nieukrywaną radością zobaczyłam spadek ALATu i powrót do leczenia
Taki to ze mnie lekoman

W ubiegłym tygodniu trafiliśmy z synem w laboratoriumna pakiet bezpłatnych
badań w ramach programu "Zbadaj się przed urlopem". Badania obejmowały m.in.
lipidogram. No i powychodziły nam cuda

U mnie:
cholesterol całkowity 227 (n. do 200)
Cholesterol HDL 102 (n. 35-60)
Triglicerydy 31 (n. 40-149)
Cholesterol LDL 118 (n. do 135)
HDL Chol % 44,5

Poza tym:
Transferyna 338 (n. 198- 337)
WWT 12,2 %

Ponad normę mam potas, ale to pewnie pozostałość po debecylinie, którą ostatnia
wzięłam tydzień przed badaniami.

u syna:
cholesterol całkowity 224 (n. do 200)
Cholesterol HDL 92 (n. 35-60)
Triglicerydy 19 (n. 40-149)
Cholesterol LDL 128 (n. do 135)
HDL Chol % 41,1

No i kreatynina znowu podwyższona, co przy ostatnim TSH 3,5 oraz wysokim
wzroście i ciągłym rośnięciu (do tej pory nie było półrocza, gdzie stałby w
miejscu ze wzrostem)każe mi pomysleć o przyjrzeniu się niedoczynności tarczycy
i zaburzeniach wzrostu. To jego TSH jest bardzo zmienne, choć przeciwciała
przeciwtarczycowe były zawsze w normie, a fT3 i fT4 też w normie.




Temat: co myslicie o tym specyfiku ??-Minerały NATURE MIN
> malo tuszczu tylko chude

No, z tym mozna sie zgodzic; Dobra wolowinka albo drob na przyklad.

A jajka w ogole malo tluste sa.

> ryby owszem poleca ale mamie nie podchodza

Bo moze to jest tak , jak wiele osob w Polsce uwaza, ze ryba to tylko smazona, w
panierce, do tego salatka z bialej kapusty i puree z kartofelkow. A sprobowalbys
kiedys jak ja robie pstragi z rusztu z miodem i migdalami. Albo dorsza z porami
w ciescie francuskim... Trzeba troche ruszyc glowa.

> miesa sie boi ze pewnie chemia

Coz, wszedzie jest chemia.

Poszukaj w internecie. Na przyklad ze strony
www.emedicine.com/med/topic2921.htm

o Fat restriction is a 2-edged sword. When reducing fat intake causes
needed weight loss, TGs usually will improve. When TGs are severely elevated
(>1000 mg/dL), suggesting impaired or absent LPL activity, a low-fat diet will
decrease chylomicron and VLDL production and improve the metabolism of these
TG-rich lipoproteins.

o On the other hand, in the setting of stable weight and moderately
elevated TGs, a low-fat diet will increase TGs and may, in addition, decrease
HDL-c levels. Patients who are extremely compliant and motivated may choose to
follow such a diet in the hope of improving their cholesterol levels. If they
have a mixed hyperlipidemia, their LDL-c certainly will decrease. However, such
a diet will, if anything, cause further deterioration in the HDL-c and TGs. If
the patient has an isolated TG elevation and does not lose weight on the diet,
the TGs may increase. In such cases, addition of a healthy fat (monounsaturated
or polyunsaturated fat) will lower TGs, increase HDL-c, and sometimes decrease
LDL-c.

Jesli mama miala juz klopoty z tetnica szyjna, to sa wskazania do naprawde
agresywnego postepowania. Samo unikanie tluszczu i mineraly z oceanu sprawy nie
zalatwia.



Temat: Pączki gorsze niż golonka! Czyżby dr Atkins mia...
Jestem na diecie dr. Kwasniewskiego od 3 lat.Przed podjęciem tj
decyzjii prze3czytałam zarówno jego ksiązki, ksiżąkę dr.
Atkinsa, jak również ksiązki z dziedziny biochemii, gdzie można
się dowiedzieć o procesie spalania pokarmów zarówno w cyklu
Krebsa jak i w cyklu pentozowym. Moje uwagi sa nastepujace.
Książkz dr. Atkinsa bardzo dobrze wyjaśnia proces ketozy/
lipolizy i dla osób z trudnościami w traceniu wagi te uwagi są
bardzo istotne. Trzeba bardzo obniżyć ilość spożywanych
węglowodanów czasem nawet poniżej 30 g (jak w moim przypadku)
aby ten proces spalania własnego tłuszczu nastąpił. Wówczas im
więcej się będzie jeść białka i nie ograniczać
specjalnietłuszczy tym tym szybciej sie chudnie. Sprawdziłam to
na sobie. Problem jest tylko jeden. W pewnym wieku metabolizm
białka może być zakłócony i wówczas u tych osób przy spożyciu
dużej ilości białka zaczynają się problemy np. ze stawami.
Natomiast dr . Kwaśniewski zwraca uwagę,że również białko winno
być również ograniczone chociaż dopuszcza zwiększenie porcji
białka w okresie chudnięcia. Niestety osoby z zakłóconym
metabolizmem spalania białka na to sobie nie mogą pozwolić.
A teraz moje rezultaty. Około 7 lat temu byłam na diecie
niskotłuszczowej. Wyniki moje z tego okresu to CHL/ 260-270mg/
LDL-180; HDL- 45 / TGL -130/. Po trzech latach diety dr.
Kwaśniwewskiego: CHL=204; LDL- 130; HDL- 65; TGL - 110 . Jeśli
chodzi o chudnięcie to z opisanych wyżej powodów ( nie mogę
spożywać zbyt dużo białka) dużych rezultatów nie mam. Schudłam 2-
3 kg. A tak na marginesie. Jeśli policzymy zgodnie z dr.
Kwasniewskim , że spożywamy 50g białka =200kcal; 50g
węglowodanów=200kcal oraz 100g tłuszczu = 900kcal to mamy dietę
1300kcal, która to dieta dostarcza też mniej energii niż jej
tracimy.



Temat: anemia podwyzszony cholesterol naturalnemetody lec
Tak bardzo nie odbiegasz od sredniej krajowej. Zdaje sie, ze jest to obecnie
problem czy leczyc wszystkich czy nikogo ( i czasem zostaje nikogo jak u ciebie)
Ryzyko choroby serca jest u ciebie moze troszeczke podwyzszone ale podobnie jak
60% wszystkich innych ludzi.
Jezeli HDL jest tez marne to moze w koncu jakiegos lekarza przekonasz zeby cie
dal na leki obnizajace cholesterol. Pytanie jak te leki dzialaja jest ciagle
otwarte. Byc moze, ze ich jedyna korzysc to dzialanie przeciwzapalne a
dzialanie obnizajace cholesterol jest bez znaczenia. Czyli to samo mozesz byc
moze osiagnoc biorac codziennie aspiryne 80-325 mg. Nie wiadomo! Nie dziw sie
wiec ze lekarze tak tymi lekami nie szafuja, bo te leki tez maja swoje
problemy, ryzyka i dlugoterminowe nastepstwa nie wszystkie dobrze poznane.
Takze aspiryna ma swoje ryzyka.

Prawda jest tez niestety taka ze medycyna nie ma pelnego zrozumienia wysokiego
cholesterolu w kontekscie chorob serca. Obecnie rozwija sie nowa koncepcja,nie
do konca potwierdzona, ze to infekcja chlamydia pneumoniae jest odpowiedzialna
za zawaly i choroby wiencowe. Sprawa sie moze wyklaruje ale nie wiadomo kiedy.
Kolejne 10 lat moze na to odpowie. A wiekszosc ludzi przezywa infekcje
chlamydia wiele razy w ciagu zycia i nie istnieje na razie metoda skutecznego
ani trwalego wyleczenia zakazenia. Nie ma tez szczepionki. W oparciu o obecna
wiedze nie mozna jeszcze zalecic leczenia antybiotykiem kazdemu kto ma wysoki
cholesterol.

Co wiec robic?
Intensywne cwiczenia fizyczne podniosa ci HDL ktory przeciwdziala zlemu
cholesterolowi LDL, czyli zacznij cwiczyc. Obejrzyj swoja diete albo pokaz
fachowcowi. Moze jednak cos mozna tam poprawic. Rozwaz z lekarzem branie malych
dawek aspiryny.
Popros o skierowanie na inne badania ryzyka chorob serca: Bialko C-reaktywne,
poziom homocysteiny (ten to chyba bedziesz musiala sam zaplacic bo drogi i moze
byc nie refundowany). Sa to bardzo dobre wskazniki ryzyka chorob serca.
Ocen siebie pod wzgledem innych czynnikow chorob serca: czy masz krewnych
chorych na choroby serca, czy jestes otyla (wiemy, ze nie jestes) czy przebylas
wirusowe zapalenie watroby, czy masz zmiany reumatyczne palcow u rak (taki nowy
wskaznik -twoj lekarz moze o tym jeszcze nie wiedziec).
Jezeli tak to zacznij nad tym pracowac.




Temat: otyłość olbrzymia
tata.zbiggy napisał:

> (dla różnych czepiających się vegetarian: tak!, jestem przedstawicielem
> stronnictwa low-carb, ale schudłem 18 kilo w 9 miesięcy zajadając pyszne żarcie
> ,
> bez poczucia głodu i czekania kiedy to się wreszcie skończy). Dalej sobie
> low-carbuję, mam HDL=78 i trójglicerydy=80 i mieszczę się w garnitur ze
> studniówki (po 17 latach :))

Dlaczego wybiórczo podaje Pan parametry swojej krwi - mając powyższe wyniki
powinien Pan napisać także o wartościach: LDL i cholesterol całkowity. Czemu Pan
tego nie podał. Uznał Pan, że te parametry nie mają przynajmniej większego
znaczenia? Zapewne są podniesione i to znacząco /chociaż z pozycji internetowego
forumowicza trudno komukolwiek zweryfikować prawdziwość Pańskich wyników - może
Pan napisać cokolwiek, co będzie Panu pasować i nikt nie będzie w stanie tego
sprawdzić/. Otóż zrobił Pan tak dlatego, że te wyniki nie pasują do tonu
Pańskiej wypowiedzi, ociekającej nieuzasadnioną niczym radością jakoby na
"low-carb" wszystko miałobyć cacy. To, że schudł Pan ileś tam kg. w ciągu danego
okresu czasu wcale nie przesądza o tym, że jest Pan zdrowym człowiekiem. Na
modelu żywienia, który Pan propaguje można bardzo szybko schudnąć /nawiasem
mówiąc Pański wynik nie jest żadną rewelacją, redukcę kilkunastu kilogramów
można osiągnąć w ciągu trzech, czterech miesięcy, nie mając na starcie wiele
nadprogramowych kilogramów/. Innymi słowy na takim żywieniu można się zagłodzić,
zabiedzić, zejść z wagą znacznie poniżej swojego minimum i nie czuć przy tym
głodu. Równocześnie jest niemal pewnym, że na dłuższą metę stosowania takiego
żywienia mogą wystąpić incydenty kardiologiczne włącznie z zawałem serca
/znacznie podniesiony ogólny cholesterol i frakcja LDL/.



Temat: Czy to niedoczynność?
Czy to niedoczynność?
Cześć!
Czy ktoś mógłby mi poradzić? Od mniej więcej 3 lat jest mi zimno (śpię pod
dwiema kołdrami i w skarpetach); padam koło 21.00 ( a gdybym mogła chętnie
padłabym już nawet o 19.00); tyję od samego patrzenia na jedzenie; skórę mam
suchą , na nogach gdzieniegdzie małe białe plamki (które się nie opalają). Rok
temu zrobiłam sobie (piszę - zrobiłam, bo prywatnie) USG tarczycy: w lewym
płacie guzek o niższej strukturze echa śr. 0,4 cm. Poziom hormonów:
FT3- 2,83 (norma 3,03-5,35);
FT4 - 1,16 (norma 0,71-1,85);
TSH - 1,27 (norma 0,32-5,00).
W poradni lekarz domowy stwierdził, że wszystko w porządku, moje wyniki
mieszczą się w normie. A ponieważ powiedziałam mu, że nie mogę jeść prawie
nic, bo w przeciwnym wypadku od razu tyję, oznajmił mi, że jego zdaniem
niepotrzebny jest mi endokrynolog, tylko psychiatra, bo na jego oko to mam
niedowagę i pewnie to anoreksja.
Odpuściłam sobie wizyty u lekarza na rok. Teraz zrobiłam ponownie badania i
szukam jakiejś rady, bo poza tym, że wyniki mam w normie, to moje samopoczucie
wcale nie jest w normie: mam b. niskie ciśnienie-wieczorem spada mi nawet do
ok. 85/45, puls czasami tylko 43. Mam zimne ręce, połowę włosów (ale może to
wina farbowania); w ciągu tych 3 lat w lewym oku straciłam 3 dioptrie, w
prawym - 1,5.
Wyniki z tego tygodnia:
FT3 - 2,42 (norma 2,02-4,43
FT4 - 0,97 norma 0,932-1,71)
TSH - 2,33 (norma 0,27-4,20)
Oprócz tego
RBC - 4,15
HGB - 11,2
WBC - 7,5
PLT - 240
HCT 33,6%
Żelazo - 49,8 (norma 37-158)
Cholesterol 223mg/dl( HDL - 60; LDL-143 mg/dl)
Trójglicerydy - 100 mg/dl
Jestem wegetarianką; po 40-tce
Będę bardzo wdzięczna za jakąś sugestię od osób, które znają problem. Może
rzeczywiście czepiam się niepotrzebnie i wszystko jest w porządku (?!)
Pozdrawiam




Temat: trójglicerydy?
Podwyższony poziom trójglicerydów (TG) we krwi (podobnie jak podwyższony poziom
we krwi cholesterolu całkowitego, podwyższony poziom „złego” cholesterolu LDL i
zbyt niski poziom „dobrego” cholesterolu HDL) zwiększa ryzyko rozwoju takich
chorób układu krążenia jak zawał serca i udar mózgu. Leczenie zmierzające do
obniżenia podwyższonego poziomu TG we krwi jest bardzo ważne w profilaktyce
chorób układu sercowo-naczyniowego. Bardzo wysokie stężenie trójglicerydów we
krwi może powodować zapalenie trzustki. Osoba z podwyższonym poziomem
trójglicerydów we krwi powinna być pod kontrolą lekarza, który decyduje, czy
poza dietą, wprowadzić do leczenia leki.
Czynniki związane ze stylem życia (czyli takie, na które mamy wpływ i możemy je
modyfikować), które podwyższają poziom trójglicerydów we krwi to: otyłość,
palenie tytoniu, mała aktywność fizyczna, czyli siedzący tryb życia oraz
nadmierne spożycie napojów alkoholowych.
Osobom z podwyższonym poziomem trójglicerydów we krwi zaleca się przede
wszystkim schudnięcie, jeśli mają nadwagę lub otyłość (schudnięcie pomaga
obniżyć trójglicerydy we krwi, zdrowa dieta odchudzająca opisana jest
szczegółowo w wątkach nr 95 i 139 „Jak schudnąć wiosną i nie przytyć
jesienią”); zmniejszenie a najlepiej zrezygnowanie ze spożywania alkoholu
(również piwa); zmniejszenie spożycia cukru i produktów zawierających cukier (w
tym również zmniejszenie spożycia owoców); zmniejszenie spożycia nasyconych
kwasów tłuszczowych (zawarte one są w tłustych produktach mlecznych i mięsnych
oraz w tłuszczach zwierzęcych) i cholesterolu; zwiększenie spożycia tłustych
ryb morskich (śledź, makrela, łosoś), które zawierają dużo wielonienasyconych
kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3 obniżających poziom trójglicerydów we
krwi. Jeśli istnieje konieczność szybkiego obniżenia stężenia trójglicerydów,
należy stosować dietę beztłuszczową co najmniej przez trzy dni. Pozdrawiam



Temat: budowa ciała zależna od odżywiania?
Są dwa rodzaje sylwetki (poza zwykłą) typu jabłko i typu gruszki. W typie
gruszki tłuszcz rozmieszczony jest pod skórą na udach i pośladkach. Dotyczy on
na ogół kobiet, tkanka tłuszczowa w tej okolicy nie ulega tak łatwo spaleniu i
stanowi magazyn do wykorzystania w okresie ciąży i karmienia. Sama ciąża
sprzyja większemu odkładaniu się tłuszczu w tym miejscu. Otyłość typu gruszka
inaczej jest nazywana pośladkowo-udową. Jest ona trudniejsza do leczenia, niż
otyłość typu jabłko. Ale otyłość typu jabłko (tłuszcz gromadzi się głównie w
okolicy brzucha) jest bardziej niebezpieczna dla zdrowia. Osoby z otyłością
brzuszną (typu jabłko) mają często podwyższone poziomy „złego cholesterolu” LDL
a obniżone „dobrego” cholesterolu HDL, przez co są bardziej podatni na
miażdżycę, mają też wyższe poziomy cukru we krwi, co oznacza zagrożenie
cukrzycą. Dlatego cukrzyca występuje częściej u osób otyłych, niż szczupłych.
Również nadciśnienie tętnicze krwi jest typowym powikłaniem otyłości brzusznej.
Ale osoba z wymiarami :talia-66cm i biodra-92cm nie ma się co martwić, bo z
pewnością nie jest otyła i wiele kobiet życzyłoby sobie mieć takie wymiary. Po
prostu ma taki typ sylwetki. Sprawą genów jest, w których miejscach tyje się
bardziej, natomiast modyfikacja sposobu odżywiania jest potrzebna do
zapobiegania tyciu zarówno na biodrach, jak i w pasie. Dużą pomocą są ćwiczenia
na odpowiednie grupy mięsni.Powodem do niepokoju jest zwiększony obwód w pasie.
Zagrożenie miażdżycą jest zwiększone u mężczyzny z obwodem brzucha powyżej
94cm, a u kobiety powyżej 80cm. Pozdrawiam



Temat: Odchudzanie a rozstępy i gospodarka lipidowa.
Odchudzanie poza korzystnym wpływem na urodę i samopoczucie daje bardzo duże
korzyści dla zdrowia. Schudnięcie w bardzo dużym stopniu poprawia gospodarkę
lipidową organizmu. W wyniku schudnięcia (u osób otyłych lub z nadwagą)
następuje obniżenie "„złego cholesterolu"”LDL, obniżenie trójglicerydów (TG) a
jednocześnie podwyższenie „dobrego cholesterolu” HDL. Dodatkowo po schudnięciu
u osób z nadciśnieniem tętniczym następuje obniżenie podwyższonego ciśnienia
krwi. Jeśli schudnie Pan, i będzie utrzymywał prawidłową masę ciała cały czas,
będzie Pan miał dużą aktywność fizyczną i będzie się zdrowo odżywiał (model
kuchni śródziemnomorskiej) – mało tłuszczów zwierzęcych, zamiast nich oliwa z
oliwek lub olej rzepakowy, dużo warzyw różnorodnych, dużo warzyw strączkowych,
ryb (zwłaszcza tłustych morskich-zawierają one szczególnie zdrowy rodzaj
tłuszczu – z grupy omega-3), chude produkty mleczne i chude produkty mięsne, z
produktów zbożowych wybieranie tych z dużą zawartością błonnika (ciemne
pieczywo, płatki owsiane, kasza gryczana) to jest duża szansa, że Pana lipidy
będą prawidłowe. Ale powinien Pan być kontrolą lekarza i lekarz powinien
sprawdzić, czy nie ma Pan hipercholesterolemii rodzinnej – wtedy sama zmiana
stylu życia może być niewystarczająca, ale zawsze jest pomocna. Nawet jeśli
ktoś przyjmuje leki na obniżenie cholesterolu, to zdrowe odżywianie i ruch daje
korzyści. Zmianą w stylu życia może Pan w dużym stopniu poprawić swój stan
zdrowia. Warto też, aby nie palił Pan papierosów, bo stanowią one dodatkowy
czynnik ryzyka (poza podwyższonymi lipidami, otyłością, nadciśnieniem) choroby
wieńcowej. Odnośnie rozstępów fachowcem w tej dziedzinie jest kosmetyczka.
Pozdrawiam



Temat: Jestem nowy - pomóżcie
Jestem nowy - pomóżcie
Idąc za radą koala_jazz założyłem nowy wątek i przekopiowałem tutaj tekst
swojego postu umieszczonego gdzie indziej aby liczyć na ew waszych
odpowiedzi:)
hej kat...i wszyscy dobrzy ludzie:),dzięki za dodanie do forum.
Mój endo. po pierwszym spoktaniu kazał mi wykonać cały zestaw badań
(bagatelka 185zł + 70 wizytka:)Oto moje wyniki:
TSH 3-cia generacja 4,17 (w sierpniu 6,03 i podłe samopoczucie i zero
leczenia)
FT3-5,21
FT4-16,6
antyTG-2770
antyTPO-2800
CHOL-211
HDL D-41,1
GLUC-94
TRIG-168
LDL-135,9
Teraz troszke historii, sory. Od kilku lat zauważyłem złe samopoczucie
(apatia, bóle stawów, ból tylnej części głowy itp. ale przy celowych wizytach
lekarze
ogólni patrzyli na mnie jak na psycho i stwierdzali okaz zdrowia. Niepokoił
mnie guzek u podstawy czaszki w okolicach prawego ucha i jego okresowe bóle,
coś podobnego w tym czasie uaktywnia się na wierzchołku głowy. Myślałem że to
węzeł chłonny. W sierpniu, bo wtedy najbardziej mi dokuczają wybrałem się
ponownie do Pani doktor, która zbyła śmiechem że to plastyka itp. ale
skierowała na usg, gdzie miałem szczęście trafić na dr Albrychta (poczciwy
chory staruszek- choroba kręgosłupa która nie pozwala mu się wyprostować)
który zrobił mi usg całej szyi i zalecił TSH I FT4 za co mnie i jemu się
oberwało za przekroczenie kompetencji itp. USG wykazało wspomniany guz chyba
kaszak o wym 10mm na 7mm (na który jeden lekarz mi dał maść, drugi kazał brać
szczepionke przeciw żółtacce i szykować pod skalpelek, a trzeci : że może to
węzeł bo on się teraz schował)endo. powiedział że to nie węzeł i jemu to
narazie pozostawiam]tarczyca miernie powiększona, w obu płatach konglomeraty
normoechogenicznych guzków 4-8mm.
Zastoczyło mnie wysokie ciśnienie, z którym dotychczas raczej nie miałem
problemu np.100 na 150 lub 90 na 140.
Oki przepraszam za "książkę" pisałem pierwszy raz a troche mi dało doła.
Jeżeli możecie to podpowiedzcie jak to wygląda i czy mam czekać do następnej
wizyty u endo w styczniu, czy mam łapać tontakt wcześciej bo on "nie
tutejszy", a nie zna moich wyników. I jeszcze jedna istotna sprawa biorę już
Letrox 50 (kurde mam na dole i nie wiem czy dobrze napisałem nazwe:)]który mi
przypisał przy pierwzej wizycie. Pozdrawiam i jeszcze raz przepro...Krzysztof




Temat: Prosze o interpretacje wynikow i pomozcie
Prosze o interpretacje wynikow i pomozcie
W maju tego roku zrobilam TSH i wynosilo 3.69ulU/ml (norma 0.30-
4.00) Lekarz ginekolog-endokrynolog dal mi Euthoryx 25, bralam przez
miesiac i przestalam, bo nie wiedzilam czy mam je dalej brac.
Ogolnie do 22 roku zycia wazylam 52kg przy wzroscie 157cm, w czerwcu
2005 zastosowalam zastrzyk antykoncepcyjny i w ciagu paru miesiecy
przytylam do 74kg.Ponad rok czasu zajelo mi schudniecie i we
wrzesniu 2007 roku wazylam 53kg, ale po krotkim czasie znowu
zaczelam nabierac kg-wazac ok. 62kg . W styczniu tego roku
przestalam brac Yasmin( po 3 latach-od luty 2006)i z 62 kg przytylam
do 70 kg znowu. Czuje sie fatalnie, spie po 10 godzin, mam straszne
ataki depresyjne i juz sama nie wiem co mi jest. Ponadto caly maj i
czerwiec tego roku stosowalam diete przeciwgrzybicza bo niby mialam
candida albicans ale po tej restrykcyjnej diecie schudlam tylko 4kg
i znowu je nabralam.

Wyniki mam takie ( zrobilam je w Polsce)
Maj 2009
TSH 3.69 ulu/ml (norma 0.30-4.0)
prolaktyna-prl 9.60ng/ml
folikulo-fsh 4.86mlu/ml
luteina-lh 3.43mlu/ml
Leukocyty 10.5 (norma 4.0-10.0)
Neutrocyty 6.0 (norma 3.1-4.9)
Tylko te badania zrobilam, bo nie wiedzialam o innych.

Teraz zrobilam badania (ale ze mieszkam w Anglii to tu chyba nie ma
ft3 bo to sa wyniki ponizej:
TSH 1.01mU/l ( norma 0.2-5.0)
T4 11.6pmol/l ( norma 10.0-19)
Cholesterol 5.7 mmol/l ( norma 3.8-5.2)
HDL cholesterol 1.3 mmol/l
LDL cholesterol 3.9 (norma 2.5-3.9)
Limfocyty-41.75% 4.30 (norma 1.0-4.0)
Neutrocyty- 51.46% 5.30 (norma 2.0-7.5)

Zastanawia mnie i czy to jest mozliwe zeby TSH spadlo samo z 3.69 do
1.01 po zastosowaniu tylko w maju przez 1 miesiac euthoryx 25??? Ja
juz nie wiem czy wogole kiedys schudne do mojej wagi-majac 26 lat,
przy wzroscie 157cm waze 70kg, czuje sie i wygladam fatalnie.
Nie wiem moze mam dalej grzybice w organizmie-candida albiocans, czy
to moze jednak tarczyca-juz sama nie wiem jakie badania zrobic, zeby
cos to wykazalo-
Prosze o rady i pomozcie




Temat: Dieta przy podwyższonym poziomie trójglicerydów
Dieta przy podwyższonym poziomie trójglicerydów
Podwyższony poziom trójglicerydów (TG) we krwi (podobnie jak podwyższony poziom
we krwi cholesterolu całkowitego, podwyższony poziom „złego” cholesterolu LDL i
zbyt niski poziom „dobrego” cholesterolu HDL) zwiększa ryzyko rozwoju takich
chorób układu krążenia jak zawał serca i udar mózgu. Leczenie zmierzające do
obniżenia podwyższonego poziomu TG we krwi jest bardzo ważne w profilaktyce
chorób układu sercowo-naczyniowego. Bardzo wysokie stężenie trójglicerydów we
krwi może powodować zapalenie trzustki. Osoba z podwyższonym poziomem
trójglicerydów we krwi powinna być pod kontrolą lekarza, który decyduje, czy
poza dietą, wprowadzić do leczenia leki.
Czynniki związane ze stylem życia (czyli takie, na które mamy wpływ i możemy je
modyfikować), które podwyższają poziom trójglicerydów we krwi to: otyłość,
palenie tytoniu, mała aktywność fizyczna, czyli siedzący tryb życia oraz
nadmierne spożycie napojów alkoholowych.
Osobom z podwyższonym poziomem trójglicerydów we krwi zaleca się przede
wszystkim schudnięcie, jeśli mają nadwagę lub otyłość (schudnięcie pomaga
obniżyć trójglicerydy we krwi, zdrowa dieta odchudzająca opisana jest
szczegółowo w wątkach nr 95 i 139 „Jak schudnąć wiosną i nie przytyć
jesienią”); zmniejszenie a najlepiej zrezygnowanie ze spożywania alkoholu
(również piwa); zmniejszenie spożycia cukru i produktów zawierających cukier (w
tym również zmniejszenie spożycia owoców); zmniejszenie spożycia nasyconych
kwasów tłuszczowych (zawarte one są w tłustych produktach mlecznych i mięsnych
oraz w tłuszczach zwierzęcych) i cholesterolu; zwiększenie spożycia tłustych
ryb morskich (śledź, makrela, łosoś), które zawierają dużo wielonienasyconych
kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3 obniżających poziom trójglicerydów we
krwi. Jeśli istnieje konieczność szybkiego obniżenia stężenia trójglicerydów,
należy stosować dietę beztłuszczową co najmniej przez trzy dni.




Temat: cholesterol
Gość portalu: Artur napisał(a):

> aka10 napisała:
> > Sprobuj OMEGA 3 (zawiera EPA i DHA obnizajace cholesterol),zapytaj w
> > aptece.Pozdrowienia.

> Te badania sugerujace ze olej rybny obniza cholesterol sa naciagane. Olej
rybny

Badania te nie sa naciagane.

> pewnie obniza poziom trojglicerydow (tez czynnik ryzyka chorob serca) ale nie
> sam cholesterol.
> Nalezy zredukowac nasycone kwasy tluszczowe w diecie (albo zastapic je olejem
> rybnym). To moze troche pomoc. Gimnastyka zwiekszy HDL, ktory przeciwdziala
> LDL -czyli warto sie gimnastykowac.

Gimnastyka byla propagowana w latach 50tych - wowczas zalecano 15 min.
gimnastyki.Nic dziwnego, ze osoby trzymajace sie tych zalecen czesto konczyly
zawalem serca.

Jaki wplyw ma omega 3 na omega6 ?
Na ten temat jest wiele opracowan naukowych.

Duke university (Urology 2001 Jul;58(1):47-52). What the researchers did was
take 25 men with prostate cancer and lower the amount of fat in their diets to
about 20 percent (or less) of total calories.

In addition, they added 30 g of flaxseeds to the diet, not flaxseed oil! What
the researchers found was that at the end of about 1 month, total cholesterol
was lowered (from 200 mg/dl to about 170 mg/dl) as was total Testosterone (from
420n g/dl to 360 ng/dl) and the free androgen index (from 36% to 29%). In
addition, some markers of prostate biology were altered.

Since we know that the main omega 3 fatty acids in flax (linolenic acid) can be
converted to DHA/EPA in the body, it's reasonable to suggest using flax oil to
ensure some EPA/DHA production. The only problem is that the conversion rate of
linolenic acid to DHA/EPA is pretty low. Theoretical estimates have been made
at about a 25% to 35% conversion.

In a perfect world, you'd get about a 30% conversion, so each tablespoon of
flax oil would provide about 2.5g of EPA/DHA: The only problem is that this
conversion rate is dependent on a number of enzymes that vary from person to
person and even from day to day. So it's really hard to estimate exactly how
much DHA/EPA you'll get from using flax oil. Still,flax oil is a great source
of omega 3 fatty acids when used in conjunction with salmon, or some other fish
oil and/or concentrated DHA/EPA supplementation.

Once you factor in your flax oil and salmon consumption and you still need more
EPA/DHA, you can purchase a concentrated EPA/DHA supplement. Some of the best
and most convenient contain 0.5 - 1 g of DHA/EPA per capsule. With all of these
options, it should be easy to get your DHA/EPA each day.

Sugestia Aka10 ma sens.
Radze postudiowac temat.Wnioski wowczas beda inne.

Pozdrowienia




Temat: JAKIE SĄ WASZE DOŚWIADCZENIA Z UŻYWANIEM CHROMU?
przekopiowane ze strony: pl.wikipedia.org/wiki/Chrom
Znaczenie biologiczne
Chrom jest obecny w centrach aktywnych wielu enzymów i jest niezbędnym do życia
mikroelementem. Ułatwia przenikanie glukozy z krwi do komórek. Zmniejsza
zapotrzebowanie na insulinę, hormon regulujący prawidłowe stężenie glukozy we
krwi. Współdziała z tym hormonem w sytnezie białek. Zmniejsza ryzyko zawału
serca i rozwoju miażdżycy, ponieważ obniża stężenie całkowitego cholesterolu i
jego frakcji LDL (tzw. zły cholesterol), a zwiększa ilość HDL (tzw. dobry
cholesterol).

Jego dzienne spożycie powinno wynosić min. 1 mg.

Niedobór tego pierwiastka (na +3 stopniu utlenienia) może mieć wpływ na rozwój
cukrzycy u dorosłych oraz chorób układu krążenia.

Nawet niewielkie ilości chromu na +6 stopniu utlenienia mają jednak działanie
szkodliwe dla zdrowia człowieka. W codziennym życiu kontakt z materiałami
zawierającymi chrom takimi jak skóry garbowane chromowo, środki wybielające,
farby i lakiery zawierające chrom, może prowadzic do wystąpienia reakcji
uczuleniowych. Większe stężenia chromu sześciowartościowego ma działanie
toksyczne, mutagenne i kancerogenne. Chrom sześciowartościowy posiada zdolność
penetracji błon komórkowych i przedostawania się do wnetrza komórki gdzie ulega
redukcji do chromu trójwartościowego (który sam nie jest w stanie dostać się do
wnętrza komórek) uwalniając przy tym elektrony, które uszkadzają błonę
komórkową. Sam chrom trójwartościowy znajdujący się we wnętrzu komórki tworzy
związki kompleksowe z różnymi elementami między innymi z DNA uszkadzając go tym
samym, co może prowadzić w rezultacie do powstania nowotworu




Temat: Prośba o konsultację
Nowe wyniki
Dziś minęły 4 tygodnie odkąd jestem na zwiększonej dawce Euthyroxu. Przez
miesiąc brałam 50 i teraz zrobiłam badania. Lekarka dala mi skierowanie na TSH
oraz ft4 i przeciwciała.

Wyniki wyglądają tak:

TSH 1,59 (0,2-0,4)
Tyroksyna wolna 20,73 (10-27)
p/c p/tyreoglobulinie 3412 (0-40)

Dodatkowo miałam zrobiony lipidogram:

Cholesterol 205 (130-200)
HDL 70 (45-80)
LDL 120 (60-170)
Trójglicerydy 75 (35-135)

Czuję się w miarę dobrze, chociaż nie mam takiej energii, jak na początku
brania hormonu. Nastrój trochę obniżony ale może to wina jesieni, która
niestety nadeszła. pozytywne jest to, że w ciągu tego miesiąca moja waga się
zatrzymała. Nie schudłam, ale też nie przytyłam, więc wielka ulga. Z drugiej
strony - skąd taki cholesterol, skoro jem tk niewiele i naprawdę uważam na to
CO jem.

Zastanawiałam się nad włączeniem selenu, o którym czytam tu na forum, ale sama
nie wiem... Moja lekarka nie chce słyszeć o skierowaniu na cokolwiek więcej niż
TSH (ft4 i przeciwciała wyżebrałam). Jest to wkurzające, bo przychodnia jest
prywatna, a ja mam kartę i firma płaci za moje badania i konsultacje. Na moja
prośbę o skierowanie pani doktor oburzyła się i stwierdziła, że nie widzi
potrzeby robienia tych badań, bo ważne jest tylko TSH. Poziom przeciwciał nie
ma znaczenia, bo terapia i tak pozostanie taka sama, a jeśli chodzi o moją
figurę, to "nigdy wiotka nie będę", a "kobieta statystycznie tyje 10kg na 10
lat i trzeba się z tym pogodzić".
Nie ucieszyło mnie to bynajmniej :(
Nie przytyłam 10kg w 10 lat, tylko w 2 miesiące i powodem nie było obżarstwo
(tak zasugerowala pani doktor mówiąc, ze jak ktoś lubi jeść, to niestety nie
schudnie niezależnie od poziomu hormonów).
Kurczę, no nie wiem jak mam załatwic sobie te wyniki. Nie chcę robić prywatnie,
bo z jakiej racji, skoro co miesiąc moja firma płaci spory abonament za to,
żebym miała leczenie za darmo.
Chyba jedynym wyjściem jest zmiana lekarza.
Aha, pani doktor powiedziała mi, że mam zostać na dawce 50 i ewentualnie co
kilka dni brać 75, bo jest jesień.
Czy myślicie, że powinnam walczyć o te dodatkowe badania, czy po prostu dać
spokój i pozostac przy samym TSH?
No i jeszcze jedno - czy ja mam hashi? Nie usłyszałam takiej diagnozy.




Temat: Wysokie CRP- od tarczycy?
Dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Kilka dnie mnie tu nie było, nie sądziłam ze
kogos w ogole zainteresuje ten przypadek....podam tutaj wszystkie wyniki jakie
zrobili mi w szpitalu bo generalnie nie orientuje sie w ogole w tych wszystkich
badaniach o ktorych pisze katerina (chyba Kasia:), mam nadzieje ze nie zrobie
tym obciachu;)
Rozpoznanie: pyelonephritis acuta, sinusistis maxillaris dextra, struma nodosa
euthyreotica
morfologia i rozmaz: Hb15,7, E 5,05 L 8,0 Ht 45,8 płytki 180 MCV 90,7; oraz HB
13,7 E 4,36 L 7,16 Ht 37,2 Płytki 158 MCV 85,3

Mocz: leukoc 15-20, Erytr 3-5 św. b.liczne bakterie; oraz białko +30, bilir.
+1, brak leukoc, erytr i bakterii
Biochemia: białko 67, kw. mocz. 142, glukoza 4,95 cholesterol 5,78 HDL 2,54 LDL
3,00 TG 0,76 poxniej TG 0,92
Enzymy: Alat 46, Aspat 33, FA 129, GGTP 25
Elektrolity Na 141 K 3,92 Cl 100
Hormony TSH 0,5 FT4 1,29 antyTPO 1,5
markery nowotworowe i zapalne CRP 97,4 póxniej 18,10
usg j.brzusznej obie nerki o wzmozonej echogenicznosci warstwy miaższowej,
reszta bz.
usg tarczycy: płat prawy o wym 42x20x15 mm w jego obrębie liczne guzki o
obniżonym echu, o śr. do 6-7 mm sprawiających wrazenie torbieli. Płat lewy o
wym 41x21x10 mm w jego obrębie pojedynczy hypoechogeniczny guzek o śr.5 mm.
Cieśń o śr. 3 mm.
rtg płuc: pola płucne i sylwetka serca w normie
EKG normogram rytm zatokowy miarowy o częstości 90ud/min
rr 100/70 mmHg

No i co? Ułatwia to cos czy tylko komplikuje?
W szpitalu obalili teorię lekarki z przychodni (ona podejrzewałą ze to moze byc
zapalenie miesna sercowego). Robili mi EKG tylko raz i twierdzili ze jest dobre.
W zaleceniach mam wpisane tylko kontrola w poradni laryngologicznej (to z
powodu zawaloej komletnie jednej zatoki szczękowej). A moze to z powodu tej
zatoki takie to CRP? Ja to sie nie znam w ogole na tym. CHyba jednak byłam
zdrowa skoro mnie wypusili. Przeciez nie wypusicli by chorej osoby, nie?
Mnie tylko zastanawia ten atak tężyczki który miałam. Bo w wypisie, ani nigdzie
indziej słowem o tym nie wspomnieli. A to chyba nie jest normalne zeby 30-
letnia kobieta dostałą paralizu rąk i nog....
Dzięki i pozdrawiam.
Aha. Nawet nie dopuszczam do siebie myśli ze to mogło byc/moze by cos
powaznego. Ja mam dwoje małych dzieci.I własnie zmieniam pracę. Musze byc
zdrowa i w pelni sił!




Temat: bardzo niska ferrytyna i wit. B12
bardzo niska ferrytyna i wit. B12
Witam,
podglądam Wasze forum od roku,jesteście dla mnie nieocenionym źródłem wiedzy-lekarze czasem po prostu nas ignorują i nie informują o wielu sprawach. W grudniu ub.roku przeszłam operację wycięcia tarczycy-calkowite płata lewego i subtotalne płata prawego.Powód -wole guzowate. Guzki naciskały mocno na tchawice. Histopatologia wyszła ok. Po operacji niedoczynność TSH ok. 26 (0,35-5,50). W czerwcu tego roku, po braniu Euthyroxu 100 a poźniej 125, TSH sie ustabilizowało na poziomie ok 1,9(pól roku po operacji).
Generalnie czuje sie ok, z reszta przed operacja tez nie bylo zle, bo hormony miałam zawsze w normie- TSH w granicach 1 -2. Martwi mnie jedynie "ospałość intelektualna", problemy z koncentracją, z pamięcią, duzo wysiłku kosztuje mnie zapamiętanie jakiegos tekstu. Dawno nie czułam się np. tak, że "moge góry przenosić", brakuje mi energii do działania, choc jestem bardzo aktywną osobą, pracuje, ucze się, tyle tylko że muszę mocno się zmobilizować, żeby cokolwiek zrobić i działania moje wynikaja bardziej z siły woli niż z wewnetrznej energii. Poza tym nie mam w zasadzie innych objawów. Włosy, paznokcie super,po operacji nie przytyłam.
Po lekturze forum postanowiłam zrobić badania ferrytyny i wit. B 12. No i okazało się że sa na niskim poziomie, i tak: ferrytyna - 22,3 (10-291)- badanie z czerwca 2009, a wit. B12 - 223 (211-911) -badanie z sierpnia 2009 r. Ferrytyne pani endokrynolog podczas czerwcowej wizyty zlekceważyła,stwierdziła, że w normie, a jak ja sie niepokoje, to moge isc do hematologa. Problemy z pamięcią uzasadniła natłokiem informacji. Z wit. B 12 jeszcze nie bylam do konsultacji, ale podejrzewam, że pewnie historia się powtórzy, wiec szukam pomocy u Was, może cos podpowiecie... za pól roku mam ważny egzamin i jak sie moja pamiec i koncentracja nie poprawią, to bedzie źle...
poza tym sierpniowe badania wyszły tak (jestem na euthyrox 125 cały czas):
TSH 1,886 (0,35 - 5,50)
FT3 3,05 (2,30 - 4,20) 39.47%
FT4 1,31 (0,89 - 1,76) 48.28%
Cholesterol całkowity(CHOL) - 185 (140-200)
Trójglicerydy(TG) - 68,0 (40-140)
Cholesterol HDL - 56,0 (35 -80)
Cholesterol LDL - 115 ( mniejszy niż 135)

wczesniej, w czerwcu badania wyglądały tak:
TSH 1,892 (0,35-5,50)
FT3 3,32 (2,30 - 4,20) 53.68%
FT4 1,46 (0,89 - 1,76) 65.52%

jesli macie jakies pomysły (moze powinnam jeszcze jakies dodatkowe badania zrobic?),to podzielcie sie nimi prosze
pozdrawiam serdecznie




Temat: jak to jest z PCO?
obraz USG jajników zazwyczaj jest charakterystyczny: jajniki są
powiększone, wielotorbielowate (stąd nazwa zespołu), czyli na obwodzie
jajnika widać dużo niewielkich (2-8mm) pęcherzyków, przy czym brak pęcherzyka
dominującego. Ponadto pogrubiona jest osłonka jajnika. Sam obraz jajnika w
USG nie może być podstawą diagnozy PCOS-policystyczne jajniki widać w obrazie
USG u 20-30% kobiet, a tylko ok. 10% ma PCOS. Natomiast 80-100% kobiet z PCOS
(są pewne problemy z uściśleniem co tak naprawdę można już uznać za zespół
PCOS a co jeszcze nie) ma nieprawidłowy obraz jajników.
Coraz częściej zwraca się uwagę na rolę insuliny i insulinooporności w
patogenezie PCOS. Główną rolą insuliny jest regulacja (obniżanie) poziomu
glukozy we krwi. W dużym uproszczeniu, insulina umożliwia przenikanie glukozy
do komórek tłuszczowych i mięśniowych a także hamuje wytwarzanie glukozy w
wątrobie. Wykazuje też szereg działań niezwiązanych z gospodarką węglowodanową ?
np. podnosi poziom lipidów we krwi. Działa też na jajnik, stymulując syntezę
androgenów. Insulinooporność jest stanem, gdy dla działania insuliny (przede
wszystkim w zakresie kontroli poziomu glukozy) potrzebne są znacznie większe
stężenia tego hormonu we krwi niż u osób zdrowych. Insulinooporność dotyczy
przede wszystkim tkanki tłuszczowej, mięśniowej i wątroby, nie dotyczy
zazwyczaj jajników. Podwyższony w tym stanie poziom insuliny powoduje wzmożoną
syntezę androgenów przez jajniki, co zaburza owulację ? dojrzewające jajeczko
może być gorszej jakości i niezdolne do zapłodnienia, może też wcale nie
dochodzić do jajeczkowania. Z drugiej strony ? insulina zmniejsza wytwarzanie w
organizmie białka wiążącego hormony płciowe (SHBG), przez co podwyższa się
poziom wolnego, aktywnego biologicznie testosteronu. Podwyższony poziom
insuliny może prowadzić do szeregu poważnych zaburzeń metabolicznych: wzrasta
poziom trójglicerydów (tłuszczów) we krwi, rośnie też poziom cholesterolu LDL
(?złego cholesterolu?) i maleje HDL (?dobrego cholesterolu?). Zwiększa to
ryzyko powstawania zmian miażdżycowych i w konsekwencji ? ryzyko chorób
krążenia, w tym zawału serca. Większe jest też ryzyko udaru mózgu. Ponadto przy
podwyższonym poziomie insuliny pojawia się skłonność do otyłości, a z drugiej
strony otyłość zwiększa insulinooporność.




Temat: Badania i wyniki w CFS
Badania i wyniki w CFS
Co powiecie na taki wątek?

Przecież każdy z nas zrobił ich już bardzo dużo. Może warto porównać czy
nasze podobne samopoczucie ma również odzwierciedlenie w chemii naszego
organizmu? Ja sam diagnozuję się już bardzo długo bo najstarsze badania są z
roku 1990. Myślę, że jeśli nam nie pomoże ten wątek, to może pomoże komuś kto
nie jest pewien na co jest chory i nabierze choć trochę pewności co do badań
jakie powinien wykonać.

Startuję więc:

Krew: chyba ze 100 badań :-)
- czerwone krwinki; za dużo - 6 milionów i powyżej
- hematokryt; za dużo - 52 do 57
- hemoglobina; za dużo - 17 i powyżej
- wskaźniki czerwonokrwinkowe; MCH za dużo - powyżej 31
- monocyty; za dużo - procentowo 9 i powyżej (prawdopodobnie po wspomnianej w
innych postach mononukleozie zakaźnej)
- bilirubina; za dużo - 1.5 do 2.2
- OB zawsze 2 mm
- cholesterol całkowity - powyżej normy; 230
- cholesterol LDL - powyżej normy; 160
- cholesterol HDL - w normie
- trójglicerydy - powyżej normy; 180
(lipidogram wygląda tak od kiedy pamiętam mimo różnych diet i zdrowego
jedzenia)
- USG jamy brzusznej, wszystko bez zmian, delikatnie większa śledziona i
wątroba
- USG serca, w porządku
- badanie szpiku, w porządku
- rezonans magnetyczny głowy, "drobne niespecyficzne ogniska hiperintensywne
w obrazach T2-zależnych i FLAIR w istocie białej okołokomorowej w sąsiedztwie
rogów potylicznych komór bocznych, obustronnie"; według neurologa - nic czym
należałoby się przejmować choć muszę przyznać że zdenerwowałem się widząc
opis.
- badania na wirusa CMV - IgM ujemny, IgG dodatni
- badania na wirusa Epsteina-Barra - IgM ujemny, IgG dodatni
- HIV - ujemny
- gastropskopia - refluks żółciowy
- kolonoskopia - bez zmian
- hormony tarczycy - w normie
- hormon przysadki - w normie ale nisko
- próba miasteniczna - ujemna
- pasożyty - ujemne
- borelioza - ujemne
- toksokaroza - ujemne
- neuroprzekaźniki - zaburzone wydzielanie dopaminy, adrenaliny i
noradrenaliny (prawdopodobny niedobór)
- kortyzol - powyżej normy lub norma
- DHEA - powyżej normy 2,3 razy

Pewnie znalazłbym dużo więcej ale wypisałem te, które osoby z naszym
schorzeniem mogą chcieć wykonać. W razie czego służę dobrym słowem i pomocą :-
)

Dużo zdrowia
Marcin




Temat: czy brak tarczycy oznacza brak hashimoto?
zglosilam akces na forum hashimoto i cierpliwie czekam. rostedo, czy moge ci
zadac kilka pytan? ta choroba spadla na mnie nagle, jestem mocno zagubiona
zaczelam czytac ww. forum, ale to strasznie nietypowa choroba, przynajmniej ja
sie gubie. wchodzac w to z boku dla mnie wy piszecie slangiem, jestescie w
temacie obeznane i jest dla was zapewne oczywiscie to, co dla mnie nie...

ja mialam hormony w normie, to wogole jest warunkiem operacji, nie wolno zrobic
jej jak sa nie w normie. mialam zbadane przeciwciala przed operacja. do operacji
decyzja byla z powodu guzka, ktory ciagle rosl, az doszedl do 3 cm i mial
nieciekawe rozpoznanie z biopsji - jedyny rodzaj guzka, ktory w biopsji jest
mocno niewiarygodny tj. pecherzykowaty. usg mialam co 3-6 mcy, biopsje co roku.
inne guzki nie rosly, a ten systematycznie. lekarz mowil, ze jest ryzyko raka,
ale zawsze podkreslal, ze niewielkie, natomiast nawet guzek lagodny tej
wielkosci nalezy usunac. jego diagnoze potwierdzalam w CI w gliwicach i wszystko
potwierdzili.

takie pytania mi sie nasuwaja:
- czy mozna miec hashimoto bez niedoczynnosci?
- jakie sa normy dla atpo i atg i kiedy wynik oznacza hashi, a kiedy g-b? (na
wypisie mam napisane choroba autoimmunologiczna tylko)
- czy objawy dla hashimoto sa takie same, jak dla niedoczynnosci, czy moga byc
inne lub wogole ich nie byc?
- czy moja anemia z powodu braku zelaza mogla miec zwiazek z hashimoto?
- jakie jeszcze badania pozornie nie zwiazane z tarczyca, sa zle? slyszalam, ze
cholesterol?

moje badania z przed operacji:
aTPO 513,3 U/ml
aTG 777,5 U/ml
nie ma przy nich norm.

TSH 1,3 (norma 0,27-4,2)
FT3 5,5 pmol/l (brak norm)
FT4 19,2 pmol/l (norma 12-22)

ch. calkowity 192 mg/dl
ch. HDL 40 mg/dl
trojglicerydy 102 mg/dl
frakcja LDl 132 mg/dl
norm brak.

usg:
W środkowej części płata prawego widoczny jest lity hipoechogeniczny guz o
wymiarach 28x21x15mm. Przepływ naczyniowy brzeżny. W górnym biegunie płata
prawego widoczna jest hipoechogeniczna zmiana ogniskowa o wymiarach 7x5mm. W
górnym biegunie płata lewego widoczna jest normoechogeniczna zmiana ogniskowa o
wymiarach 6x5mm. Pozostały miąższ wykazuje niejednorodną echostrukturę. Wymairy
płata prawego 30x21x65mm. Wymiary płata lewego 16x18x40mm. Po stronie prawej
przy duzych naczyniach krwionośnych widoczny jest węzeł chłonny z zachowaną
wnęką o wymiarach 19x6mm.

przed operacja nie mialam zadnych objawow, ktore by mi nasuwaly problem z
tarczyca. czulam sie dobrze.



Temat: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia
misiu-1 napisał:

> > - tłuszcze zwierzęce to gwóźdź do trumny dla ludzi z zaawansowana miażdzy
> cą- gdy ktos dostaje zawału i wylewu( z powodu miażdżycy a nie wad
> > genetycznych) to bezpośrednim czynnikiem jest tłuszcz zwierzęcy i cholesterol
>
> Bzdura. Antycholesterolowa histeria wynika z mitów, nie mających wiele
> wspólnego z faktami.
( wg optymalsów - heheheh)
Z pożywienia pochodzi niewielka część cholesterolu,
> większość jest produkowana przez sam organizm. Co więcej - wielkość tej
> produkcji jest odwrotnie proporcjonalna do spożycia. W naczyniach zaś odkłada
> się akurat cholesterol produkowany w organizmie, a nie spożywany.
( wg optymalsów -oczywiście )
>
> > dr MIchael Klapper - który zaczynał karierę ajko anestezjolog przez pare
>
>)
>
> > 1/praktycznie wszystkie ofiary wylewu/zawalu przed zdarzeniem zjadly
> > obfity posiłek z miesem
>
> Z samego mięsa? A może z mięsa z kartofelkami, makaronem, albo kaszą?
>
> > NIGDY w paroletniej histroii tych badań dra Klappera nie zdarzyło sie by
> > przywieziono pacjenta któy parę godzin wczesniej jadł tylko salatke warzy
> wna owoce, muesli, chleb z tofu etc
>
> ..........A może znaczenie ma wysoka kaloryczność posiłku, powodująca
przejściowy wzrost ciśnienia? zastanawia się m*isiu bo nie wie co napsiac oprócz
zwykłego steku bzdur...

> Wartość takich "badań" jest zerowa z innego powodu - miażdżyca jest chorobą
> rozwijającą się przez długie lata,( jak najbardziej , pisałem o tym wyżej w
poscie - nareszcie coś sensownego :)))) ) a nie w ciągu paru godzin od posiłku
-(odkrywcze.)))
.......

Rodzaj
>
> pokarmu, jaki człowiek jadł w ostatnim czasie, jest bez znaczenia.
>
> 2/ próbki krwi wykazywały bardzo wysoki poziom cholesterolu ( chodzi o
> cholesterol z pożywienia - bezpośrednio po posiłku - cholesterol którego jescze
> organizm nie zdołał przerobić, odlozyć wydalic etc - ta krew była wyraźnie
> gęstsza od normalnej krwi - krwi z poziomem cholseterolu do 200)
>
> Jak już wspominałem - cholesterol z pożywienia nie odkłada się w naczyniach.
> Odkłada się ten, który jest produkowany na miejscu. Zjawisko to zbadał, z
> zastosowaniem izotopów promieniotwórczych, RW Stout.
>
> > mechanizm zawalu i wylewu jest taki:
> > osoba z zaawansowaną miażdzyca zjada posiłek obfiotujący w cholesterol ;
>
> > gesta krew przeciska się prze zwęzone naczynia krwionośne ; nastepuje
> > oderwanie fragmentu złogu i lokalne zaczopowanie / silne utrudnienie
> > przepływu krwi
> .............

a tu m*isiu pisze takie bzdury że można z krzesła spaść z wrażenia:
> Z dachu leci nie dlatego, że deszcz pada, tylko dlatego, że w dachu dziura.
> Gdyby chory nie wyhodował sobie wcześniej miażdżycy, chwilowo zwiększona
> gęstość krwi nie spowodowałaby żadnego problemu. Oczywiście, jeśli w ogóle
> zachodziłoby owo "zwiększanie się gęstości krwi", co jest sprawą wysoce
> wątpliwą. Dlaczego? Ano dlatego: typowy posiłek obiadowy zawiera ok. 100g
> mięsa. Dla lepszego efektu przyjmijmy, że jest to nawet 200g i to tłustej
> wołowiny, zatem mięsa szczególnie bogatego w cholesterol. Co to oznacza? Ano w
> takiej słoniowej porcji mięsa (dla statystycznego Polaka jest to ilość, jaką
> zjada
.............
m** bredzi zamotlany we własną teoryjkę

a jakie sa fakty:
tłuszcz jest nierozpuszczalny w wodzie
gdy ktos zje np, 100 g kielbasy to zwykle jest w niej kilkadzisiat gram tlusczu
który musi byc przetransportowany przez krew w formie zwykle dośc grubej emulsji

takak krew nasycona tlusczem jest po posiłku gestsza -

jeżeli ktos zjada głwonei wqęglowodany to krew jest oczywiście rzadsza -
eglowodany nawe te zlożone ś a rozpusczalne w wodzie

wystarczy porównac rozpuszczanie maki w szklance wody o temp 36,6 Celsjusza i
łyzki sm,alcu :))))))

o tlusczu i cholesterolu we krwi m.inn:
www.exrx.net/Testing/LDL&HDL.html
www.hepcuk.info/data/usercontentroot/home/hepatitis%20c/the%20liver/how%20the%20livers%20functions%20are%20affected%20by%20hcv/Matabolism%20of%20Carbohydrates%20Fats%20and%20Proteins.asp




Temat: otyłość olbrzymia
maciekleo napisał:
>
> jesli glownym zarzutem wobec diety low-carb jes
> t zagrozenie miazdzycowe (poprzez wysoki poziom cholesterolu LDL i calkowitego)
> to jest to argument dosc slaby. Poczynajac od watpliwosci co do wplywu cholest
> erolu na miazdzyce (rozwiniete w postach wczesniejszych) na wynikach badan
cholesterolu osob stosujacych te diete konczac.

Gdzie są wyniki takich badań i kto je przeprowadził? Z tego co wiem, to
optymalni bronią się rękami i nogami przed zrobieniem rzetelnych badań.

>Oczywiscie nie mam tutaj na mysli rtodoksyjnej "smalcowej" diety
Kwasniewskiego, wypaczonej przez nieumiejetne st
> osowanie, ale diete nieskoweglowodanowa zrownowazona, z duzo podaza warzyw, zdr
> owych tluszczow (glownie zwierzecych, ale takze nierafinowne roslinne jednionie
> nasycone) oraz przede wszystkimi duzymi dawkami omegi-3 - dziennie ok. 2-3 gram
> y(tran, ryby morskie, suplementacja) i ograniczona owocow.

Oczywiście, zgadzam się. Dietę można tak zmodyfikować, aby była przydatna na
potrzeby wegetarian.

> To wlasnie na takiej diecie mozna osiagnac najlepszy stosunek HDL do LDL (HDL w
> yzszy od LDL) oraz b. niski trojglicerydow.

No właśnie... można osiągnąć, ale czy osiągnie się na pewno? Ludzie są różni. U
jednych osób zaledwnie niezancznie podniesie się poziom HDL, u innych zbliży się
on do LDL, a jeszcze u innych być może jakoś tam nieznacznie przekroczy wartość
LDL (ale tych ostatnich to ze świecą szukać; to marginalne przypadki). Poza tym
u osób z chorobami serca poziom LDL musi być niższy niż 70. A takiej wartości
nie da się osiągnąć dietą low-carb. Taka wartość jest możliwa do osiągnięcia
dzięki diecie wegańskiej z elementami głodówki, ew. suplementacją statynami.

To taka dieta jest znacznie bardzie
> j naturalna dla ludzi niz pakowanie w siebie nieograniczonej ilosci rafinowaneg
> o cukru, maki i oleju rzepakowego czy margaryny z tluszczmi trans. To taka diet
> a najlepiej reguluje poziom cukru we krwi i nie wpedza w nieustanna spirale jed
> zenia: oczyszczone weglowodany->wyrzut insuliny->glod->ponowne jedz
> enie (tzw. insulinowy blues). To w koncu na takiej diecie mozna jesc produkty n
> ajmniej skazone przemyslowa obrobka i nie trzeba szukac rakotworczych substytow
> slodkoci, w celu zaspokojenia swojego nalogu (aspartam, etc.)

Abstrachując od zachowań kompulsywnych, to u osób miłujących aktywny tryb życia
(biegi, jazda na rowerze, pływanie, ćwiczenia siłowe) taka dieta kompletnie nie
ma racji bytu. Zmniejszona podaż węglowodanów (nie więcej jak sto gram dziennie)
sprawia, że utrzymanie masy mięśniowej (nawet przy spożyciu jednego do półtora
grama biłaka na kilogram wagi ciała) na należytym poziomie jest niemożliwe.
Bardzo łatwo wejść w katabolizm. Waga spada w ogromnym tempie, człowiek traci siły.
Przy wysiłku fizycznym gdzie potrzeba dużych ilości węglowodanów dla sprawnej
pracy mięśni, duża ilość tłuszczu (sto gram i więcej) tylko przeszkadza. Tłuszcz
w tym wypadku jedynie zpowalnia metabolizm, utrudnia regenerację organizmu. W
tym wypadku tzw."złota reguła" Kwaśniewskiego nie sprawdza się - proporcje
tłuszczu do węglowodanów muszą zostać odwrócone (zamiast trzy gramy tłuszczu na
pół grama węglowodanów należałoby zjadać trzy gramy węglowodanów na pół grama
tłuszczu).

> Zauwaz w koncu, ze tak atakowany przez dietetykow i wspolczesna medycyne tluszc
> z nasycony jest tylko niewinnym dzieckiem w porownaniu do przemyslowgo tluszczu
> utwardzonego, ktory jest posadzany m.in. o powodowanie bezplodnosci u kobiet,
> otylosc mimo kontrolowania kalorii, cukrzyce, miazdzyce, spadek HDL i w koncu z
> achowania agrsywne, aspoleczne (badanie wiezniow w USA, wiekszosc na zlej dieci
> e). Dodawany jest on natomiast niemal do wszystkich produktow bedacych skladnik
> iem zachodniej diety: margaryn, chipsow, frytek, platkow sniadaniowych, slodycz
> y, zupek chinskich, pieczywa cukierniczego, wszelkie produkty w proszku (goracy
> kubek, barszcze, etc.) i wiele, wiele innych. Tak naprawde, nieraz ciezko jest
> znalzc w sklepie produkt przetworzony bez tego tluszczu, tym bardziej, ze w Po
> lsce nie ma zadnych unormowan prawnych dot. tego problemu i zazwyczaj widniejac
> y na etykiecie napis "tluszcz roslinny" oznacza wlasnie tluszcz utwardzony.

Zgadzam się. Ostatnio gubernator stanu Kalifornia wydał roporządzenie, iż
producenci żywności muszą informować konsumentów o użytym w procesie produkcji
tłuszczu trans i o problemach jakie mogą wystąpić u człowieka spożywającego taki
tłuszcz. Podobna restryckja istnieje już w kilku krajach Europy Zachodniej.



Temat: Chrom w produktach
Ursi, poniżej przesyłam tylko to co znalazłam w internecie. Mam nadzieję, że
moja odpowiedz Cię zadowoli.
W ciele dorosłego człowieka występuje około 6 miligramów chromu. Chrom
uczestniczy w metabolizmie glukozy. Razem z insuliną wpływa na zwiększenie
wykorzystania glukozy przez tkanki zmniejszając oporność błon komórkowych na
przenikanie glukozy do wnętrza komórek. Intensywność tego procesu ma wpływ na
możliwości energetyczne organizmu, reguluje poziom cukru w krwi i zapobiega
powstawaniu cukrzycy.

Chrom zwiększa magazynowanie glukozy w mięśniach wspomagając syntezę glikogenu.
Optymalny poziom chromu w krwi zmniejsza stężenie insuliny niezbędnej do
prawidłowego przebiegu procesów energetycznych. W procesach energetycznych
uczestniczą również hormony tarczycy i niacyna. Połączenie chromu z insuliną
stymuluje syntezę białek przez poprawę przenikania aminokwasów do wnętrza
komórek. Powoduje to zwiększenie masy mięśniowej ciała. Chrom przeciwdziała
również powstawaniu otyłości gdyż ogranicza odkładanie tłuszczów. Chrom
zapobiega powstawaniu miażdżycy przez regulację poziomu lipidów w krwi i ma
wpływ na utrzymanie równowagi pomiędzy poziomem cholesterolu LDL i HDL.

Zalecane dawki spożycia dziennego chromu wynoszą; niemowlęta do 6 miesiąca
życia – 0,01 do 0,04 miligrama, od 7 miesiąca życia do 1 roku – 0,02 do 0,06
miligrama, dzieci 2 do 3 lat –0,02 do 0,08 miligrama, dzieci 4 do 6 lat – 0,03
do 0,12 miligrama, powyżej 7 lat i dorośli 0,05 do 0,2 miligrama.

Zapotrzebowanie na chrom rośnie przy dużych wysiłkach fizycznych i diecie
wysokocukrowej z powodu zwiększonego wydalania chromu z moczem. Najskuteczniej
chrom działa w organizmie w postaci pikolinianu chromu.

W pokarmach znajduje się w postaci lepiej lub gorzej przyswajalnych związków.
Dobrym źródłem chromu są drożdże hodowane na pożywce bogatej w chrom. Do
pokarmów zawierających chrom należą niskoprzetworzone kasze i płatki,
pełnoziarnisty chleb, ser, jaja, chude mięso, wątroba, nerki wieprzowe, ryby,
sałata, groszek zielony, niektóre przyprawy i zioła itd. Źródłem chromu może
być również twarda woda i pokarmy przygotowane w naczyniach ze stali
nierdzewnej, zawierającej chrom. Dieta oparta o produkty wysoko przetworzone i
oczyszczone zawiera małe ilości chromu. Dlatego też, w Stanach Zjednoczonych,
gdzie badania wykazały niedobory chromu, zaleca się spożywanie suplementów
zawierających pikolinian chromu.

Ilość chromu w 100 gramach produktów; drożdże spożywcze – 0,56 miligramów,
wołowina gotowana - 0,04 mg, ser mozarella - 0,036 mg, ser cheddar - 0,03 mg,
płatki ryżowe – 0,005 mg, jedno jabłko – 0,03mg, jajo – 0,025mg, jeden średni
pomidor – 0,024 mg, szklanka soku pomarańczowego – 0,01 mg.

Nadmierne nagromadzenie chromu w organizmie lub spożywanie go w dużych dawkach
może zaburzyć działanie insuliny lub stymulować powstawanie nowotworów.

Pozdrawiam
Loma




Temat: pytanie do Sowy?
Gość: Sowa 29-06-2002 05:11 odpowiedz na list odpowiedz cytując

Gość portalu: Artur napisał(a):

> Kupowanie diety optymalnej zanim jakiekolwiek dlugoterminowe
> badania zostana zrobione wiaze sie wiec z ogromnym ryzykiem.

Kupowanie diety opartej na dotychczasowych wskazaniach jak wiadomo kończy się
również ryzykiem... dlatego wlaśnie już się powoli odchodzi od sławetnej
piramidy zdrowia, bo jak się okazuja zdrowa to ona nie jest , a... przecież ten
model żywienia był również calkowicie zaakceptowany prze różnego rodzaja mądre
organizacje zdrowia. Aha.. po podobno nawet dogłebnych badaniach klincznych ! i
co ? LIPA !! Coraz częściej już się formalnie nawraca do tego, że tłuszcze
nasycone są OK , pod warunkiem nie łączenia ich z dużą ilością węglowodanów , że
jajka są też OK itd..itd ...

> Rola cholesterolu w rozwoju miazdzyny na obecnym etapie wiedzy jest
> problematyczna.

Zgadzam się !! O to też mi chodzi tutaj... a czytałeś opracowania prof
Ravnskova ?? Jeśli nie, to poczytaj... przynjamniej facet nie siedzi w kieszeni
firm farmaceutycznych ...

> Leki obnizajace poziom cholesterolu jednak znamiennie obnizaja ryzyko smierci
> z powodow sercowych

Tak, ale .... znamiennie podwyższają ryzyko śmierci z INNYCH powodów !!!!
To już teraz wychodzi jako znany "przekręt" i celow misinterpretacja badań.
Statyny , bo o nich mowa, koszą !!!! koenzym Q10... jest masa już przypadków z
różnymi powikłaniami wynikającymi z brania tego świństwa..!
A znasz treść listu wysłanego w paźdźierniku 2001 , przez czołowych , światowych
biochemików do FDA ostrzegających o tym ?? No i co ?? myślisz , że ktoś coś
zrobi ? zabić bilionowy business ???

> o czym warto pamietac zaczynajac diete optymalna. Bo dieta optymalna
> cholesterol podwyzsza.

NIE WIESZ O CZYM MOWISZ !!!! Dieta Optymalna cholesterol OBNIŻA !!
porozmawiaj z lekarzami w Jastrzębiej Górze ... Nie tak dawno temu starano się
udowodnić szkodliwość tłuszczu nasyconego.. ( dr.Eric Westman chyba w Duke
University to robił )... podawano ludziom sporo tłuszczu nasyconego, ale .. w
diecie nisko węglowodanowej !!! ( czyli "optymalnie" :-))) ) ale... cholesterol
się obniżał, trójglicerydy też,no wiec... dołożono im jeszcze więcej tego
wyklętego tłuszczu no i .. zauważono, że trójglicerydy spadły jeszcze bardziej
LDL też, a HDL ponownie się podwyższył !! Opublikowano to nawet gdzieś,
ale..nastąpiła po tym cisza. To samo po corocznym zjeździe endokrynologów w San
Diego w 1999 - ta sam historia !

> Na tym etapie na pewno nie radzilybym nikomu "wskakiwac" na diete optymalna bo
> zycie jest za krotkie na takie eksperymenty.

A co byś radził ?? Zażywać Lipitory i podobne draństwo ??? to Ci powiem Twoimi
słowami : " życie jest za krótkie na takie eksperymenty".
Poza tym... podam Cie przypadek mojej Matki, która przed DO ledwo mogła chodzić..
Miała cukrzycę , wysokie ciśnienie, bóle w nogach itd ... Po dwóch miesiącach DO
przestała brać leki na cukrzycę, ładnie schudła, problemy z wątrtobą, które
trapiły ją od 30-stu lat odeszły, ból w nogach minął, ciśnienie spadło, ma
znacznie więcej energii itd ... po ok. sześciu miesiącach nawet lekarze
zaczynali się jej pytać jakie kremy używa, bo tak odmłodniała :-)))))
a ona : moje kremy to : boczek, jaja, śmietana , sery itd ...
Po ok 10-ciu miesiacach okazało się , ze jej całkowity cholestrol znalazł się na
poziomie ok. 350 !!!! Oczywiście lekka panika... a ja kazałem jej tylko
KONTYNUOWAĆ !! teraz.. tj.. po prawie trzech latach... lipidy są więcej niż
perfekt !! morphologia - perfekt ! A lekarze...? słysząc jak moja Mama je,
ciągle ją przekonują, że ... ona musi być chora !! ŻADNE badania na to nie
wskazują ! a oni swoje... nie moga tylko się nadziwić ( znajac ja ponad 20 czy
wiecej lat ) że , przestała chorować na co ją tak uparcie leczyli, ma tyle
enrgii, biega jak rakieta !! a ma ... 80 lat!
A ponieważ mam okazję widzieć duzo... dużo więcej osób na Diecie Optymalnej, to
mogę Ci powiedzieć, że to nie jest wcale odosobniony przypadek...

Sowa

Oto wypowiedź z forum ZDROWIE z dnia 29.06.2002. godz 05:11

temat: nowe spojrzenie na miażdżycę

koenzym Q10... jest masa już przypadków z
różnymi powikłaniami wynikającymi z brania tego świństwa..!



Temat: ** dieta przy podwyzszonym cholesterorze **
mar-ja napisała:

> aagnieszka3 napisała:
>
> > Mam 25 lat i wlasnie sie dowiedzialam ze mam podwyzszony cholesterol :(
> > Co powienna jesc aby go obnizyc? Czego unikac, z czego zrezygnowac zupelni
> e a
> > co wprowadzic do mojej diety na stale?

Raczej co WYPROWADZIC... zmniejsz w zdecydowany sposob ilosc spozywanych
weglowodanow. Jedz sporo zoltek jaj. Gospodarka lipidowa natychmiast zacznie
Cie sie poprawiac.

> > Agnieszka
> Dobre pytanie, lepiej zapobiegać, niż leczyć.

Swieta prawda...

> Mój mąż jest 1,5 roku po zawale i w tej chwili ma odpowiednią wysokość
> cholesterolu, nie tylko dzięki tabletkom, ale i diecie.

Jakie DOKLADNIE bierze tabletki ?

> Zawał go dopadł,
> ponieważ miał za wysoki cholesterol.

Skoro wiesz jaki mila cholesterol to czy moglabys popatrzec jakie mial
trojglicerydy przed zawalem ?? Jakie mial dokladnie frakcje
cholesterolu ?? tzn.. poziomy LDL i HDL ...

> Teraz przerabiamy dietę. A
> więc...........jak najmniej jajek (mają najwięcej cholesterolu)

Jest to postepowanie jak najbardziej bledne, poniewaz juz
dawno wiadomo i udowodniono, ze cholesterol w pozywieniu
prawie w ogole nie ma wplywu na synteze jego w organizmie.
W zwiazku z tym nawet, gdyby Twoj maz jadl tak, ze zupelnie
by nie spozywal cholesterolu, wtedy nie byloby prawie zadnej
istotnej zmiany. Wrecz przeciwnie, w takich przypadkach watroba
zaczyna przespieszon asynteze cholesterolu i to tego zlego i...
jest jeszcze gorzej...
Zoltka jajek sa bardzo bogate w lecytyne, ktora wlasnie bardzo ladnie
stabilizuje poziomy lupidow ( cholesteroli )...

>, z tłuszczy
> tylko oliwa,

To jest OK..

> do pieczywa zamiast masła miękka margaryna (najlepiej rama
> Classic),

No wiec trujesz swojego meza w sposob Classic...

> mięsa i wędliny tylko chude (żadne boczki i golonki - zapomnij),

No to najprawdopodobniej niepotrzebnie obciazasz mu
watrobe i nerki bialkami w nadmiarze !!!!
Bardzo zdrowe dla nie go bylyby wlasnie boczki , a szczegolnie
golonka !! jednakze pod warunkiem, ze ZMNIEJSZY ZNACZNIE
spozycie weglowodanow, bo to wlasnie z nich powstaje cholesterol !!

> jak najmniej cukru (słodyczy),

Swiete slowa !!!!!! to sa wlasnie weglowodany i to te NAJGORSZE !!!

> żywność tylko nie przetworzona (ta przetworzona ma
> chemię),

prawda...

> jak najwięcej warzyw

Nie trzeba jak najwiecej !! a po co ?? Niech sobie te warzywka je, bo sa w
nich weglowodany zlozone tzn. te lepsze, ale nie musi sie nimi obzerac.

> i owoców,

Oh.... no to wyrzadzasz wilcza przysluge !!! absolutnie tego nie rob !!
Szczegolnie teraz powinnas mu dawac MALO owocow , jauz w ogile mu nie dawac
owocow o slodkim smaku np. gruszki, slodkie jablka, banany, sliwki, winogrona
itd ... bo w powazny spsoob bedziesz go podtruwac !! Jesli juz.. to owoce
ZAWSZE ze smietana !!
Widzie,z e naprawde nie wiesz jak to wszystk funkcjonuje...

> śmietanę zamień na naturalny jogurt,

A dlaczego ???

> a
> mleko i sery tylko niskotłuszczowe.

Zartujesz... czy zdajesz sobie sprawe jak wyrzadzasz mu tym krzywde ??

> Powodzenia w nowym kucharzeniu - a warto.....

NIE WARTO !!!! bo to jest lekarstwo na stworzenie powaznych problemow !!

Sowa




Temat: tłuszcze
Tłuszcze - które mogą pomóc, a które mogą zaszkodzić Twojemu sercu?

Tłuszcze pochodzenia roślinnego są lepsze dla Twojego zdrowia.

Wielu ludzi z problemami serca i otyłością pozbywa się tłuszczy ze swojej diety, niestety ciągle tkwią oni w przekonaniu że tłuszcze są wrogiem zdrowia i winowajcom otyłości. Jednak nie są oni świadomi, że pozbawiają się wielu produktów które mogą pomóc chronić ich serce. Awokado, orzechy, ryby, oliwa z oliwek – wszystkie te produkty są tłuste i wszystkie z nich mogą pomóc utrzymać Twoje zdrowie w dobrej kondycji.

Tłuszcze innego pochodzenia mogą mieć destrukcyjny wpływ na stan Twojego zdrowia. Jednak musisz pamiętać o tym, że nie można chronić serca i walczyć z otyłością przez zwyczajne eliminowanie gramów tłuszczy ze swojego jadłospisu. Dietetycy mówią : „to rodzaj tłuszczu jaki spożywasz, a nie jego brak - ma zbawienne znaczenie dla Twojego zdrowia”. Rola tłuszczy w naszym organizmie jest znacząca: rozpuszczają i dostarczają witamin, są źródłem energii, utrzymują nasze narządy w stałym położeniu. Spożywanie tłuszczy w odpowiednich ilościach jest zatem koniecznością.

Tłuszcze których należy unikać:
- Tłuszcze trans: tłuszcze te można znaleźć w wielu smażonych produktach, w jedzeniu z fast foodów, oraz margarynie. Ten niezdrowy tłuszcz podwyższa poziom LDL(zły cholesterol) jednocześnie obniżając HDL (dobry cholesterol) Twoją naturalną barierę przed chorobami serca.

- Tłuszcze nasycone: Tłuszcze te nie są aż tak szkodliwe jak tłuszcze trans. Są bardziej przyjazne dla naszego organizmu. Tłuszcze nasycone występują w mięsie i produktach mlecznych, oraz smalcu, maśle. Podnoszą one poziom LDL (zły cholesterol) we krwi. Ostatnie badania wykazały, że tłuszcze nasycone hamują także przeciwzapalne korzyści HDL (dobrego cholesterolu), natomiast tłuszcz z ryb, ziaren, orzechów potęguje te korzyści.

Tłuszcze zdrowe dla serca:

-Tłuszcze nienasycone: Tłuszcze zawarte w oliwie z oliwek, oleju kokosowym, orzechach, avocado, rybach nasionach: dyni, słoneczniku, mogą obniżyć poziom LDL jednocześnie podwyższając poziom HDL. Badania przeprowadzone na Harwardzie wykazały, że zmiana diety z wysokowęglodanowej na wysokotłuszczowa (bogata w tłuszcze nienasycone) w ciągu sześciu tygodni poprawiła wyniki 164 dorosłych pacjentów chorych na serce. Tłuszcze nienasycone maja zbawienne działanie dla naszego organizmu: obniżają ciśnienie krwi, podwyższają HDL, obniżają poziom trój glicerydów.

- Kwasy tłuszcze omega – 3: Znajdują się w rybach pochodzących z zimnych wód, Kwasy tłuszczowe omega – 3 poprawiają krzepliwość krwi, obniżają ciśnienie krwi, zwalniają proces tworzenia się płytek miażdżycy w tętnicach. Szerokie badania dowiodły że kwasy omega - 3 mogą obniżyć zagrożenie chorobami serca o 35% oraz zredukować ryzyko nagłej śmierci z powodu ataku serca o ponad 50%.

Badania dowiodły że osoby zagrożone atakiem serca, które zmieniły dietę na ubogą w czerwone mięso i nabiał, ale bogatą w oliwę z oliwek, orzechy, ziarna zbóż, ryby, owoce, warzywa, zmniejszyły swoje ryzyko ataku serca, nagłej śmierci i problemów z układem krążenia o 50%-70%.

zrodlo: zdrowy-sukces.blogspot.com/2008/09/tuszcze-ktre-mog-pomc-ktre-mog.html



Strona 2 z 3 • Zostało wyszukane 186 rezultatów • 1, 2, 3
Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.